UE: opóźnienie aukcji pozwoleń na emisję przegłosowane

fot: Jarosław Galusek/ARC

Obecnie w PGE 67 proc. energii wytwarzają bloki na węgiel brunatny, 27 proc. na węgiel kamienny, 4 proc. gazowe, a 3 proc. pochodzi z OZE

fot: Jarosław Galusek/ARC

Eksperci z krajów UE przegłosowali w środę opóźnienie aukcji 900 mln pozwoleń na emisję CO2, co ma podnieść ich cenę i zachęcić firmy do zielonych inwestycji. Do opóźnienia aukcji może dojść w najbliższych miesiącach, jeśli sprzeciwu nie zgłoszą PE i Rada UE.

Tylko Polska głosowała "przeciw" - dowiedziała się PAP ze źródła unijnego.

Już pod koniec ubiegłego roku Parlament Europejski i Rada UE przyjęły odpowiedni załącznik do dyrektywy o unijnym rynku handlu emisjami (ETS) umożliwiający tzw. backloading. Polega on na przesunięciu aukcji 900 mln pozwoleń na emisję CO2 z lat 2014-2016 na lata 2019-2020.

Po środowej decyzji komitetu ds. zmian klimatu, złożonego z ekspertów krajów członkowskich po przewodnictwem Komisji Europejskiej, PE i Rada UE będą miały czas na zgłoszenie ewentualnego sprzeciwu. Zazwyczaj są to trzy miesiące, jednak KE zwróciła się do PE i rządów o skrócenie tego okresu.

- Backloading jest teraz rzeczywistością i Komisja ma nadzieję, że pierwsza pozwolenia na emisję mogą być wkrótce opóźnione. Chociaż backloading pomoże ustabilizować rynek CO2 w najbliższych latach, musimy także poradzić sobie z bardziej strukturalnymi wyzwaniami. Komisja odniesie się do nich, gdy zaproponuje ramy (polityki) klimatycznej i energetycznej do 2030 roku bliżej końca miesiąca - oświadczyła unijna komisarz ds. klimatu Connie Hedegaard.

Ingerencji na rynku CO2 sprzeciwiał się polski rząd i polscy europosłowie, którzy wskazywali na ryzyko wyższych cen energii. Podobnego zdania byli chadeccy europosłowie.

Krajowy Ośrodek Bilansowania i Zarządzania Emisjami (KOBiZE) oszacował, że polskie przedsiębiorstwa w wyniku opóźnienia wprowadzenia backloadingu (miał on wejść w życie w ubiegłym roku) zaoszczędziły ok. 1,8 mld zł w odniesieniu do okresu styczeń 2013 - czerwiec 2014. KOBiZE szacuje także, że w 2014 roku średnia cena uprawnienia do emisji CO2 wzrośnie do 12,07 euro za tonę. W 2013 roku średnia cena uprawnienia wynosiła 4,41 euro za tonę.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.