Umowy śmieciowe czy umowy ratunkowe?

fot: ARC

Związkowcy podchodzą ostrożnie do informacji, że premier Tusk może przedstawić pomysł oskładkowania "umów śmieciowych"...

fot: ARC

Umowy śmieciowe są częstym ratunkiem dla firm w czasie spowolnienia gospodarczego - przekonywali eksperci z BCC na poniedziałkowej (15 października) konferencji. Związkowcy ostrzegają, że takie umowy należy bardziej monitorować.

Prezes Business Centre Club Marek Goliszewski przyznał podczas spotkania "Umowy czasowe to nie umowy śmieciowe", że eksperci zdają sobie sprawę, iż niektóre zakłady pracy umowy okresowe wykorzystują w nieodpowiedni, patologiczny sposób. Przyznał jednak, że w obecnym czasie "śmieciówki" są jedynym wyjściem dla niektórych firm.

- Większość nazywa takie umowy umowami śmieciowymi, ale w naszym przekonaniu, (wobec tego) co dzieje się na rynku, są to umowy ratunkowe - podkreślił.

Wiceprezes BCC, przewodniczący Zespołu ds. rozwoju dialogu społecznego Trójstronnej Komisji Zbigniew Żurek ubolewał nad samym określeniem "umowy śmieciowe".

- To nieszczęsne, nieprawidłowe określenie. Najpierw umowami śmieciowymi nazywano umowy czasowe (...), potem rozciągnięto to nazewnictwo na inne formy zatrudnienia, na przykład na umowę o dzieło - mówił.

Jak tłumaczył, Polacy elastyczne formy zatrudnienia traktują jako zagrożenie, natomiast inni Europejczycy uważają, że dają one szanse.

- Każdy, kto decyduje się pracować w tej czy innej formie, musi sobie odpowiedzieć na pytanie, czy woli pracować w bardziej stabilnej sytuacji, czy woli zarobić więcej pieniędzy - mówił.

Dodał, że jeśli płaca brutto wynosi 100 zł, to pracując na umowę o dzieło z 50-procentowymi kosztami uzyskania przychodów, podatek będzie wynosił 10 zł. Natomiast jeśli będzie to "standardowy koszt uzyskania przychodów, to będzie to 20 zł". "Jeżeli będzie to umowa o pracę, to pracownik dostanie 50 zł albo i mniej" - tłumaczył.

Wiceprzewodniczący Forum Związków Zawodowych Zygmunt Mierzejewski odnosząc się do tych słów powiedział, że idąc tą ścieżką za 20 lat "zafundujemy w ten sposób następnym rządom bardzo przykry element".

- Już w tej chwili wielu z naszych kolegów, którzy dochodzą do czterdziestki i pracowali na różnego rodzaju umowach, zastanawia się, jaką będzie mieć emeryturę. Trzeba się zastanowić, jak tę swobodę analizować i kontrolować, aby nie cierpiało na tym państwo i przyszłe pokolenie - wskazał.

Mierzejewski przekonywał też, że w tych zakładach pracy, w których są związki zawodowe, patologie związane z elastycznymi formami zatrudnienia nie występują.

- Gorzej jest w małych firmach (...); patologiczne zachowania ani nie doprowadzają do rozwoju firm, ani do większego wzrostu gospodarczego w etapie kryzysu - ocenił.

Zarówno pracodawcy, jak i związkowcy podkreślili, że zależy im na stworzeniu rozwiązań, które byłby akceptowalne przez obie strony.

Podczas piątkowego tzw. drugiego expose premier Donald Tusk mówił w Sejmie, że obecnie nie jest najlepszy czas, aby podnosić koszty pracy.

- Czas, w którym Polacy każdego dnia troszczą się o to, aby utrzymać pracę, to nie jest czas, aby podrażać koszta pracy w żadnym wymiarze - powiedział Tusk.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Przemysł motoryzacyjny w Polsce zmniejszył zatrudnienie

W I półroczu br. zatrudnienie w przemyśle motoryzacyjnym w Polsce spadło do poziomu sprzed 9 lat - wynika z raportu AutomotiveSuppliers.pl. Do spadku przyczyniły się przede wszystkim redukcje w branży komponentów i akcesoriów.

Górnicze dziedzictwo jako narzędzie edukacji. Muzeum Saturn zaprasza na cykl szkoleń

Jak wykorzystać dziedzictwo przemysłowe jako narzędzie edukacji, animacji i budowania lokalnych partnerstw? Odpowiedzi na to pytanie poszukiwać będą uczestnicy cyklu szkoleń „Górnicza tożsamość Zagłębia”, organizowanego przez Muzeum Saturn w Czeladzi.