Ukraina dogadała się z Rosją ws. gazu
Ukraina w pełni rozliczyła się ze zobowiązań - stwierdziła wczoraj premier Julia Tymoszenko po spotkaniu z premierem Rosji Wiktorem Zubkowem. Dodała, że wczoraj Ukraina spłaciła ostatnią ratę długu, ale nie ujawniła, ile w sumie wyniosło zadłużenie.
Na początku lutego Gazprom twierdził, że Ukraina jest mu winna 1,5 mld dol. za surowiec, i groził ograniczeniem dostaw za opóźnienia spłat. Groźbę tę Rosjanie spełnili na początku marca, choć Kijów zapewniał, że za gaz się rozliczył.
Po tym konflikcie oba kraje uzgodniły nowe warunki współpracy gazowej. Z hurtowego handlu gazem na Ukrainie wyrugowano firmę z udziałem RosUkrEnergo - szwajcarskiej spółki Gazpromu, która jest też monopolistą w imporcie gazu na Ukrainę. Teraz hurtem zajmuje się tylko państwowy koncern Naftohaz.
W zamian Gazprom po raz pierwszy od rozpadu ZSRR będzie mógł bezpośrednio sprzedawać gaz ukraińskim firmom. Od maja zajmie się tym spółka Gazprom Sbyt Ukraina, która w ostatni czwartek dostała na pięć lat koncesję. W tym roku spółka może zarobić 2 mld dol. - szacuje dziennik \"Wiedomosti\".