Unijny budżet po 2020 r. może być wyższy od obecnego

fot: Maciej Dorosiński

Wiceminister rozwoju Jerzy Kwieciński podkreślił, że Program dla Śląska to największy program wsparcia, który do tej pory został przygotowany przez administrację rządową i będzie w najbliższych latach realizowany przy wsparciu różnych instytucji

fot: Maciej Dorosiński

Unijny budżet w przyszłej perspektywie finansowej może być wyższy od obecnego o prawie 20 proc. - ocenił w środę, 7 lutego, minister inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński. Dodał, że wiąże się to z tym, że po 2020 r. składki państw UE będą najprawdopodobniej wyższe od obecnych.

Kwieciński ocenił w środę w radiu TOK FM, że mimo wyjścia z UE Wielkiej Brytanii, czyli jednego z największych płatników, oraz mimo nowych priorytetów wspólnotowych jak polityka migracyjna czy polityka bezpieczeństwa, budżet w przyszłej perspektywie po 2020 roku może być wyższy niż obecnie.

- Wszystko wskazuje na to, że może być nie mniejszy tylko większy (budżet UE po 2020 r. - PAP). To nam powiedział osobiście komisarz Oettinger (komisarz UE ds. budżetu Guenther Oettinger) - podkreślił.

Minister przypomniał, że w ubiegłym tygodniu w Budapeszcie odbyło się spotkanie ministrów krajów V4+4 (Grupa Wyszehradzka oraz Bułgaria, Chorwacja, Rumunia i Słowenia) oraz komisarzy UE ds. budżetu i ds. zatrudnienia na temat polityki spójności po 2020 roku.

Oettinger zapowiedział podczas tego spotkania, że zaproponuje, by składki państw członkowskich do wspólnotowego budżetu były w wysokości 1,1 x (procent dochodu narodowego brutto). Państwa V4+4 zgodziły się, że przyszła składka powinna być wyższa niż obecnie 1 proc. dochodu narodowego brutto. Kwieciński mówił wówczas, że mimo iż na razie nie sprecyzowano ile powinna ona wynosić, to może ona sięgać nawet 1,2 proc. dochodu narodowego brutto.

Minister ocenił w środę, że podniesienie składki członkowskiej dla państw UE oznaczałoby, że przyszły budżet "może być prawie o 20 proc. większy niż jest w tej chwili".

Zgodnie z podpisaną w 2014 roku umową partnerstwa między Polską i Komisją Europejską, nasz kraj w perspektywie 2014-2020 otrzyma z unijnego budżetu ok. 120 mld euro (Polityka Spójności - ok. 82,5 mld euro, Wspólna Polityka Rolna - ok. 32 mld euro oraz ok. 5 mld euro w ramach takich programów jak np. Horyzont 2020 czy Erasmus).

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zielonka: Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem

Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem - ocenił główny ekonomista Konfederacji Lewiatan Mariusz Zielonka. Jego zdaniem, polska gospodarka utknęła w fazie słabego wzrostu przy podwyższonej inflacji kosztowej.

Domański: Gospodarka w światowej czołówce wzrostu gospodarczego

Polska gospodarka pozostaje w światowej czołówce wzrostu gospodarczego; napędza go silny popyt krajowy - podkreślił minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, który w ten sposób skomentował dane GUS o 3,5-proc. wzroście polskiego PKB w I kwartale tego roku.

Rekordowe wypłaty! Ubezpieczyciele wypłacili 5,7 mld zł z OC i AC w I kwartale

W pierwszym kwartale 2026 r. zakłady ubezpieczeń wypłaciły niemal 5,7 mld zł odszkodowań z polis komunikacyjnych OC i AC, o 11,4 proc. więcej niż rok wcześniej - podał Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG). Najwięcej szkód zgłaszano po zdarzeniach, do których dochodziło w poniedziałki.

Nie będzie referendów w Chorzowie i Będzinie. Za mało podpisów i uchybienia formalne

Prezydenci Chorzowa i Będzina mogą spać spokojnie. Komisarze wyborczy odrzucili wnioski o przeprowadzenie referendów w tych miastach. W Chorzowie referendum nie obędzie się z powodu zbyt małej liczny ważnych podpisów poparcia, a w Będzinie z powodu uchybień formalnych.