UE na zakupach w Rosji. Kupiła rekordową ilość gazu
W pierwszej połowie tego roku kraje Unii Europejskiej kupiły rekordowo dużo LNG wyprodukowanego przez instalację jamalską – pisze „Financial Times”.
fot: qatargas.com
Gazowiec LNG. Kraje UE w pierwszym półroczu chętnie kupowały gaz od Rosji.
fot: qatargas.com
W pierwszej połowie tego roku kraje Unii Europejskiej kupiły rekordowo dużo LNG wyprodukowanego przez instalację jamalską – pisze „Financial Times”.
Jak napisał brytyjski dziennik, w pierwszych 6 miesiącach tego roku Europa importowała od Yamal LNG więcej skroplonego gazu ziemnego niż kiedykolwiek wcześniej. Mowa o okresie przed wejściem w życie wprowadzonego przez Unię Europejską długoterminowego zakazu importu rosyjskiego gazu, który zacznie obowiązywać z początkiem przyszłego roku.
Kto chętnie kupował od Rosji?
Financial Times przytacza dane firmy analitycznej Kpler. Zgodnie z nimi kraje UE kupiły w pierwszym półroczu 9,89 mln ton LNG. To o 18 proc. więcej niż w pierwszym półroczu ubiegłego roku. Rosyjski gaz miał być kupowany przede wszystkim przez Francję, Belgię i Hiszpanię. Pierwszy z krajów miał kupić 3,6 mln ton. Brytyjski dziennik przytacza też dane firmy Urgewald Europa, według których zakupy w Rosji mogły kosztować kraje UE nawet 6 mld euro.
Jak czytamy w FT, tak spore liczby świadczą o tym, jak duże znaczenie ma Europa dla utrzymania tego najważniejszego rosyjskiego obiektu energetycznego w piątym roku od rozpoczęcia rosyjskiej inwazji na Ukrainę.
Gaz najdroższy od 3 miesięcy
Jak poinformowała Polska Agencja Prasowa, ceny gazu osiągnęły we wtorek, 14 lipca, najwyższy poziom od 3 miesięcy. Benchmarkowe kontrakty na gaz w Amsterdamie (ICE Entawex Dutch TTF) są po 52,65 euro za MWh, po zwyżce o 2,7 proc. i wzroście wcześniej o 3,6 proc.
Ma to być efektem przywrócenia przez prezydenta USA Donalda Trumpa blokady morskiej irańskich portów. Trump zapowiedział też wprowadzenie opłat od statków, które przepływają przez cieśninę Ormuz. Opłaty mają wynosić 20 proc. wartości przewożonego towaru. Irańscy przywódcy zapowiedzieli, że nie pozwolą stronie amerykańskiej na podejmowanie decyzji w sprawie zarządzania cieśniną. Irańczycy ostrzelali też dwa tankowce należące do Zjednoczonych Emiratów Arabskich.