Ulgi dla klasy średniej także dla wszystkich emerytów i rencistów

fot: Maciej Dorosiński

- Podmioty energochłonne, które muszą mieć uprawnienia do dwutlenku węgla, powinny nimi handlować, a nie banki czy fundusze inwestycyjne, które spekulują i windują ceny jeszcze wyżej - uważa premier Morawiecki

fot: Maciej Dorosiński

 Nie przymykamy oczu na potknięcia w Polskim Ładzie; zażądałem od MF szybkiego wprowadzenia różnych korekt - powiedział w piątek na konferencji premier Mateusz Morawiecki.

Jak mówił premier na konferencji prasowej, nakazał Ministerstwu Finansów prace w trybie natychmiastowym i od początku roku te prace się toczą. Wskazał, że już wyrównano np. wynagrodzenia dla mundurówek czy nauczycieli i o są zmiany, które wprowadzamy.

- Zażądałem od MF różnych korekt, które będą z korzyścią dla podatnika - oświadczył szef rządu.

Podkreślał, że fundamentalną zmianą wprowadzaną przez Polski Ład jest kwota wolna od podatku w wysokości 30 tys. zł.

- Rozciągamy ulgę dla klasy średniej na wszystkich emerytów i rencistów. Osoby otrzymujące świadczenia do 12,8 tys. zł brutto nic nie stracą - powiedział premier.

- Emeryci uzyskujący świadczenia do 12,8 tys. zł nic nie stracą. Podobnie będzie ze zleceniobiorcami, ale także na przykład z nauczycielami akademickimi, którzy mają wysokie koszty uzyskania przychodu - do pensji 12,8 tys. zł nie będzie straty. Każdy, kto tyle zarabia zyska lub nie straci - powiedział Mateusz Morawiecki.

Zapowiedział także zmianę w zasadach rozliczania ulgi dla rodziców samotnie wychowujących dzieci.

- Rodzice tacy dostaną pełen zwrot ulgi, czyli 1,5 tys. zł, bez względu na to, ile podatku zapłacili - powiedział Morawiecki.

Dodał także, że będą nowe rozwiązania dla organizacji pożytku publicznego, które uzyskują wpływy z 1 proc. podatku, przekazywanego przez podatników przy rozliczeniu rocznym.

- Zasad będzie prosta - jeśli ich wpływy z 1 proc. będą niższe niż w roku 2021, to Skarb Państwa ten ubytek uzupełni - powiedział premier.

Premier poinformował, że jeśli ktoś na koniec tego roku zauważy, że zarabiając do 12 800 zł brutto miesięcznie zarobi - w związku z Polskim Ładem - mniej niż to było w 2021 roku, to wówczas będzie mógł liczyć na rekompensatę.

- Jeżeli ktoś ma jakiekolwiek wątpliwości, czy w tym nowym systemie otrzyma wyższe wynagrodzenie, bądź takie same, zarabiając do 12 800 zł i na koniec tego roku zauważy jakąkolwiek różnicę, to zezwolimy, wprowadzimy zasadę możliwości rozliczenia według dochodów osiąganych w 2021 r., czyli porównanie 2021 r. i 2022 r. Jeżeli się okaże, że 2022 r. w jakikolwiek sposób o jedną złotówkę pogorszył status podatkowy kogokolwiek w Polsce, jakiejkolwiek osoby, to będzie można otrzymać ten zwrot - powiedział na konferencji szef rządu.

Według Morawieckiego lepszej gwarancji chyba nie można dać, że wszyscy Polacy bez wyjątku, wszyscy Polacy, których łączne wynagrodzenie sięga do 12 800 zyskają, bądź nie stracą ani złotówki na Polskim Ładzie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Będzie wsparcie dla branż energochłonnych

Polski przemysł ma mocne fundamenty, ale świat się zmienia, dlatego uruchamiamy wsparcie dla branż energochłonnych: dopłaty do cen energii i inwestycje w transformację energetyczną - poinformował w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Domański: Zmiana klasyfikacji Polski na rynek rozwinięty

Zmiana klasyfikacji Polski przez S&P DJI z rynku rozwijającego się na rynek rozwinięty to potwierdzenie rosnącej pozycji naszego kraju - ocenił w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Płace i zatrudnienie w lipcu 2026. GUS prezentuje nowe dane

Przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wyniosło w lipcu 2026 r. 9509,02 zł, co oznacza wzrost o 6,8% rok do roku i o 1,1% w porównaniu z czerwcem. Jednocześnie przeciętne zatrudnienie w tym sektorze wyniosło około 6,4 mln etatów (6,379 mln), rosnąc o 0,1% miesiąc do miesiąca, ale spadając o 0,8% w ujęciu rocznym – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego.

Emisje gazów cieplarnianych w UE znów w górę. Napędza je sektor energetyczny

W pierwszym kwartale 2026 roku sezonowo skorygowane emisje gazów cieplarnianych w gospodarce Unii Europejskiej wzrosły o 0,3 proc. kwartał do kwartału, osiągając poziom 837 mln ton ekwiwalentu CO₂ – poinformował Eurostat. Wzrost ten nastąpił przy stabilnym PKB UE, podczas gdy w ujęciu rok do roku emisje spadły o 1,2 proc., a gospodarka rozrosła się o 0,8 proc.