UE: Polska na cenzurowanym za łamanie przepisów o rynku energii

fot: ARC

Magazyny prawie pełne

fot: ARC

Komisja Europejska zażądała w czwartek od Polski, a także większości innych państw UE, pełnego wdrożenia unijnych przepisów o gazie i energii elektrycznej, które gwarantują jednolity unijny rynek energii oraz rzeczywisty wybór dostawców przez konsumentów.

Komisja Europejska zadeklarowała, że jest zdeterminowana doprowadzić do pełnego wdrożenia w 20 niesubordynowanych krajach wspólnotowych zasad, przyjętych w latach 2003-05. Mają one zapewnić nie tylko konkurencyjność na rynku, ale też bezpieczeństwo dostaw, by zabezpieczyć się przed skutkami takich kryzysów energetycznych, jak ostatni spór gazowy między Rosją a Białorusią.

- To sprawa kluczowa - powiedziała rzeczniczka KE ds. energii Marlene Holzner pod adresem dwudziestki krajów. - Jeśli w ciągu dwóch miesięcy nie otrzymamy odpowiedzi, możemy skierować sprawę do Trybunału Sprawiedliwości w Luksemburgu.

Od czasu pierwszego upomnienia w czerwcu ub.r. Polska nadrobiła już pewne zaległości, ale wciąż są braki we wdrożeniu rozporządzeń i dyrektyw dotyczących gazu i elektryczności. KE wylicza niektóre z nich: brak mechanizmu zarządzania ograniczeniami przesyłu energii elektrycznej na wszystkich połączeniach; nieodpowiednie systemy alokacji zdolności przesyłowej sieci, niepozwalające na ich optymalne wykorzystanie; brak wspólnej skoordynowanej metodologii zarządzania ograniczeniami przesyłu oraz brak pełnej przejrzystości działania operatora sieci (w ramach Polskich Sieci Energetycznych - PSE-Operator SA).

Jeśli chodzi o rozporządzenie gazowe, głównym przedmiotem krytyki KE są: brak możliwości zmiany kierunku przepływu gazu (tzw. rewers) na wszystkich intekonektorach; niespełnianie wymogów przejrzystości przez operatora (Gaz-System SA); brak zagwarantowania nieprzerwanego dostępu dla firm trzecich.

KE domaga się też wprowadzenia do polskiego prawa skutecznego mechanizmu rozstrzygania sporów, zgodnie z wymogami dyrektywy o energii elektrycznej i dyrektywy gazowej. Brak przejrzystych procedur rozpatrywania skarg konsumentów może być zniechęcający dla konsumentów - ostrzega KE. Dyrektywy dotyczące energii elektrycznej i gazu wprowadzają jednoznaczne wymogi ustanowienia procedur i zadbania, aby stanowiły one rzeczywistą alternatywę dla konsumentów.

KE podkreśla, że nie do przyjęcia jest fakt, że to konsumenci oraz przedsiębiorstwa płacą za złe funkcjonowanie rynku energii. Priorytetem ma być zapewnienie, by konsumenci mogli dokonać prawdziwego wyboru, skorzystać z lepszych cen i zwiększonego bezpieczeństwa dostaw.
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.