Unijna transformacja dotknie 41 regionów, 217 elektrowni, 128 kopalń i 237 tys. pracowników

fot: Witold Gałązka/ARC

ETS2 to podatek, którego nikt nie chce

fot: Witold Gałązka/ARC

Transformacją energetyczną szczególnie dotkniętych będzie kilka regionów Unii Europejskiej, największa liczba zagrożonych miejsc pracy znajduje się m.in. w Polsce, Czechach i Rumunii - wynika z raportu Komisji Europejskiej dotyczącego regionów węglowych, który przedstawiono we wtorek, 9 kwietnia, w Brukseli.

Raport zaprezentowano we wtorek w Europejskim Komitecie Regionów w Brukseli na marginesie spotkania grupy roboczej regionów górniczych w okresie transformacji. Uczestniczący w spotkaniu przedstawiciel Komisji Europejskiej podkreślił, że nie można dopuścić, by regiony, w których będzie się odbywała transformacja, "zostały pozostawione same sobie".

Z niemal 200-stronicowego dokumentu wynika, że łączna utrata miejsc pracy w elektrowniach opalanych węglem i w kopalniach w całej Unii Europejskiej do 2025 r. wzrośnie prawdopodobnie do 77 tys., a w 2030 r. - do około 160 tys.

Województwo śląskie może stracić 41 tys. miejsc pracy
"Oczekuje się, że kilka regionów będzie szczególnie dotkniętych transformacją: jeden region w Polsce może stracić do 41 tys. miejsc pracy (województwo śląskie - PAP), a kolejne trzy regiony w Czechach, Rumunii i Bułgarii stracą prawdopodobnie ponad 10 tys. miejsc pracy. Regiony o największej liczbie zagrożonych miejsc pracy znajdują się w Polsce, Czechach, Rumunii, Bułgarii, Niemczech i Grecji" - podkreślono.

Choć w raporcie wprost nie wymienia się Śląska, to analizie towarzyszy mapa Unii Europejskiej z naniesioną na nią siatką regionów, z której wynika, że chodzi właśnie o województwo śląskie.

Zdaniem dyrektora ds. zrównoważonego rozwoju Dyrekcji Generalnej ds. Polityki Regionalnej i Miejskiej (DG REGIO) Komisji Europejskiej Rudolfa Niesslera, w procesie przejścia na czystą energię kluczową kwestią jest zagwarantowanie sprawiedliwości.

- Myślę, że to jest odpowiedzialność, która ciąży na Unii Europejskiej. To jest długoterminowe wyzwanie, to nie jest coś, co załatwimy w ciągu kilku lat, ale wszyscy wiemy, że musimy zacząć już teraz - podkreślił Niessler.

Transformacja wpłynie na życie wielu obywateli UE
Przyznał, że transformacja energetyczna wpłynie na życie wielu obywateli UE, choć jego zdaniem nie należy tego postrzegać jedynie jako zagrożenia.

- Z punku widzenia polityki regionalnej (inaczej polityki spójności, czyli funduszy unijnych - PAP) bardzo mocno zaczęliśmy się orientować na te procesy, na to, jak przejść z jednej, starej struktury do nowej, która będzie miała długą żywotność. Jest to coś, co nam przyświeca jako pytanie już od bardzo dawna - powiedział Niessler.

- Nie możemy sprawić, by te miasta czy regiony, w których będzie się odbywała transformacja, zostały pozostawione same sobie - dodał.

Przedstawiciel KE zauważył ponadto, że polityka spójności już teraz odgrywa bardzo ważną rolę w regionach dotkniętych problemem przejścia z węgla na inne technologie - w 13 z nich zainwestowano ponad 20 mld euro.

41 regionów węglowych będzie musiało poświęcić wiele dla polityki UE
Sekretarz stanu w Nadrenii Północnej-Westfalii i członek Komitetu Regionów Mark Speich podkreślił, że 41 regionów, w których nadal prowadzi się wydobycie węgla, to regiony, które będą musiały "wiele poświęcić" dla unijnej polityki klimatycznej.

- Jest klika regionów, które najmocniej będą dotknięte zmianą polityki. Wsparcie dla nich to jest cel i zadanie, które musi poprzeć cała Europa. Choć staramy się unikać instrumentów finansowych, które są skrojone na miarę dla poszczególnych regionów, wydaje się, że w tym przypadku to jest bardzo uzasadnione - podkreślił Speich.

