Unia bardziej opiera się na dostawach gazu z USA, Kataru, czy Norwegii

fot: GAZ-SYSTEM

W latach 2011 -2014 w systemie gazociągów nadzorowanych przez spółkę wystąpiło 110 awarii

fot: GAZ-SYSTEM

UE odchodząc od rosyjskiego gazu, coraz bardziej opiera się na dostawach LNG z USA, Kataru, czy Norwegii - podkreślił  analityk rynku energii Kamil Moskwik. To nie tylko ograniczenie wpływów Rosji, lecz także element strategii budowy zróżnicowanego rynku gazu - dodał.

Ministrowie energii państw UE uzgodnili w poniedziałek stanowisko w sprawie wprowadzenia całkowitego zakazu importu gazu z Rosji od 1 stycznia 2028 r. Przeciwne były dwa kraje: Słowacja i Węgry. Chodzi zarówno o gaz skroplony, jak i dostarczany gazociągami.

Według analityka rynku energii Kamila Moskwika, zakaz importu rosyjskiego LNG, stanowi “nie tylko ograniczenie wpływów Rosji, lecz także element szerszej strategii budowy zróżnicowanego i konkurencyjnego rynku gazu w Europie“.

W jego opinii, długofalowo działania te mogą sprzyjać stabilizacji cen oraz dalszej integracji rynków krajów członkowskich, zwłaszcza w połączeniu z inwestycjami w infrastrukturę i magazyny gazu. “W efekcie UE stopniowo przechodzi od systemu uzależnienia od jednego dostawcy do modelu opartego na elastyczności, bezpieczeństwie i dywersyfikacji źródeł“ - stwierdził Moskwik.

Analityk zwrócił uwagę, że UE, odchodząc od rosyjskiego gazu, coraz bardziej opiera się na dostawach LNG, zwłaszcza z kierunków takich jak: Stany Zjednoczone, Katar czy Norwegia.

“W 2024 r. LNG odpowiadało już za ponad jedną trzecią całkowitego importu gazu do UE, wobec zaledwie około 20 proc. przed kryzysem energetycznym w 2021 r. Tak dynamiczny wzrost znaczenia LNG, przy ograniczonej przepustowości terminali i globalnej konkurencji o dostawy, może utrzymywać presję na wyższe ceny gazu w Europie w porównaniu z rynkami azjatyckimi czy amerykańskimi“ - zauważył analityk. Zaznaczył, że import LNG z Rosji stanowi jedynie marginalną część całkowitego zużycia gazu w UE.

Jego zdaniem, rozwój infrastruktury gazowej w Polsce - w tym rozbudowa terminala LNG w Świnoujściu oraz planowana jednostka FSRU w Gdańsku - “znacząco zwiększa“ krajowy potencjał importowy i poprawia bezpieczeństwo energetyczne regionu.

“W połączeniu z gazociągiem Baltic Pipe oraz interkonektorami z Litwą, Słowacją i Czechami, Polska staje się ważnym węzłem tranzytowym i buforem bezpieczeństwa dla Europy Środkowo-Wschodniej“ - stwierdził Moskwik. W jego ocenie, polski rynek gazu pozostaje mniejszy i mniej płynny niż w Niemczech, a ceny nadal zawierają premię wobec indeksu THE, co - jak wskazał - wynika zarówno “z mniejszej głębokości rynku, jak i ograniczonej elastyczności systemu przesyłowego“.

Od 1 stycznia 2026 r. zakazany zostanie import gazu realizowanego na podstawie nowych umów, zawartych po 17 czerwca 2025 r. Z kolei import w ramach kontraktów krótkoterminowych zostanie wstrzymany do 17 czerwca 2026 r.

Natomiast kraje niemające dostępu do morza - takie, jak Słowacja i Węgry - będą mogły sprowadzać surowiec transportowany gazociągami dłużej - do końca 2027 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nie żyje prof. Marian Mitręga. Wieloletni pracownik Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego

Nie żyje prof. dr hab. Marian Mitręga. Politolog przez blisko pół wieku związany był z Wydziałem Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. W lipcu skończyłby 74 lata.

Basen nieczynny, zawiniły szkody górnicze

Jeden z basenów na terenie kąpieliska odkrytego w Bytomiu uległ poważnej awarii. W ubiegłym tygodniu, najprawdopodobniej na skutek szkód górniczych, pękła żelbetowa konstrukcja basenu.

Fundacja Świetlikowo buduje stacjonarne hospicjum dla dzieci w województwie śląskim

To będzie pierwsze takie miejsce w województwie śląskim. Fundacja Świetlikowo buduje stacjonarne hospicjum dla dzieci. Zanim jednak placówka zacznie pomagać najmłodszym pacjentom, potrzeba szesnastu milionów złotych na dokończenie budowy i wyposażenie obiektu. Fundacja apeluje o pomoc i uruchamia zbiórkę.

Jak hale pneumatyczne radzą sobie z ekstremalnymi warunkami pogodowymi?

Hale pneumatyczne są coraz częściej wybierane jako zadaszenie kortów tenisowych, boisk piłkarskich i innych obiektów sportowych. Pozwalają ograniczyć wpływ deszczu, śniegu, wiatru oraz niskich temperatur na codzienne użytkowanie obiektu. Dzięki temu sezon sportowy może trwać znacznie dłużej, a w wielu przypadkach obiekt może być wykorzystywany także w okresie jesienno-zimowym.