Ujednolicenie wynagrodzeń w Polskiej Grupie Górniczej ma kosztować 160-180 mln złotych

fot: Maciej Dorosiński

W wyniku organizacyjnych przekształceń branży węgla kamiennego w PGG jest kilka różnych systemów wynagradzania wywodzących się z dawnych spółek, do których kiedyś należały kopalnie

fot: Maciej Dorosiński

Związkowcy z „Solidarności” chcą natychmiastowego wznowienia prac nad Zakładowym Zbiorowym Układem Pracy dla pracowników Polskiej Grupy Górniczej, a w szczególności nad stworzeniem jednolitego systemu wynagradzania. Taki system miałby zacząć obowiązywać od początku przyszłego roku. Jednak jego przygotowanie wcale nie musi być łatwe.

O tym, że prace nad jednolitym systemem wynagradzania i układem zbiorowym pracy w PGG mają zostać wznowione, związkowcy poinformowali w lutym, kiedy podpisano porozumienie z zarządem spółki w sprawie podwyżek. Nowy wspólny regulamin wynagradzania dla wszystkich zakładów PGG oraz układ zbiorowy pracy zgodnie z lutowym porozumieniem mają wejść w życie od 1 stycznia 2023 r.

Żeby tak się jednak stało, pracę mają wznowić zespoły robocze, które już wcześniej zastanawiały się nad tymi rozwiązaniami. Do tej pory jednak nic się nie działo, więc w minionym tygodniu związkowcy z „S” zwrócili się w tej sprawie do zarządu spółki.

„Zakładowa Organizacja Koordynacyjna NSZZ »Solidarność« Polskiej Grupy Górniczej SA żąda natychmiastowego wznowienia prac nad Zakładowym Układem Zbiorowym Pracy dla pracowników Polskiej Grupy Górniczej, a w szczególności nad ujednoliceniem systemu premiowania i wynagradzania. Zwracamy się o reaktywowanie wszystkich zespołów, które pracowały nad Zakładowym Układem Zbiorowym Pracy, zwłaszcza zespołu ds. regulaminu wynagradzania” – czytamy w piśmie związkowców.

– Mamy obecnie kilka różnych systemów wynagradzania wywodzących się z dawnych spółek, do których kiedyś należały kopalnie PGG. Trzeba to ujednolicić, bo za jakiś czas zaczną się ruchy i alokacje pracowników na kopalniach, więc różne systemy wynagradzania staną się poważnym problemem. To wszystko musi zostać odpowiednio przygotowane, więc nie ma co czekać – prace powinny zostać wznowione jak najszybciej. Trzeba wszystko ustalić i wypracować porozumienie tak, żeby wszyscy byli zgodni – powiedział w rozmowie z portalem netTG.pl Bogusław Hutek, przewodniczący „Solidarności” w PGG i przewodniczący całej górniczej „S”.

– Jak ustalimy, jak ma wyglądać jednolity system wynagradzania, to cała reszta, czyli bhp czy regulamin pracy, będą już bezkosztowe, co umożliwi wprowadzenie całego układu zbiorowego – dodał Hutek.

Żeby stworzyć jeden wspólny regulamin wynagradzania, w niektórych przypadkach wynagrodzenia trzeba będzie podnieść, tak, żeby wyrównać płace na tych samych stanowiskach. Początkowo mówiło się nawet o tym, że oznaczało to dodatkowy roczny koszt dla spółki w wysokości 300 mln zł. To była jednak „najhojniejsza” opcja, zakładająca największe podwyżki wynagrodzeń. Bardziej ekonomiczna i realna wersja to ok. 160-180 mln zł.

O tym, że ustalenie wspólnego stanowiska pomiędzy związkami, dotyczącego systemu wynagradzania, może być trudne, pokazały ostatnie negocjacje dotyczące wynagrodzeń w spółce. Związkowcy z dużą niechęcią zgodzili się, że podwyżka będzie dotyczyła dodatków gwarantowanych do dniówek, a nie stawek, bo jak argumentowali – nie było innego wyjścia.

Od tego rozwiązania odcięli się jednak zdecydowanie przedstawiciele „Kadry”, którzy początkowo nie podpisali porozumienia mówiącego o rozdysponowaniu środków na podwyżki. Argumentowali, że w przypadku kopalń i zakładów, w których obowiązuje system współczynnikowy, podwyżki można było zrealizować poprzez podniesienie średniego akordowego zarobku górnika, będącego bazą do wyliczeń zarobków pracowników kopalń i zakładów, natomiast dla pozostałych kopalń i zakładów przez podniesienie premii regulaminowej dla wszystkich pracowników. Ostatecznie porozumienie podpisali, bo w przeciwnym wypadku wypłata wynegocjowanych w lutym podwyżek mogłaby zostać zablokowana.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polacy uważają niepłacenie alimentów za najgorszy rodzaj długu

Dla Polaków, którzy uważają, że niektóre długi są bardziej szkodliwe niż inne, najgorsze jest niepłacenie alimentów - wynika z badania Związku Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce. Na kolejnym miejscu wskazywano długi przedsiębiorców wobec innych firm.

Zakończył się protest maszynistów, ale utrudnienia na kolei do późnego wieczora

W piątek w południe zakończył się protest maszynistów, którzy zwalniali na przejazdach kolejowo-drogowych do 20 km/h. Opóźnienia na sieci kolejowej potrwają do późnych godzin wieczornych. Szef MI Dariusz Klimczak zapowiedział pilne prace legislacyjne. Związkowcy zostali zaproszeni przez ministra na spotkanie 2 października.

Trzy dni rozmów o przyszłości górnictwa, energetyki i technologii

W Katowicach odbyło się Future Mining Forum & Expo 2026. Poruszono szereg tematów istotnych dla górnictwa i innych kluczowych surowców. 

1758481538 katowickiwegiel

Pracownicy Katowickiego Węgla otrzymali zaległe wynagrodzenia

Zaległe wynagrodzenia wobec byłych pracowników Katowickiego Węgla zostały wypłacone. Wykonane przelewy zamykają jeden z najważniejszych i najbardziej wrażliwych społecznie elementów porządkowania sytuacji spółki. Rozwiązanie problemu wymagało ponadstandardowych rozwiązań i ścisłej współpracy Holdingu KW, Ministerstwa Aktywów Państwowych oraz samorządu województwa śląskiego.