Uchwała antysmogowa: nie chodzi o karanie, ale edukowanie

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

- Obecne RPO zostało wynegocjowane w 2014 roku i dzięki temu największe środki ze wszystkich regionów trafią właśnie do nas - stwierdził marszałek Saługa

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

W poniedziałek (11 września) w Katowicach marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa otworzył konferencję o uchwale antysmogowej adresowaną do przedstawicieli gmin i straży gminnych.

- W uchwale antysmogowej, która weszła w życie w województwie śląskim z początkiem września, nie chodzi o karanie, ale edukowanie ludzi, by wiedzieli, że jakość powietrza zależy od nich. Naszym zadaniem jest dotarcie do sumień czterech i pół miliona mieszkańców naszego regionu i przekonanie ich do tego, by nie palili w piecach odpadami węglowymi. Mamy w kraju najbardziej zanieczyszczone powietrze w Europie i musimy wreszcie zacząć temu skutecznie przeciwdziałać – powiedział marszałek Saługa, otwierając konferencję. 

Na spotkanie do Katowic przyjechało prawie 350 przedstawicieli straży miejskich oraz gmin z całego regionu, by dowidzieć się, jakie są możliwości kontroli zapisów uchwały antysmogowej. Uczestnicy chcieli też zaznajomić się z możliwościami realizacji programów ochrony powietrza.

- Dzisiaj ruszamy z edukacją – szkolimy urzędników, strażników, ponieważ celem uchwały jest przekonanie ludzi, jak szkodliwy jest smog. Nie jest to akcja jednorazowa, ale rozpisana na lata działań, których efekty poznamy dopiero w przyszłości. To, czym palimy w piecach, dostaje się do powietrza. Jeśli palimy paliwem złej jakości, trujemy się, a przez to częściej chorujemy, a w efekcie  żyjemy krócej o rok. Musimy wreszcie powiedzieć temu stop – mówił marszałek Saługa.

Do panelu ekspertów, w którym dyskutowano na temat kontroli realizacji uchwały antysmogowej, zaproszeni zostali m.in. Mariusz Sumara – zastępca komendanta Straży Miejskiej w Katowicach, Tadeusz Sadowski – śląski wojewódzki inspektor ochrony środowiska, Dawid Kaszuba – naczelnik Wydziału Prewencji Wojewódzkiej Komendy Policji w Katowicach, Sylwester Kędzior – specjalista Wydziału Prewencji śląskiej Policji, Marek Kruszakin – naczelnik Wydziału Wyrobów Budowlanych w Wojewódzkim Inspektoracie Nadzoru Budowlanego, Piotr Miklis – dyrektor Delegatury Najwyższej Iżby Kontroli w Katowicach, Bogusław Gębica – doradca ekonomiczny z delegatury NIK w Katowicach oraz Łukasz Tekeli – dyrektor Wydziału Ochrony Środowiska Urzędu Marszałkowskiego Województwa Śląskiego, który moderował dyskusję.

Doświadczeniami ze współpracy z mieszkańcami na temat zasad uchwały antysmogowej w Małopolsce dzielili się ekodoradcy z gminy Gołcza – Wojciech Ozdoba i z Wadowic – Szymon Lukaj.

Zapowiedziano, że we wtorek i środę 26 i 27 września odbędą się warsztaty z rozpoznawania paliw węglowych, pomiaru wilgotności drewna, rodzajów kotłów węglowych, przeglądów kominów oraz rodzajów pieców, kominków i elektrofiltrów.

Organizatorem poniedziałkowej konferencji był Wydział Ochrony Środowiska Urzędu Marszałkowskiego Województwa Śląskiego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.