UE: zamrożenie aukcji pozwoleń na emisję CO2 zatwierdzone

fot: ARC

Zgodnie z propozycją UE zapewniłaby firmom 80 proc,. bezpłatnych uprawnień z góry, jeśli przedstawią plany inwestycyjne dotyczące dekarbonizacji.

fot: ARC

Kraje UE ostatecznie zatwierdziły w poniedziałek, 16 grudnia, możliwość zamrożenia przez KE aukcji 900 mln pozwoleń na emisję CO2, co ma podnieść ich cenę i zachęcić firmy do zielonych inwestycji. Ingerencji na rynku CO2 stanowczo przeciwstawiała się Polska.

Rada UE w poniedziałkowym komunikacie podkreśliła, że "dostosowanie" przez Komisję Europejską harmonogramu aukcji będzie wymagać wcześniejszej oceny tego, jakie jest ryzyko przeniesienia się poza UE firm z określonych gałęzi przemysłu.

- Takie dostosowanie może mieć miejsce tylko raz, w wyjątkowych okolicznościach podczas okresu aukcyjnego rozpoczętego w 2013 r. (a trwającego do 2020 r. - PAP), i może dotyczyć maksymalnie 900 milionów pozwoleń - czytamy.

Komisja Europejska w ubiegłym roku zaproponowała zawieszenie aukcji 900 mln pozwoleń na emisję CO2 w latach 2013-2015. O tyle samo miałaby być zwiększona liczba pozwoleń w kolejnych latach do 2020 r. W zamyśle KE zawieszenie aukcji ma podnieść ich niską obecnie cenę i zmobilizować firmy do zielonych inwestycji. Niewykluczone jednak, że w następnym kroku KE zaproponuje trwałe usunięcie 900 mln pozwoleń z unijnego rynku.

Propozycję 10 grudnia przyjął Parlament Europejski, który dodał jednak do propozycji zastrzeżenie, że Komisja może dostosować kalendarz aukcji tylko raz w okresie do 2020 r.

Ingerencji na rynku CO2 sprzeciwiał się polski rząd i polscy europosłowie, którzy wskazywali na ryzyko wyższych cen energii. Podobnego zdania byli chadeccy europosłowie. - Z wyższymi rachunkami za prąd przemysł opuszcza Europę. Ten trend musi zostać odwrócony - ostrzegała 10 grudnia Eija-Riitta Korhola.

Propozycja została opóźniona, ponieważ w kwietniu PE ją odrzucił, jednak ponownie trafiła na forum PE w lipcu i uzyskała poparcie. W listopadzie także większość krajów UE poparła tzw. backloading.

Wiceminister środowiska Marcin Korolec po grudniowym głosowaniu w PE oświadczył, że Polska do końca walczyła, by "uniemożliwić KE administracyjną ingerencję w rynek uprawnień". Wyraził jednak zadowolenie, że udało się opóźnić wejście w życie propozycji KE, dzięki czemu "wycofanie pozwoleń z rynku nastąpi dopiero w przyszłym roku, ponad rok po proponowanym oryginalnie przez Komisję terminie".

- Pozwoliło to na znaczne oszczędności. Mniej płaciliśmy za prąd. Nasze firmy energochłonne mogły być bardziej konkurencyjne na świecie - przekonywał.

Krajowy Ośrodek Bilansowania i Zarządzania Emisjami (KOBiZE) oszacował, że polskie przedsiębiorstwa w wyniku opóźnienia wprowadzenia backloadingu zaoszczędziły ok. 1,8 mld zł w odniesieniu do okresu styczeń 2013 - czerwiec 2014. KOBiZE szacuje także, że w 2014 roku średnia cena uprawnienia do emisji CO2 wzrośnie do 12,07 euro za tonę. W 2013 roku średnia cena uprawnienia to 4,41 euro za tonę.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zabrze z dofinansowaniem 7,2 mln zł. Przebudowa ważnego skrzyżowania coraz bliżej

Miasto Zabrze otrzymało 7,2 mln zł z rezerwy subwencji Ministerstwa Infrastruktury na 2026 rok na rozbudowę układu drogowego w rejonie skrzyżowania ul. Tarnopolskiej i Składowej. To kluczowy krok w kierunku rozpoczęcia jednej z najbardziej oczekiwanych inwestycji w północnej części miasta, która ma znacząco poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu.

Więcej kobiet w zarządach. Ustawa weszła w życie

Regulacje dotyczące równowagi płci we władzach Spółek Skarbu Państwa trafiły do polskiego prawa. 

Katowice planują budowę nowego węzła przesiadkowego w Podlesiu

Katowice rozpoczynają przygotowania do realizacji kolejnego elementu Katowickiego Systemu Zintegrowanych Węzłów Przesiadkowych. Tym razem planowana inwestycja dotyczy węzła „Podlesie”, który ma ułatwić mieszkańcom południowych dzielnic miasta codzienne podróże i zachęcić do częstszego korzystania z transportu publicznego.

Bezpieczeństwo dostaw gazu w 2025 r.: Rekordowe wyniki i stabilny system

Polski system gazowy w 2025 roku wykazał się wyjątkową odpornością, osiągając historyczne rekordy w kluczowych obszarach – od zużycia i przesyłu, po import LNG i obrót na giełdzie. Minister energii Miłosz Motyka 30 lipca przedstawił „Sprawozdanie z wyników monitorowania bezpieczeństwa dostaw paliw gazowych za okres od 1 stycznia do 31 grudnia 2025 r.” Resort ocenia, że krajowy rynek paliw gazowych jest w pełni przygotowany na zmienne warunki rynkowe i geopolityczne, a Polska umacnia się jako istotny gracz na europejskim rynku gazu.