Unia Europejska mogłaby ograniczyć import gazu z Rosji o 91 proc.

1568189327 piotrarak1

fot: Newseria

- To konsumpcja generuje ponad 2/3 wzrostu gospodarczego w Polsce w ostatnich latach i nadal będzie umożliwiała utrzymanie się na powierzchni – podkreśla Piotr Arak dyrektor Polskiego Instytutu Ekonomicznego

fot: Newseria

Unia Europejska mogłaby ograniczyć import gazu z Rosji o 91 proc. już w tym roku; z tego kraju pochodzi obecnie 45 proc. sprowadzanego przez UE surowca - wskazał Polski Instytut Ekonomiczny. Import surowców energetycznych zasila jedną trzecią budżetu Rosji - dodał.

Jak zwrócili uwagę analitycy PIE, Unia Europejska jest w dużym stopniu uzależniona od importu surowców energetycznych z Rosji - z tego kraju pochodzi 25 proc. importowanej przez UE ropy naftowej, 45 proc. importu gazu ziemnego, a także 44 proc. sprowadzanego węgla kamiennego.

Według raportu Instytutu pt. Unia Europejska niezależna od Rosji? Alternatywne źródła dostaw surowców energetycznych, możliwe jest znaczące ograniczenie uzależnienia UE od Rosji w zakresie surowców energetycznych. Unia Europejska mogłaby ograniczyć import gazu z Rosji aż o 91 proc. już w 2022 r. - wskazano.

Dyrektor Polskiego Instytutu Ekonomicznego Piotr Arak zauważył, że w związku z rosyjską i białoruską napaścią na Ukrainę wznowiono dyskusję o uniezależnieniu się UE od importu surowców energetycznych z Rosji. - Import surowców energetycznych zasila aż jedną trzecią rosyjskiego budżetu i w bezpośredni sposób finansuje machinę wojenną reżimu Putina - zaznaczył. Jego zdaniem jesteśmy w historycznym momencie szansy na przełom w polityce energetycznej UE. Europa powinna być wolna od ropy i gazu z Rosji - dodał.

Jak wskazano w raporcie, import ropy do UE w ostatnich trzech latach jest mniej zależny od dostaw z kierunku wschodniego - poza Rosją, która dostarcza ok. 25 proc. ropy naftowej, UE importuje surowiec z Norwegii, Kazachstanu, USA, Arabii Saudyjskiej, Nigerii, Iraku i innych państw. W Polsce w ciągu ostatniej dekady udział rosyjskiej ropy w konsumpcji i imporcie ogółem spadł o ok. 30 pkt. proc. i wynosi obecnie nieco ponad 60 proc. - wskazano.

Analitycy zwrócili uwagę, że państwa Europy Środkowo-Wschodniej są bardziej uzależnione od rosyjskiej ropy niż państwa zachodnie. Francja, Austria i Hiszpania sprowadzały mniej niż 10 proc. tego surowca z Rosji. Najwięcej ropy nominalnie importowały Niemcy, Holandia i Belgia. Tu udział import rosyjskiego surowca wynosił ok. 20-30 proc., a w Słowacji, Finlandii, Bułgarii, Węgrzech i w Polsce ropa z Rosji stanowiła ponad 60 proc. - podkreślono.

Dodano, że import gazu z Rosji do UE stanowi ok. 45 proc. całego importu i odpowiada za 40 proc. zapotrzebowania. Podobnie jak w przypadku ropy naftowej, kraje Europy Środkowo-Wschodniej charakteryzują się większą zależnością od dostaw gazu z Rosji - zauważono. Nominalnie największymi importerami są: Niemcy, Włochy, Węgry i Holandia.

Autorzy raportu przypomnieli, że w marcu 2022 r. Komisja Europejska zaproponowała zarys planu budowy unijnej niezależności od rosyjskich paliw kopalnych do 2030 r., postulując ograniczenie importu gazu z Rosji w tym roku o 65 proc. Z kolei Międzynarodowa Agencja Energii mówi o redukcji na poziomie 66 proc.

Kierownik zespołu klimatu i energii w PIE Magdalena Maj, komentując raport wskazała, że dzięki dywersyfikacji dostaw, zastąpieniu gazu energią z OZE, atomu i węgla oraz wykorzystaniu potencjalnych oszczędności energii przez m.in. redukcję o 2 stopnie klimatyzacji w okresie letnim i odpowiednie zarządzanie stroną popytową redukując zużycie po stronie przemysłu, możliwe byłoby ograniczenie importu gazu aż o 91 proc. na poziomie UE. Według ekspertki zastosowanie tego typu rozwiązań pozwoliłoby zmniejszyć czterokrotnie zyski Federacji Rosyjskiej z eksportu gazu do Unii Europejskiej względem rozwiązań proponowanych przez KE i MAE.

Jak oceniono, wyzwaniem - w szczególności dla Czech, Słowacji, Węgier, Austrii, Słowenii, Łotwy, Estonii, Finlandii i Irlandii - byłaby zima 2022/2023, w związku z potencjalnymi trudnościami w zatłoczeniu europejskich magazynów przed kolejnym sezonem grzewczym.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Przemysł motoryzacyjny w Polsce zmniejszył zatrudnienie

W I półroczu br. zatrudnienie w przemyśle motoryzacyjnym w Polsce spadło do poziomu sprzed 9 lat - wynika z raportu AutomotiveSuppliers.pl. Do spadku przyczyniły się przede wszystkim redukcje w branży komponentów i akcesoriów.

Górnicze dziedzictwo jako narzędzie edukacji. Muzeum Saturn zaprasza na cykl szkoleń

Jak wykorzystać dziedzictwo przemysłowe jako narzędzie edukacji, animacji i budowania lokalnych partnerstw? Odpowiedzi na to pytanie poszukiwać będą uczestnicy cyklu szkoleń „Górnicza tożsamość Zagłębia”, organizowanego przez Muzeum Saturn w Czeladzi.