UE wyklucza siedem rosyjskich banków z systemu SWIFT

1646225422 sberbank

fot: arc

Na listę wykluczonych z systemu SWIFT instytucji nie zostały natomiast wpisane Sberbank - największy rosyjski bank - ani Gazprombank, ponieważ za ich pośrednictwem dokonywane są płatności za rosyjską ropę i gaz

fot: arc

UE wyklucza siedem rosyjskich banków, w tym drugi największy bank VTB, z systemu rozliczeń międzynarodowych SWIFT i daje im 10 dni na dokończenie otwartych w SWIFT operacji - poinformowała w środę agencja Reutera, powołując się na Dziennik Urzędowy Unii Europejskiej.

Zgodnie z przekazaną przez agencję informacją Unia Europejska zdecydowała o wykluczeniu siedmiu rosyjskich banków z systemu rozliczeń międzynarodowych SWIFT. Chodzi o drugi co do wielkości rosyjski bank VTB, a także banki: Otkrytije, Nowikom, Promsvyazbank, Rossiya, Sovcombank i VEB.

Wskazane podmioty będą miały 10 dni na dokończenie otwartych w SWIFT operacji.

Według Reutera banki zostały wybrane z powodu związków z rosyjskim państwem. Część z nich poddanych jest już sankcjom związanym z aneksem Krymu w 2014 r.

Na listę wykluczonych z systemu SWIFT instytucji nie zostały natomiast wpisane Sberbank - największy rosyjski bank - ani Gazprombank, ponieważ za ich pośrednictwem dokonywane są płatności za rosyjską ropę i gaz. Kraje członkowskie UE nadal kupują te zasoby mimo ataku Rosji na Ukrainę.

Jak wskazała agencja, nie ma możliwości wyłączenia danych instytucji spod zakazu płatności za energię i zabronienia wszystkich innych, gdyż SWIFT nie rozróżnia rodzajów płatności. Źródła Reutera w UE przekazały jednak, że Sberbank i Gazprombank zostaną poddane innym sankcjom.

System SWIFT to międzynarodowa sieć międzybankowa służąca do wymiany informacji o zagranicznych zleceniach przelewu. Jej centrum ulokowane jest w Brukseli i podlega unijnemu prawodawstwu. Za jej pośrednictwem wysyłany jest bankowy odpowiednik wiadomości e-mail. System oferuje możliwość wysłania wystandaryzowanej informacji dotyczącej transakcji między eksporterami i importerami. Celem jego istnienia jest skrócenie czasu potrzebnego na wykonanie zlecenia oraz automatyzacja przelewów. Rola systemu SWIFT ma charakter czysto informacyjny - nie rozlicza transakcji pieniężnych.

Według prezes Centralnego Banku Rosji Elwiry Nabiulliny, Rosja dysponuje krajowym zamiennikiem systemu SWIFT. Nabiullina powiedziała, że wszystkie banki w Rosji wypełnią swoje zobowiązania, a wszystkie środki na ich rachunkach są zabezpieczone.

Jak wyjaśnili PAP analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego, rosyjski alternatywny system rozliczeń SPFS obsługuje ok. 20 proc. płatności w Rosji, działa jednak tylko w systemie krajowym i nie jest gotowy do obsługi płatności międzynarodowych. Zdaniem ekspertów brak dostępu do SWIFT skłoni Moskwę do rozbudowy rosyjskiego systemu SPFS i rosyjsko-chińskiego systemu płatności CIPS.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nadzór górniczy i przedsiębiorcy stają przed kolejnymi wyzwaniami

Przepisy rozporządzenia metanowego spędzają sen z powiek menedżerom spółek węglowych. Górnictwo coraz silniej zależy od systemów teleinformatycznych, automatyki przemysłowej, systemów sterowania, łączności, monitoringu zagrożeń naturalnych oraz infrastruktury IT/OT.

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.