Ukraina: gaz łupkowy trzykrotnie tańszy niż z importu

Gaz łupkowy wydobywany na terytorium Ukrainy będzie trzykrotnie tańszy w porównaniu do importowanego gazu ziemnego - poinformował ukraiński minister energetyki i przemysłu węglowego Eduard Stawycki. Jego wypowiedź przytacza w środę rosyjska agencja RIA Nowosti.

Jak zaznaczył szef ukraińskiego resortu bardziej precyzyjne prognozy dotyczące ceny wydobywanego gazu można będzie ogłosić po zakończeniu prac geologiczno-poszukiwawczych. - Chcę jednak powiedzieć, że gaz będzie o wiele tańszy w porównaniu do paliwa zakupionego u naszych partnerów. W mojej ocenie cena gazu będzie co najmniej trzykrotnie niższa - podkreślił.

We wtorek amerykański koncern Chevron w obecności prezydenta Ukrainy Wiktora Janukowycza podpisał z ukraińskim koncernem Nadra Ukrainy umowę o tzw. podziale produkcji przy eksploatacji złóż gazu łupkowego zlokalizowanych na polu oleskim położonym w pobliżu Lwowa i Iwano-Frankowska.

Zgodnie z umową Chevron zainwestuje 350 mln dolarów w prace poszukiwawcze i sfinansuje większość wydatków na ewentualną eksploatację złóż. Na mocy podpisanej umowy Ukraina otrzyma minimum 30 proc. gazu z tych złóż. Ten udział może się zwiększać w zależności od wielkości wydobycia. Według ukraińskich służb geologicznych zapasy gazu łupkowego na tym obszarze kryją prawie 3 bln m sześc. gazu. Planowane wydobycie wynosi około 5 mld m sześć. rocznie. Według optymistycznej prognozy zakładają może ono wzrosnąć do około 8-10 mld m sześc.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W tej katastrofie oficjalnie zginęło 24 górników, ale ofiar mogło być znacznie więcej

Dwadzieścia cztery osoby – to oficjalna liczba ofiar katastrofy, do której doszło 18 lipca 1956 roku w kopalni Boże Dary w katowickich Murckach. Nieoficjalnie mówi się, że ofiar – wybuchu gazów pożarowych i pyłu węglowego może być więcej. W kopalni  pracowali więźniowie polityczni pozbawieni praw publicznych. Ich życia nie wliczano do oficjalnych statystyk.

Kopalnia ludzi z charakterem. Fedrowali w trudnych warunkach, triumfowali w sporcie

Bielszowicka kopalnia przez ponad sto lat była jednym z symboli przemysłowej historii miasta. W czerwcu dokonała swego żywota. Przez dwie dekady towarzyszyliśmy bielszowickim górnikom w ich codziennej pracy. Relacjonowaliśmy sukcesy i porażki. Opisywaliśmy pasje. Dziś wracamy wspomnieniami do tamtych dni.

Biznes w dzielnicy, gdzie właśnie zamknięto kopalnię? W Bielszowicach przekonują, że to ma sens

Likwidacja kopalni wywołała u wielu mieszkańców Bielszowic lęk przed stagnacją i zamieraniem dawnego życia dzielnicy. Szansę w nowej rzeczywistości dostrzegli jednak twórcy kawiarni „U Sąsiadów”.

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne - poinformował w raporcie Urząd Regulacji Energetyki.