Ukraina: 375 górników pod ziemią w Doniecku

1433336995 skochynski wikimapia org

fot: wikimapia.org

Po bombardowaniu w podziemiach kopalni im. Skoczyńskiego pod Donieckiem uwięzionych zostało 375 górników

fot: wikimapia.org

375 górników zostało odciętych od powierzchni w wyrobiskach kopalni im. Aleksandra Skoczyńskiego na południowo-zachodnich przedmieściach Doniecka, które zostały zbombardowane przez armię ukraińską - podają źródła smozwańczej Donieckiej Republiki Ludowej.

Kopalnia węgla kamiennego im. Skoczyńskiego z 1975 zatrudnia ok. 3,3 tys. osób i jest jedną z największych na Ukrainie. Rozpościera się na obszarze długim na 22 km w podmiejskich dzielnicach Kirowska i Pietrowska, w kierunku miejscowości Mrjinka, którą w środę przed południem zaczęli szturmować donieccy separatyści.

Armia ukraińska odpowiedziała kontrnatarciem. 15 bojowników DRL zginęło a kilkudziesięciu po obu stronach zostało rannych.

Jak poinformował Edwar Basurin z ministerstwa obrony samozwańczej DRL kopalnia w wyniku ostrzału artyleryjskiego utraciła zasilanie. Pod ziemią uwięzionych zostało niemal 400 górników - informuje portal novorossiya.today.com. Węgiel w kopalni im. Skoczyńskiego wydobywa się z głębokości 1200-1300 m. Szczegóły akcji ratunkowej są na razie nieznane.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Liczba zamówień dla przemysłu spada. To nie są dobre informacje

Wskaźnik PMI dla przemysłu w Polsce w maju wyniósł 49,4 pkt. wobec 48,8 pkt. przed miesiącem - podał S&P Globa

Niepewność co do porozumienia USA-Iran nie ustępuje

Ceny gazu w Europie od zwyżek rozpoczynają nowy miesiąc. Na rynkach nie ustępuje niepewność związana z możliwym porozumieniem w sprawie zakończenia wojny USA-Iran i ponownym otwarciem cieśniny Ormuz, ważnego szlaku transportowego nośników energii z Zatoki Perskiej - informują maklerzy.

Surowcowe DNA Lubelszczyzny wyrasta z węgla

Bogdanka pokazuje logikę nowej polskiej polityki surowcowej. W IGSMiE PAN opracowano cyfrowy model geologiczny Lubelskiego Zagłębia Węglowego obejmujący 11 złóż, 40 pokładów węgla i 23 uskoki regionalne.

Ryzyko pożaru auta elektrycznego nie jest wyższe niż pojazdu spalinowego?

W pierwszym kwartale br. odnotowano 14 pożarów samochodów elektrycznych, to 0,59 proc. wszystkich pożarów pojazdów - wynika z danych PSP przenalizowanych przez firmę badawczą F5A. Eksperci uważają, że ryzyko pożaru auta BEV nie jest wyższe niż samochodów z innym rodzajem napędu.