Umowa Partnerstwa pozwoli nam gonić europejską czołówkę

fot: Maciej Dorosiński

Konfederacja Lewiatan oraz Związek Pracodawców Motoryzacji i Artykułów Przemysłowych zaapelowali w liście do premiera Mateusza Morawieckiego o wsparcie branży motoryzacyjnej

fot: Maciej Dorosiński

Premier Mateusz Morawiecki zaprezentował w poniedziałek, 18 stycznia, Umowę Partnerstwa Polski z UE na lata 2021-2027 o wartości 76 mld euro. Środki mają być przeznaczone m.in. na projekty infrastrukturalne, energetyczne, ochronę zdrowia i rozwój obszarów wiejskich.

Szef rządu na poniedziałkowej, 18 stycznia, konferencji prasowej podkreślił, że Umowa Partnerstwa o wartości ponad 350 mld zł jest częścią europejskiej puli o wartości ok. 770 mld zł.

Dodał, że główne obszary inwestycji zawarte w tym dokumencie to przede wszystkim infrastruktura, innowacje, ochrona środowiska, ochrona służby zdrowia. Środki mają trafić m.in. na drogi, koleje, odnawialne źródła energii, gospodarkę odpadami, termomodernizację, rozwój obszarów wiejskich.

Szef rządu dodał, że środki w ramach Umowy zostały podzielone ze względu na zamożność regionów, badania i rozwój, które są możliwe tam do wykonania.

Premier przekazał, że środki te powinny być zaangażowane "w najlepszy możliwy sposób dla ochrony gospodarki, ochrony i tworzenia nowych miejsc pracy, żeby młodzi ludzie mogli znaleźć tutaj pracę bez konieczności migrowania".

- Chcemy zebrać opinie poszczególnych regionów - dodał.

Dlatego też dokument trafi teraz do konsultacji. W poniedziałek ma on zostać opublikowany na stronach resortu finansów, a od wtorku rozpoczną się konsultacje w regionach. Na początku w województwie śląskim, a skończą się 16 lutego w województwie kujawsko-pomorskim.

Mateusz Morawiecki podkreślił, że unijne jak i krajowe środki mają posłużyć m.in. do rozruszania polskiej gospodarki w dobie koronawirusa.

- Leczenie gospodarki po epidemii to coś, co wszystkie kraje robią po raz pierwszy i co wymagać będzie szerokich konsultacji, ekspertyzy, specjalistów, ale także tempa działania i żeby to tempo było utrzymane, żeby Polska nadal również w tym roku i kolejnych latach miała jeden z najlepszych poziomów wzrostu gospodarczego w UE, a jest na to ogromna szansa, musimy we właściwy sposób zagospodarować wszelkie dostępne nam środki - dodał premier.

Szef rządu zapowiedział, że w pierwszej kolejności w lutym/marcu mają ruszyć projekty, które będą realizowane ze środków krajowych. Na komponent unijny trzeba będzie poczekać przynajmniej kilka miesięcy.

Według Morawieckiego nowa Umowa Partnerstwa ma pozwolić Polsce w najbliższych 10 latach dogonić średnią unijną, "przynajmniej na poziomie 95 proc. średniej unijnej, a może nawet do 100 proc. średniej unijnej, gonić te najwyżej rozwinięte kraje, a niektóre z tych południowych, jak Włochy czy Hiszpania być może nawet przegonić".

- Oczywiście w sile nabywczej pieniądza rzecz ujmując - wskazał.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.

Program 800 plus do zmiany? Domański: Nie ma żadnych planów

Nie ma żadnych planów zmian w programie 800 plus - poinformował w poniedziałek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Skarbówka licytuje dużą nieruchomość. Teren pod usługi, produkcję lub mieszkania

Urząd Skarbowy w Sosnowcu licytuje 2-hektarową nieruchomość położoną blisko centrum miasta. Teren przeznaczony jest pod budownictwo usługowe i przemysłowe, ale można postawić tu również bloki mieszkalne. Wartość przedmiotu sprzedaży to niemal 9 mln zł.

To już prawie koniec remontu stacji kolejowej w Mysłowicach. Mocno się zmieniła

Polskie Linie Kolejowe kończą remont stacji kolejowej Mysłowice. Ma on zwiększyć komfort i bezpieczeństwo pasażerów podróżujących z Mysłowic do Katowic, Krakowa i Oświęcimia.