UE dołoży do projektów gospodarki wodno-ściekowej w Polsce

fot: ARC

We Francji wytworzenie 1 MWh energii z atomu kosztuje54 euro

fot: ARC

KE zaaprobowała w poniedziałek trzy inwestycje w zakresie gospodarki wodno-ściekowej: w Czechowicach-Dziedzicach, w Żywcu i w Gorzowie Wielkopolskim. Wartość projektów wynosi 406,2 mln euro, a dofinansowanie z unijnego Funduszu Spójności wyniesie 253,7 mln euro.

Zdaniem Komisji Europejskiej, projekty te znacznie poprawią stan środowiska, bo zredukują zanieczyszczenie gleby i wód powierzchniowych oraz zapewnią 200 tysiącom osób "nowoczesną infrastrukturę zbiorowego odprowadzania ścieków i dostaw wody".

- Te trzy projekty środowiskowe są dobrym przykładem tego, w jaki sposób fundusze strukturalne poprawiają codzienne życie obywateli zapewniając jednocześnie dostosowanie się Polski do europejskich standardów w zakresie gospodarki wodno-ściekowej. Poprawią one też atrakcyjność tych trzech polskich miast i uczynią je lepszym miejscem do życia - skomentował komisarz UE ds. polityki regionalnej Johannes Hahn.

Pierwszy projekt w Czechowicach-Dziedzicach zwiększy dostęp do zbiorowego systemu zbierania ścieków dla 11,5 tys. mieszkańców. W ramach projektu zmodernizowana też zostanie infrastruktura sanitarna i poprawiona dystrybucja wody. Dofinansowanie tej inwestycji z Funduszu Spójności ma wynieść 30,2 mln euro, przy blisko 60 mln euro wszystkich kosztów. Projekt ma być wdrożony w czerwcu 2014 r.

Projekt w Żywcu znajduje się już w drugiej fazie realizacji i obejmuje m.in. budowę i modernizację sieci kanalizacyjnej oraz sieci wodociągowej w 11 gminach. Z nowej sieci kanalizacyjnej skorzysta aż 80 tys. osób, a z sieci wodociągowej - 11.5 tys. osób. Finansowanie unijne tej inwestycji to 181,5 mln euro, a jej koszt ogólny to 278,1 mln euro. Obecna faza projektu ma być zakończona w lipcu 2014 r.

Trzeci projekt to modernizacja systemu zaopatrzenia w wodę i kanalizacji dla sześciu gmin w Gorzowie Wielkopolskim. Z lepszego oczyszczania i dystrybucji wody pitnej ma skorzystać 125 tys. mieszkańców. Inwestycja obejmuje budowę oczyszczalni ścieków i modernizację wodociągu. Systemem kanalizacji zostanie dodatkowo objętych 14 tys. osób, tysiąc dodatkowych osób skorzysta z systemu zaopatrzenia w wodę. Z Funduszu Spójności na ten projekt trafi 42 mln euro, przy kosztach ogólnych rzędu 68,2 mln euro. Ten projekt ma być wdrożony w czerwcu 2015 r.

Wszystkie projekty realizowane są w ramach programu operacyjnego "Infrastruktura i Środowisko". Przewiduje on łączne finansowanie projektów (unijne i krajowe) na lata 2007-2013 w wysokości 37,7 mld euro.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czy ETS2 wejdzie w życie w Polsce w 2028 r. ? Hennig-Kloska: Nie jestem przekonana o tym

Wśród priorytetów klimatycznych Polski w najbliższym czasie, pokrywającym się m.in. z litewską prezydencją w Radzie UE w 2027 r., są rewizje dyrektyw ETS, ETS2 oraz REDIII - zadeklarowała w środę na Forum Ekonomicznym w Karpaczu ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.

Bezpieczeństwo w kopalniach: „Mamy najlepszych ratowników górniczych na świecie”

Górniczy eksperci, w tym prezesi spółek węglowych wzięli udział w debacie „Bezpieczeństwo i kultura operacyjna w górnictwie” podczas targów Future Mining Forum & Expo. Była mowa o wypadkach w kopalniach, zamykaniu zakładów i o polskim górnictwie, które odgrywa wielką rolę w gospodarce kraju. Debatę moderował redaktor naczelny Trybuny Górniczej i portalu nettg.pl Tomasz Czoik.

NBP posiada obecnie 648 ton złota o wartości 344,8 mld zł i jeszcze mu mało

Narodowy Bank Polski na koniec sierpnia posiadał 648 ton złota o wartości 344,8 mld zł - poinformował w czwartek prezes banku centralnego Adam Glapiński. Jak dodał, zakupy złota stabilizują polską walutę i utrzymują rating kredytowy kraju.

Eskalacja konfliktu USA i Iranu wywindowała ceny ropy powyżej 100 dolarów

Eskalacja konfliktu między Stanami Zjednoczonymi a Iranem wywindowała notowania ropy Brent w pobliże 102 dolarów za baryłkę podczas środowej sesji - zauważył PKO Bank Polski. Jego zdaniem wobec twardej postawy USA i Iranu poziom 100 dol. może być tylko przystankiem do dalszych wzrostów cen surowca.