Unia Europejska: Osiągnięto porozumienie w sprawie prawa klimatycznego

fot: Maciej Dorosiński

Wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski podkreślał, że liczby obrazujące wzrost wydobycia, wydajności i wypracowany zysk zadają kłam medialnym informacjom o rzekomych kłopotach sektora

fot: Maciej Dorosiński

Europoseł Grzegorz Tobiszowski poinformował w środę, 21 kwietnia, na Twitterze, że osiągnięto porozumienie ws. prawa klimatycznego, co oznacza, że do 2030 r. poziom redukcji emisji ma wynieść 55 proc., a nie jak pierwotnie zakładano 60 proc. 

Ustalono także, że neutralność klimatyczna w 2050 r. ma dotyczyć całej Unii Europejskiej, a nie każdego kraju. Eurodeputowani uzgodnili te kwestie we wtorek wieczorem, po 14 godzinach negocjacji. 

- Dla Polski to ogromna szansa na naszą transformację energetyczną. Pamiętajmy, że startujemy z zupełnie innego poziomu niż kraje Europy Zachodniej, które swoje miksy energetyczne zmieniają od kilkunastu, a nawet kilkudziesięciu lat. Dlatego potrzebujemy więcej czasu na rozwój odnawialnych źródeł energii, choć - co trzeba podkreślić - i tak według danych Eurostatu, rozwijamy je najszybciej w porównaniu z innymi krajami Europy - powiedział portalowi netTG.pl europoseł Grzegorz Tobiszowski. 

- Ten sukces związany z zakończeniem trilogu w sprawie wskaźników neutralności klimatycznej do 2050 r. to efekt długich starań i wysiłków podejmowanych m.in. podczas Komisji ITRE. Cieszy, że wielokrotnie podkreślane, nie tylko przeze mnie, ale i innych polskich europarlamentarzystów, potrzeba solidarności, konsekwencji w argumentowaniu naszych potrzeb i wzajemnego wsparcia, dały pożądane efekty - dodał eurodeputowany.

Przypomnijmy, że w w 2019 r. Rada Europejska zatwierdziła cel neutralności klimatycznej do 2050 r., a w  marcu w 2020 r. Komisja Europejska wysunęła wniosek w sprawie unijnego prawa klimatycznego. Zgodnie z nim neutralność klimatyczna Unii do 2050 r. stała się wymogiem prawnym.

W październiku 2020 r. stosunkiem głosów 392 do 161 przy 142 głosach wstrzymujących się, Parlament Europejski przyjął stanowisko negocjacyjne w sprawie unijnego prawa klimatycznego. Nowe prawo sankcjonuje obietnicę polityczną, że Unia stanie się neutralna klimatycznie do 2050 r. Ma także zapewnić obywatelom i przedsiębiorstwom europejskim pewność prawa i przewidywalność potrzebne, by zaplanować przejście na gospodarkę neutralną dla klimatu.

Negocjacje międzyinstytucjonalne pomiędzy Radą a PE, z udziałem Komisji Europejskiej (tzw. trilogi) trwały ponad pół roku. Ich rezultatem jest osiągnięte dziś w nocy porozumienie, które zawarto po 14-godzinnym maratonie negocjacyjnym. Tekst zostanie teraz dopracowany przez służby prawne  a następnie przedłożony do ostatecznego zatwierdzenia przez Radę i Parlament.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Energetyczna przyszłość to wielomiliardowe inwestycje na terenach poprzemysłowych

W Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach zakończyła się kolejna edycja Energy Days. Było to wydarzenie poświęcone najważniejszym wyzwaniom, inwestycjom i technologiom kształtującym przyszłość sektora energii. Podczas konferencji Tauron poinformował o nowoczesnych projektach w czterech dotychczasowych lokalizacjach elektrowni konwencjonalnych. Chodzi o Jaworzno, Łagiszę, Łaziska Górne i Sierszę.

GZM: 5 października otwarcie ofert na 32 nowe pociągi

Na 5 października br. planowane jest otwarcie ofert we wspólnym przetargu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii i samorządu woj. śląskiego na dostawę 32 pociągów - poinformował w środę przewodniczący zarządu GZM Leszek Pietraszek. Zamawiający dostali do tego zamówienia ok. 650 mln zł dotacji z UE.

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.