UE-Kanada - negocjacje zakończone, niejasności pozostają

fot: ARC

Kanada zakończyła prace po swojej stronie, ale w UE umowę muszą jeszcze zaaprobować kraje członkowskie i Parlament Europejski

fot: ARC

Choć UE i Kanada zakończyły negocjowanie umowy handlowo-inwestycyjnej, dla obu stron oznacza to coś zupełnie innego. Kanada zakończyła prace po swojej stronie, ale w UE umowę muszą jeszcze zaaprobować kraje członkowskie i Parlament Europejski. Status umowy jest niejasny.

Mimo rangi porozumienia (zwanego w skrócie CETA), Komisja Europejska negocjująca jego tekst w imieniu UE ograniczyła się do lakonicznego komunikatu zamieszczonego wśród innych informacji o wydarzeniach bieżących. Rzecznik KE Peter Stano tłumaczył powściągliwość KE tym, że tekst został dopiero wysłany do krajów członkowskich oraz PE i czas na szersze komentowanie przyjdzie później.

Po stronie unijnej nie jest wciąż jasne, o jaki rodzaj umowy chodzi: czy jest to umowa unijna - która wejdzie w życie zaraz po tym jak zatwierdzi ją Rada UE złożona z państw członkowskich i Parlament Europejski, czy też chodzi o typ mieszany, co oznacza, że porozumienie będzie musiało przejść dłużej trwający i mozolniejszy (od 1,5 roku do 2 lat) proces osobnych ratyfikacji przez 28 państw członkowskich. Kraje członkowskie mają po wakacjach zdecydować o tym, jak zakwalifikować umowę.

Tekst umowy, mimo komunikatu o zakończeniu negocjacji, nie został wciąż opublikowany. Niezdecydowanie krajów może wynikać z ich zastrzeżeń do niektórych postanowień, a część ekspertów zastanawia się, czy KE przekroczyła ramy negocjacyjne, jakie dostała od krajów, czy też może państwa źle ów mandat określiły.

- Stan negocjowanej umowy dla UE jest obecnie niejasny, i ta niejasność w stosunku do zatwierdzenia przez UE umowy wystawia ją na ryzyko polityczne. Bruksela powinna jasno stwierdzić: czy umowa została uzgodniona i na jakim etapie jest proces zatwierdzania przez kraje członkowskie - powiedział w rozmowie z PAP James Small, dyrektor Atlantic Strategy Group z Brukseli, doradzającej przedsiębiorstwom z branży górniczej, energetycznej i metalurgicznej.

Europejska federacja przedsiębiorców Business Europe z komentarzami czeka na późniejszy etap, gdy tekst ujrzy światło dzienne. Jak podkreśliła ekspertka tej organizacji Eleonora Catella w rozmowie z PAP, dla biznesu unijnego szczególnie ważne były: przetargi publiczne na poziomie niższym niż federalny, reguły pochodzenia i własność intelektualna. W przypadku własności intelektualnej innowacyjnych lekarstw były różnice - co do zasady w UE okres ich ochrony jest dłuższy.

- Business Europe ma nadzieję, że dzięki porozumieniu CETA unijni inwestorzy będą odpowiednio chronieni na rynku kanadyjskim - podsumowała ekspertka.

Dobre wieści dla sektorów farmaceutycznego czy samochodowego nie idą w parze z tym, co wiadomo o niektórych uzgodnieniach w sektorze rolno-spożywczym. UE otwiera swój rynek w tym zakresie bardziej niż Kanada. Dla przykładu źródła unijne wymieniają wysokość kwot eksportowych z UE do Kanady dla serów na poziomie 17 tys. ton rocznie, (podczas gdy satysfakcjonujący dla producentów unijnych byłby poziom 40 tys.). Tymczasem Unia całkiem otwiera swój rynek serów dla Kanady, a z kolei dla wołowiny i wieprzowiny przewiduje się duże kontyngenty bezcłowe.

Kompleksowa umowa gospodarczo-handlowa UE-Kanada (Comprehensive Economic and Trade Agreement - CETA) negocjowana od 2009 roku, jest ważna także dlatego, że uważa się ją za pierwowzór dla umowy handlowej z USA i innymi partnerami.

Taryfy celne podobnie jak w przypadku umowy handlowej z USA mają być w ogromnym stopniu zniesione: zakłada się poziom 98 proc. Do tego dochodzi likwidacja barier pozataryfowych oraz liberalizacja handlu usługami. We wspólnym unijno-kanadyjskim studium, korzyści gospodarcze z umowy handlowej UE-Kanada oszacowano na ponad 11 mld euro w przypadku 500-milionowej UE i około 8 mld euro dla 35-milionowej Kanady.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Tragedia w kopalni Sobieski. Nie żyje mężczyzna pracujący przy budowie Szybu Grzegorz

Nie żyje 54-letni pracownik zatrudniony przy budowie Szybu Grzegorz na terenie ZG Sobieski w Jaworznie, który w piątek wieczorem zasłabł na poziomie 540 metrów. 

Polska kopalnia przyszłości, która wyprzedziła epokę. Niezwykła historia KWK Jan i kombajnu z Guido

Niedawno po raz kolejny spotkaliśmy się w gronie maturzystów z jednej klasy sprzed już ponad pięćdziesięciu lat. Okazją było ukończenie przez część z nas siedemdziesiątego roku życia. Jak zawsze takie spotkania to okazja do różnych wspomnień. 

​To koniec epoki węgla w Polsce? OZE i gaz mają zastąpić elektrownie węglowe

Rada Ministrów z dwuletnim opóźnieniem przyjęła Krajowy Plan w dziedzinie Energii i Klimatu. Dokument opracowany przez Ministerstwo Energii trafi do Brukseli, co pozwoli Komisji Europejskiej zakończyć procedurę naruszeniową. Aktualizacja KPEiK ma kluczowe znaczenie dla transformacji. Na ten dokument czekała branża wydobywcza i energetyczna. Na jego podstawie spółki mogą planować inwestycje, rozwój lub zwijanie interesu. To strategia, która wyznacza kierunek zmian w polskiej energetyce na najbliższe 15 lat. I nie mamy dobrych informacji dla górników. Rewolucji nie będzie. Ten dokument to koniec epoki węgla w Polsce. Czarne złoto definitywnie odchodzi do lamusa. Czy słusznie? To już inna opowieść.

Niezwykłe widowisko w Katowicach. Tak Szyb Wilson zainaugurował Industriadę 2026! [ZDJĘCIA]

Wyjątkowe spektakle, nowoczesne multimedia, teatr uliczny i artystyczna podróż między tradycją a technologią – to wszystko można było zobaczyć w piątek, 12 czerwca w Galerii Szyb Wilson w Katowicach w ramach Rozruchu Maszyn INDUSTRIADY 2026, organizowanego w tym roku przez Instytut im. Wojciecha Korfantego