Unii Miasteczek Polskich: Grupa zakupowa otrzymała podwyżkę o prawie 700 proc.

fot: Andrzej Bęben/ARC

Obecnie gminy są zobowiązane płacić za oświetlenie wszystkich kategorii dróg, które znajdują się na ich terenie

fot: Andrzej Bęben/ARC

Kilkaset procent więcej za energię elektryczną - takie propozycje właśnie trafiają do gmin i powiatów. Włodarze alarmują, że przy takich stawkach zagrożona jest realizacja usług publicznych - czytamy w środowym, 7 września, wydaniu DGP.

Gazeta ocenia, że na nic zdało się zrzeszenie aż 367 podmiotów w grupie zakupowej z Olsztyna, gdyż ich rachunki za prąd w 2023 r. wzrosną łącznie o 315 mln zł.

Za taką kwotę można byłoby utrzymać przez rok ok. 60 przedszkoli lub szkół średnich - wyliczają samorządowcy, żeby pokazać skalę podwyżek - pisze DGP.

Dziennik podkreśla, że szacunki dla całego kraju potwierdzają, że samorządy na rachunki będą musiały przeznaczyć dodatkowo gigantyczne sumy.

- Łączne wydatki na zakup energii elektrycznej, jeżeli nic się nie zmieni, mogą sięgnąć nawet ok. 30 mld zł. To jest mniej więcej połowa tego, co wydajemy na wszystkie szpitale - ocenia w rozmowie z DGP Marek Wójcik ze Związku Miast Polskich.

A w Olsztynie podwyżki nie są wcale najwyższe, bo sięgają tylko 380 proc. za oświetlenie i 540 proc. dla budynków i instalacji - dodaje DGP.

Eugeniusz Gołembiewski z Unii Miasteczek Polskich mówi DGP, że jego grupa zakupowa otrzymała podwyżkę o prawie 700 proc.

Zaznacza, że w szczególnie w trudnej sytuacji są szpitale, w których podwyżki cen prądu zbiegły się z wypłatami od lipca wyższych pensji dla pracowników.

- Jeżeli deficyt przekracza miesięcznie 2 mln zł, to fakt, że nie będzie się miało kolejnego miliona, staje się problemem, z którym pojedynczy zarządca nie ma szans sobie poradzić - ocenia w DGP Dorota Gołąb-Bełtowicz, zastępca dyrektora ds. finansowych Szpitala Specjalistycznego im. S. Żeromskiego SP ZOZ w Krakowie.

Dziennik przypomina, że resort klimatu i środowiska zapewnia samorządowców, że pracuje nad mechanizmami obniżającymi ceny w hurcie, jednak jak na razie nie podaje szczegółów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.

Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.

Grzegorz Wolnik: JSW musi być do uratowania. Taka firma nie może upaść

Przyszłość Jastrzębskiej Spółki Węglowej, wydłużenie pracy bloków Elektrowni Rybnik i powstanie drugiej metropolii na Śląsku. O tym rozmawialiśmy z Grzegorzem Wolnikiem, radnym Sejmiku Województwa Śląskiego (KO). 

Tauron Ciepło zwiększa przepustowość sieci ciepłowniczej z Elektrociepłowni Łagisza

Spółka Tauron Ciepło rozpoczęła zwiększanie przepustowości sieci ciepłowniczej, która umożliwi dodatkową produkcję ciepła z Elektrociepłowni Łagisza. Od sezonu grzewczego 2026/27 z tamtejszego ciepła będą mogli korzystać m.in. mieszkańcy Sosnowca.