Ukraina: import gazu spadł o 35,3 proc.

W pierwszym półroczu tego roku ukraiński import gazu spadł o 35,3 proc. w porównaniu do tego samego okresu 2012 roku - podała rosyjska agencja informacyjna RIA Nowosti.

Ukraińskie Ministerstwo Energetyki i Przemysłu Węglowego podało, że w okresie od stycznia do czerwca br. import gazu na Ukrainie spadł o 35,3 proc. do 10,3 mld m sześć. Tranzyt gazu przez terytorium Ukrainy spadł o 11,3 proc. do 39,35 mld m sześć. w porównaniu do pierwszego półrocza ub.r.

Według planów ukraińskiego rządu, w tym roku Ukraina importuje 27,3 mld m sześć. gazu ziemnego. Planuje się, że dostawy gazu realizowane przez Gazprom wyniosą 18 mld m sześć. Pozostałą część dostarczy spółka Ostchem, kontrolowana przez ukraińskiego biznesmena Dmitrija Firtasza - 8 mld m sześć. oraz niemiecka spółka handlowa RWE Supply & Trading - 1,3 m sześć.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prawica za węglem, reszta sceny politycznej wolałaby OZE – porównaliśmy badania

Nastawienie na elektrownie węglowe jest wciąż bardziej charakterystyczne dla mężczyzn, osób mających wykształcenie zasadnicze zawodowe, rolników, robotników wykwalifikowanych i rencistów

Ocalić język hutników. Śląski projekt w finale ogólnopolskiego plebiscytu

Projekt „Hutniczo mowa we modych gowach. Na ratunek znikającemu socjolektowi hutniczemu”, realizowany przez Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, został nominowany w plebiscycie „Wydarzenie Historyczne Roku 2025” w kategorii Edukacja. Internauci decydują o wygranej, a głosować można do 10 sierpnia 2026 r.

Przywódca strajku w stanie wojennym w kopalni Wujek wystosował apel w sprawie przyszłości zakładu

Stanisław Płatek, przywódca strajku w kopalni „Wujek" w stanie wojennym, zabiera głos w sprawie przyszłości terenów kopalni zakładu. 

Upały palą Europę i jej gospodarkę. Ucierpi rolnictwo, transport i hutnictwo

Fala upałów, która w lipcu 2026 r. objęła połowę Europy, to nie tylko problem elektrowni i sieci elektroenergetycznych. Termometry pokazujące 42-46 st. C w Hiszpanii, Francji, Włoszech i na Bałkanach uderzają w całe branże gospodarki. Według wstępnych szacunków KE i firm ubezpieczeniowych straty w samym lipcu mogą przekroczyć 15-20 mld euro. Najmocniej dostają sektory, które na co dzień nie kojarzą się z pogodą. A w Niemczech do listy dołącza hutnictwo.