Ukraina chce mniej gazu

Ukraina poprosiła Rosję o przykręcenie kurka z gazem - informuje w sobotę dziennik \"Kommiersant\", wyjaśniając, że strona ukraińska zwróciła się do rosyjskiego Gazpromu o zmniejszenie w 2009 roku dostaw tego surowca z 40 do 33 mld metrów sześciennych.

Według rosyjskiej gazety, jest to jeden z tematów rozmów, jakie od piątku prowadzą w Moskwie szefowie ukraińskiego Naftohazu, Ihor Dydenko i Wołodymyr Trikolicz.

Porozumienie w tej sprawie pozwoliłoby Ukrainie uniknąć zapłacenia wysokiej kary za nieodebranie zakontraktowanego gazu. Według nieoficjalnych szacunków, chodzi o ponad 1,5 mld dolarów.

W styczniu Rosja i Ukraina uzgodniły, że Naftohaz kupi w tym roku od Gazpromu 40 mld metrów sześciennych paliwa za ponad 9 mld USD. Jednak z powodu kryzysu finansowego i spadku zużycia gazu strona ukraińska nie odbiera części zamówionego surowca.

Na początku marca Moskwa deklarowała gotowość do skorygowania kontraktu. Premier Rosji Władimir Putin obiecał nawet, że strona rosyjska nie będzie egzekwować od Ukrainy kary za nieodebrany gaz. \"Nie można dobijać partnera\" - oświadczył wówczas Putin.

Umowa w tej sprawie miała zostać zawarta podczas rosyjsko- ukraińskich konsultacji międzyrządowych na szczeblu premierów, które były planowane na 8 kwietnia w stolicy Rosji. Putin i szefowa rządu Ukrainy Julia Tymoszenko mieli także omówić warunki przyznania Kijowowi przez Moskwę kredytu stabilizacyjnego w wysokości 5 mld dolarów.

Sytuacja uległa jednak zmianie na początku tego tygodnia. Po podpisaniu przez Ukrainę i Unię Europejską deklaracji w sprawie modernizacji ukraińskiej sieci przesyłu gazu Rosja odwołała konsultacje z Ukrainą.

Źródło na Kremlu, cytowane w sobotę przez agencję ITAR-TASS, przekazało, że rozmowy Putina z Tymoszenko zostały odroczone na czas nieokreślony.

W podpisanym w poniedziałek w Brukseli przez Ukrainę i UE dokumencie Kijów - w zamian za wsparcie finansowe, oceniane wstępnie na 2,5 mld dolarów - zobowiązał się do zapewnienia większej przejrzystości w dostępie do swoich gazociągów, a także do równego traktowania wszystkich inwestorów.

Deklaracja przewiduje m.in. utworzenie niezależnej spółki, która zarządzałaby systemem przesyłu gazu na Ukrainie oraz dopuszczenie firm z UE do podziemnych magazynów surowca na ukraińskim terytorium.

Strona ukraińska zaproponowała też zwiększenie przepustowości swoich gazociągów tranzytowych o 60 mld metrów sześciennych rocznie, co - jej zdaniem - mogłoby stanowić alternatywę wobec forsowanych przez Gazprom gazociągów Nord Stream i South Stream, które mają omijać Ukrainę, Białoruś i Polskę.

W odpowiedzi Rosja nie tylko odwołała rosyjsko-ukraińskie konsultacje międzyrządowe, ale również zagroziła rewizją współpracy energetycznej z Unią Europejską. Sprawa ta ma być jednym z tematów rozmów rosyjskiego prezydenta Dmitrija Miedwiediewa z kanclerz Niemiec Angelą Merkel, które odbędą się we wtorek w Berlinie.

W reakcji na ukraińsko-unijną deklarację Gazprom poparł też spółkę RosUkrEnergo (RUE) w jej sporze z Naftohazem przed Sądem Arbitrażowym w Sztokholmie. Rosyjski koncern przyjmował dotąd inne stanowisko - nie tylko nie popierał RosUkrEnergo, ale nawet obarczał spółkę odpowiedzialnością za styczniową wojnę gazową między Rosją i Ukrainą.

W miniony wtorek Sąd Arbitrażowy w Sztokholmie wstępnie zapoznał się ze stanowiskami stron w postępowaniu, w ramach którego RUE domaga się od Naftohazu uregulowania wynoszącego 600 mln dolarów długu za gaz dostarczony w 2008 roku, a także zwrotu 11,5 mld metrów sześciennych surowca, przechowywanego w podziemnych magazynach na Ukrainie. Wartość tego paliwa szacowana jest na 3 mld USD.

RosUkrEnergo jest zarejestrowana w Zug, w Szwajcarii. Należy w połowie do Gazpromu i do dwóch ukraińskich biznesmenów, Dmytra Firtasza i Iwana Fursina. Ten pierwszy - jak utrzymują rosyjskie media - jest sponsorem finansowym prezydenta Ukrainy Wiktora Juszczenki i jego obozu politycznego.


MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Pełne otwarcie odcinka S1 Bieruń–Oświęcim

We wtorek, 8 września 2026 r., kierowcy zyskają pełny dostęp do 2,9‑km odcinka drogi ekspresowej S1 między węzłami Bieruń i Oświęcim – zakończono wszystkie kluczowe roboty, co pozwala wprowadzić docelową organizację ruchu – informują w Śląskim Urzędzie Wojewódzkim.

Mural „Paciorków jednego różańca” odsłonięty w Giszowcu. Pierwsza odsłona Śląskiego Szlaku Filmowego

Na ścianie 11-piętrowego bloku przy ul. Miłej 3 w katowickim Giszowcu odsłonięto mural inspirowany filmem „Paciorki jednego różańca” Kazimierza Kutza. To pierwsza realizacja Śląskiego Szlaku Filmowego, projektu Instytucji Filmowej Silesia Film, uruchomionego w roku jej 80-lecia.

Pożar złomowiska samochodów w Chorzowie

W poniedziałek 7 września po południu doszło do pożaru złomowiska samochodów przy Wiejskiej w Chorzowie Starym. Ogień ze składowiska przeniósł się także na halę magazynową. Trwa akcja gaśnicza.

Orlen rozwija wykorzystanie LNG i bioLNG w żegludze

Orlen oraz Zarząd Morskiego Portu Gdynia podpisały porozumienie dotyczące wykorzystania LNG i bioLNG w żegludze. Współpraca obejmie analizę potrzeb rynku, możliwości bunkrowania statków oraz rozwiązań infrastrukturalnych, które pozwolą zwiększyć dostępność paliw alternatywnych na polskim wybrzeżu.