Dodał, że w 18-milionowej Nadrenii Północnej-Westfalii, która jest historycznym "sercem industrializacji" Niemiec, bardzo mocno osadzonym w węglu i stali, odbywa się transformacja na wielką skalę.

- Jeszcze 10 lat temu w tym sektorze było zatrudnionych 400 tys. osób, dziś wciąż 25 tys. - wyliczył.

Powtórka załamania po Bełchatowie?
Były marszałek województwa łódzkiego i członek Komitetu Regionów Witold Stępień przypomniał, że województwo było kiedyś stolicą przemysłu tekstylnego, który w latach 90. upadł, a potem odradzał się w postaci tysięcy małych przedsiębiorstw, bez wsparcia budżetu państwa i bez Unii Europejskiej.

- Chcielibyśmy tego załamania przemysłowego uniknąć w przypadku energii. W łódzkim jest Bełchatów - największy w Europie producent energii, największa kopalnia węgla brunatnego i niestety również największy emitent dwutlenku węgla. Kompleks przemysłowy obecny jest od 50 lat, zatrudnia pośrednio i bezpośrednio 10 tys. osób i wpływa na życie 30 tys. osób (…) Za 15-20 lat to złoże skończy się i warto dzisiaj myśleć, jak zapobiegać zapaści gospodarczej - zaznaczył.

W UE istnieje 217 elektrowni i 128 kopalń węgla
W raporcie KE wskazuje, że obecnie w UE istnieje 217 elektrowni węglowych oraz 128 kopalń węgla w 41 regionach o łącznej rocznej produkcji około 500 mln t. Szacuje się, że sektor węglowy zatrudnia obecnie około 237 tys. osób. Ogromna większość pracuje w górnictwie węglowym (185 tys.); Polska zatrudnia około połowy z nich.

Komisja Europejska uruchomiła pod koniec zeszłego roku platformę regionów górniczych w okresie transformacji mającą ułatwić tworzenie projektów i długoterminowych strategii, a w przyszłości - specjalnego wsparcia finansowego na przechodzenie z gospodarki opartej na paliwach kopalnych na gospodarkę bardziej zrównoważoną.

Zaproponowany przez Parlament Europejski Fundusz na rzecz Sprawiedliwej Transformacji w kwocie 4,8 mld euro nie został na razie wpisany do propozycji przyszłego budżetu UE.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

FAZOS - to tutaj rozpoczął się pierwszy na Śląsku strajk solidarnościowy z Wybrzeżem. Dzisiaj kolejna rocznica

21 sierpnia 1980 r. w Fabryce Zmechanizowanych Obudów Ścianowych Fazos w Tarnowskich Górach wybuchł strajk. Był to pierwszy dobrze zorganizowany protest w województwie katowickim, którego uczestnicy odwołali się do doświadczeń rozpoczętego tydzień wcześniej strajku w Stoczni im. Lenina w Gdańsku. 

Nadzwyczajne walne zgromadzenie Enei podjęło uchwałę w sprawie podziału spółki

Nadzwyczajne walne zgromadzenie firmy Enea przyjęło uchwałę ws. podziału spółki poprzez wyodrębnienie obszaru sprzedaży do odrębnego podmiotu pod nazwą Enea Sprzedaż - poinformowała w czwartek Enea. Dodała, że nowa spółka skoncentruje się na rozwoju oferty i obsłudze klientów.

Wzmożone działania w związku ze złotą algą w Porcie Gliwice

Służby prowadzą intensywny monitoring Kanału Gliwickiego oraz okolicznych akwenów w związku z obecnością komórek złotej algi. Najwyższą liczebność glonu odnotowano w VI sekcji Kanału Gliwickiego. Najnowsze badania wykazały tam około 690 mln komórek złotej algi w litrze wody.

Kopalnia Sierra Gorda pracuje nad nadrobieniem zaległości produkcyjnych

Chilijska kopalnia Sierra Gorda pracuje w drugim półroczu nad nadrobieniem zaległości w produkcji miedzi i osiągnięciem budżetu na 2026 rok - poinformowali przedstawiciele KGHM. Dodali, że KGHM rozmawia z zagranicznymi bankami o kredycie na 1 mld dol. m.in. na planowane inwestycje w tej kopalni.