Unijny plan podwojenia do 2030 r. liczby teleinformatyków jest zbyt ambitny

fot: Pixabay.com

Konkurencja o pracowników wpływa na skrócenie procesów rekrutacyjnych, zwłaszcza w dyscyplinach, w których kandydaci są najbardziej pożądani, jak np. IT

fot: Pixabay.com

Aktualne dane wskazują, że cele cyfryzacji na 2030 r., wyznaczone przez KE dwa lata temu, mogą okazać się zbyt ambitne - ocenił Polski Instytut Ekonomiczny. Przykładowo liczba specjalistów ICT powinna podwoić się dwukrotnie, a obecnie średni przyrost wynosi 0,2 pkt. proc. rocznie - wskazał.

W 2023 r. zaczął obowiązywać unijny plan “Droga ku cyfrowej dekadzie“, w którym rozpisano cele do 2030 roku. Jak wskazał PIE w “Tygodniku Ekonomicznym“, mogą się jednak one okazać zbyt ambitne.

Do 2030 r. UE zaplanowała m.in. podwojenie liczby specjalistów ICT - do 20 mln - co stanowiłoby 10 proc. ogółu pracowników. Tymczasem dane Komisji Europejskiej (KE) z czerwca br. wskazują, że w minionym roku zatrudnionych ich było 10,3 mln, co stanowi 5 proc. wszystkich pracujących. Dodatkowo, średni przyrost wynosi “tylko“ 0,2 pkt. proc. rocznie, czyli pięciokrotnie mniej niż tempo wzrostu wymagane dla osiągnięcia celu (1 pkt. proc. rocznie) - wskazali eksperci PIE. Zaznaczyli, że braki kadrowe stanowią poważne wyzwanie w sektorze cyfryzacji i mogą opóźniać kluczowe inwestycje.

Polska wyznaczyła sobie mniej ambitny cel, czyli 6 proc. specjalistów ICT do 2030 r. Dane wskazują, że uda nam się osiągnąć wskaźnik 5,9 proc, czyli zbliżony do celu - podkreślono.

Zgodnie z założeniami Cyfrowej Dekady, równowaga płci w UE powinna zostać osiągnięta do 2030 r., jednak obecnie kobiety reprezentują 19,5 proc. specjalistów ICT. Polska wyznaczyła sobie ten cel na 29 proc., a udział kobiet wynosi 17,5 proc. Co niepokojące, odnotowano spadek pracowniczek ICT o 1,6 pkt. proc. rok do roku - zaznaczył PIE. “Malejący udział kobiet ogranicza pulę dostępnych talentów i może utrudniać rozwój innowacyjnych branż“ - podkreślono.

Według planu UE do 2030 r. 75 proc. przedsiębiorstw powinno wykorzystywać technologie takie, jak AI, big data czy rozwiązania chmurowe. Obecnie średnia unijna dla tego celu stanowi 18 proc. Wykorzystanie sztucznej inteligencji wynosi jeszcze mniej, bo 13,5 proc., ale rośnie o 5,8 pkt. proc. rok do roku - wskazano.

Polska i tu jest poniżej średniej - w 2024 r. 5,9 proc. firm w naszym kraju używało AI. Poziom wdrażania nowoczesnych technologii w polskim sektorze MŚP jest jeszcze niższy - podkreślono. PIE wiąże ten fakt z barierami charakterystycznymi dla małych i średnich przedsiębiorstw, takimi jak brak odpowiednich kompetencji, dostępu do finansowania oraz świadomości potencjalnych korzyści z cyfryzacji.

Według ekspertów Polska jest na dobrej drodze do realizacji krajowych celów cyfryzacji. Są one jednak “znacznie mniej“ ambitne niż cele przyjęte na poziomie całej Unii Europejskiej - zaznaczono. “Osiągnięcie spójności z unijną strategią wymaga nie tylko utrzymania obecnej dynamiki, ale także intensyfikacji działań edukacyjnych i inwestycyjnych, które pozwolą przyspieszyć i pogłębić transformację cyfrową“ - wskazał PIE.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1541878885 solitaire rury zat finska nord stream 2

Podejrzany o wysadzenie Nord Streamu zatrzymany w Chorwacji. Wcześniej polski sąd odmówił wydania go Niemcom

Jak informują niemieckie media Wołodymyra Żurawlowa, obywatela Ukrainy podejrzanego przez prokuraturę Niemiec o udział w wysadzeniu gazociągów Nord Stream, zatrzymano w Chorwacji podczas zdjęć do thrillera "Snake Island" inspirowanego tym zdarzeniem.

Budżet Obywatelski Katowic 2026. Mieszkańcy wybiorą spośród 214 projektów

Zakończyła się merytoryczna ocena projektów zgłoszonych do XIII edycji Budżetu Obywatelskiego w Katowicach. Pozytywnie zweryfikowano 214 z 268 propozycji, czyli blisko 80 proc. zgłoszonych zadań. Głosowanie mieszkańców odbędzie się od 10 do 23 września 2026 roku.

Węgiel wraca do łask. Polacy chcą się nim ogrzewać

Sprzedaż kotłów na węgiel wzrosła w drugim kwartale 2026 r. o 15-20 proc. – szacuje Stowarzyszenie Producentów i Importerów Urządzeń Grzewczych (SPIUG). Branża wskazuje, że wpływ miały na to m.in. ceny pelletu, a węgiel jest obecnie łatwiej dostępny i tańszy.

Na zmianach podatkowych zyskają pracujący na etacie z pensją co najmniej 12 tys. zł brutto

Na proponowanych zmianach podatków zyskają osoby pracujące na etacie i zarabiające brutto 12 tys. zł i więcej, a najwięcej mogą stracić płacący podatek ryczałtowy z przychodami przekraczającymi w przeliczeniu 250 tys. euro rocznie - wskazał partner w kancelarii MDDP Rafał Sidorowicz.