Umowę można zawierać drogą elektroniczną lub osobiście w siedzibach urzędów wojewódzkich

fot: Krystian Krawczyk

Prowadzona obecnie wojna z CO2, ma znacznie szerszy kontekst zwalczania wszelkiego węgla w przyrodzie i życiu codziennym

fot: Krystian Krawczyk

Polska Grupa Górnicza SA jako podmiot wyznaczony do sprzedaży samorządom węgla na preferencyjnych warunkach dla gospodarstw domowych , rozpoczęła proces zawierania umów z gminami - poinformował portal netTG.pl Tomasz Głogowski, rzecznik prasowy spółki.

Do tej pory 209 gmin zawarło umowę drogą elektroniczną. Dla samorządów, które tego do tej pory nie uczyniły, spółka umożliwiła podpisywanie osobiste stosownych umów, które odbędzie się w poniedziałek, 21 listopada, w siedzibach urzędów wojewódzkich w Katowicach, Wrocławiu, Warszawie, Opolu, Krakowie, Rzeszowie, Łodzi, Kielcach i Lublinie.

Realizacja dostaw węgla dla mieszkańców będzie możliwa natychmiast po podpisaniu umowy i przekazaniu zamówień na węgiel, przy czym każda gmina dostosowując zapotrzebowanie do bieżących potrzeb swoich mieszkańców, ma możliwość zmiany ilości i sortymentu węgla.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.