Udostępnianie wód termalnych w Polsce - nowy program dla samorządów

fot: ARC

Woda geotermiczna wykorzystywana jest bezpośrednio (doprowadzana systemem rur), bądź pośrednio (oddając ciepło chłodnej wodzie i pozostając w obiegu zamkniętym)...

fot: ARC

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej uruchamia nowy program geotermalny dla samorządów; pieniądze można zdobyć m.in. na odwierty w poszukiwaniu gorących źródeł - poinformował w piątek Fundusz. Budżet programu to 300 mln zł.

Gminy zainteresowane dotacją będą mogły składać wnioski między 15 a 30 września br. Do rozdysponowania w pierwszej rundzie jest 150 mln zł, a cały budżet sięga 300 mln zł.

Przedstawiciele funduszu wyjaśnili, że program "Udostępnianie wód termalnych w Polsce" będzie pomagał realizować przedsięwzięcia w zakresie poszukiwania i rozpoznawania złóż wód termalnych, które później mają być wykorzystywane w produkcji ciepła lub energii elektrycznej do ogrzewania.

Program przewidziany jest na pięć lat (2020-2025), ale umowy będą podpisywane do 2022 r.

Nabór wniosków odbędzie się w trybie konkursowym, a o dotacje mogą ubiegać się jednostki samorządu terytorialnego lub ich związki.

"W nowym programie Narodowy Fundusz stawia na bardziej racjonalne wydatkowanie środków oraz zmniejszenie komplikacji towarzyszących przygotowywaniu projektów robót geologicznych, przy jednoczesnym zwiększeniu liczby dotowanych odwiertów geotermalnych. Powinno to pozwolić na uzyskanie lepszych efektów w zakresie rozwoju geotermii przy mniejszych nakładach finansowych i mniejszym ryzyku udostępnienia zasobów wód termalnych. Po rozpoznaniu złóż termalnych kontynuacja przedsięwzięć może nastąpić w ramach programu priorytetowego NFOŚiGW Polska Geotermia Plus" - poinformował NFOŚiGW.

Fundusz podkreślił, że geotermia to w polskich warunkach najlepsze, najczystsze odnawialne źródło energii. Oprócz tego, że jest bezemisyjne i nie generuje odpadów, ma też szereg innych zalet: jest w pełni dyspozycyjne, całkowicie bezpieczne, niekontrowersyjne, akceptowalne społecznie i nie ingeruje w krajobraz.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Od kopalni Max do Parku Tradycji

Historia kopalni Michał w Michałkowicach, dziś dzielnicy Siemianowic Śląskich, to opowieść o narodzinach przemysłowego miasta, dramatycznych wojennych losach i powojennej transformacji przestrzeni poprzemysłowej w miejsce pamięci i kultury.

Wojciech Balczun: Orlen nie prowadzi rozmów ws. zakupu rafinerii Schwedt

Orlen nie prowadzi obecnie negocjacji dotyczących zakupu rafinerii Schwedt ani objęcia udziałów w niemieckiej spółce PCK Schwedt - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w odpowiedzi na poselską interpelację.

Koniec rosyjskiego gazu szansą dla Polski. Rośnie znaczenie tranzytu

Znaczenie Polski jako kraju tranzytowego w handlu gazem ziemnym może wzrosnąć w najbliższych latach dzięki całkowitemu wycofaniu się UE z importu gazu z Rosji, przy utrzymującym się popycie na to paliwo – wskazali analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem.