Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 174.01 USD (+0.30%)

Srebro

85.61 USD (+0.28%)

Ropa naftowa

98.23 USD (+1.39%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.71%)

Miedź

5.88 USD (-0.04%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 174.01 USD (+0.30%)

Srebro

85.61 USD (+0.28%)

Ropa naftowa

98.23 USD (+1.39%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.71%)

Miedź

5.88 USD (-0.04%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Ukraina: żałoba narodowa po katastrofie górniczej w Doniecku

Zasiadko kiyvpost com

fot: wsws.org

Połowa kopalń wokół Ługańska i Doniecka przymusowo wstrzymała wydobycie, które spadło regionie o połowę (na zdj. górnicy z kopalni im. Zasiadki w Doniecku)

fot: wsws.org

Liczbę ofiar śmiertelnych wybuchu metanu w środę w kopalni im. Zasiadki w Doniecku ustalono na 33. Wieczorem prezydent Ukrainy Petro Poroszenko ogłosił czwartek, 5 marca, dniem żałoby narodowej w całym kraju. Wcześniej separatyści nie dopuścili do akcji 60 ratowników górniczych przysłanych przez władze w Kijowie.

Pod ziemią w chwili wybuchu metanu pracowało w sumie aż 230 osób (wcześniej władze państwowe i związkowcy donosili o 207 górnikach a wladze samozwańczej Donieckiej Republiki Ludowej zaledwie o kilkudziesięciu).

Zgodnie z decyzją prezydenta Ukrainy w czwartek w południe w całym kraju pamięć poległych górników zostanie uczczona chwilą ciszy. Na wszystkich budynkach władz państwowych, regionalnych, miejskich oraz przedsiębiorstw i organizacji publicznych opuszczona zostanie opuszczona do połowy masztu flaga Ukrainy.

W czwartek odwołano koncerty i imprezy rozrywkowe i sportowe. Telewizja i radio nie będą nadawać muzyki rozrywkowej i zmienią swoje programy stosownie do żałoby.

Przypomnijmy, że kopalnia im. Zasiadki została przejęta przez separatystów, obwarowana i obsadzona przez bojowników DRL jako strategiczny zakład, produkujący węgiel, który jest na Ukrainie bardzo deficytowym towarem. Wydobycie węgla i jego sprzedaż w zniszczonych podczas walk kopalniach Donbasu jest jednym z głównych źródeł przychodu rebeliantów. Separatyści wbrew zakazowi władz w Kijowie próbują eksportować węgiel z Donbasu. Doniecka kopalnia im. Zasiadki jest jedną z największych i najbardziej niebezpiecznych, bo metanowych, zatrudnia ok. 10 tys. górników, którzy zamieszkują po obu stronach linii demarkacyjnej i nie zawsze popierają separatystów.

Ponieważ codziennie zjeżdżają pod ziemię w bardzo niebezpiecznych warunkach, żeby utrzymać rodziny, nazywani bywają przez media ukraińskie "zakładnikami" DRL. Dyrektor kopalni, były premier, deputowany i stronnik wypędzonego prezydenta Janukowycza przejął większość akcji pracowniczych i znany jest z antyzachodniej, prorosyjskiej postawy.

Od wielu miesięcy do kopalni nie dopuszcza się państwowego nadzoru górniczego a po wybuchu - również zastępów ukraińskiego ratownictwa górniczego. W środę, gdy do południa ratownicy struktur DRL nie potrafili dotrzeć do miejsca katastrofy w poszukiwaniu ofiar, prezydent Ukrainy zażądał od władz DRL, by zezwoliły na udział w akcji 10 zastępów ratowniczych ze stacji w pobliskim Dymitrowie. Natychmiast wydano specjalne przepustki pozwalające poruszać się funkcjonariuszom Kijowa po terenie kontrolowanym przez separatystów. Autobusy z 60 ratownikami dojechały do kopalni im. Zasiadki, ale bojownicy na miejscu uznali, że pomoc nie jest im potrzebna i nie dopuścili ukraińskich służb ratowniczych do akcji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.