Ubezpieczenia: OC średnio o 45 proc. droższe niż rok temu

fot: Andrzej Bęben/ARC

Natychmiastowej interwencji ws. podwyżki ubezpieczeń OC domagali się we wtorek od premier Beaty Szydło posłowie PO, którzy podkreślali, że w Polsce jest zarejestrowanych 31 mln aut objętych takim ubezpieczeniem, a więc ponad 20 mln osób w Polsce musi zmierzyć się z drastyczną podwyżką cen, średnio o 36 proc., w skrajnych przypadkach nawet o 500 proc.

fot: Andrzej Bęben/ARC

W marcu br. ubezpieczenie OC samochodu było średnio o 45 proc. droższe niż 12 miesięcy wcześniej; obecnie za obowiązkowe ubezpieczenie auta trzeba zapłacić średnio 1054 zł, czyli o 326 zł więcej niż rok wcześniej - wynika z analizy porównywarki OC/AC mfind.pl.

Zdaniem ekspertów optymizmem może napawać fakt, że w I kwartale 2017 roku wzrost cen wyraźnie zwolnił. W marcu br. średnia stawka OC była wyższa ledwie o 2 proc. niż w styczniu. W tym samym okresie zeszłego roku wzrost wyniósł 13 proc.

Jak wynika z analizy ponad 20 tys. kalkulacji, w porównaniu do zeszłego roku w marcu br. najbardziej wzrosły ceny w Warszawie - aż o 79 proc. Z wysokimi podwyżkami muszą się również liczyć kierowcy w Opolu, Szczecinie, Gorzowie Wielkopolskim, Bydgoszczy oraz Poznaniu, gdzie podwyżki przekroczyły 60 proc.

W marcu br. najwięcej za OC musieli zapłacić kierowcy we Wrocławiu - średnia cena OC wyniosła tam 1439 zł. Niewiele taniej jest w Szczecinie (1385 zł), Poznaniu (1316 zł) i Warszawie (1312 zł). Najtańszym OC w Polsce mogą się z kolei cieszyć mieszkańcy Rzeszowa (957 zł), Opola (957 zł) i Kielc (1001 zł).

Zdaniem ekspertów porównywarki mfind.pl podwyżki cen OC były związane m.in. z zakończeniem tzw. wojny cenowej, która przyniosła ubezpieczycielom ogromne straty.

Na początku kwietnia prezes UOKiK Marek Niechciał poinformował PAP, że Urząd bada przypadki znacznych podwyżek ubezpieczeń komunikacyjnych OC wprowadzonych przez firmy ubezpieczeniowe w ostatnich miesiącach.

Szef Urzędu przyznał wtedy, że były czynniki, które uzasadniałyby wzrost cen ubezpieczeń komunikacyjnych. - Zgodnie z ustawą firmy ubezpieczeniowe nie powinny przecież dopłacać do tych ubezpieczeń - mówił Niechciał.

Zwrócił wtedy uwagę, że koszty firm ubezpieczeniowych w ostatnich latach mogły istotnie wzrosnąć. Na przykład w wyniku wyroków sądowych samochody zastępcze w przypadku szkód należą się teraz nie tylko przedsiębiorcom, ale i osobom fizycznym. Inny element, to wyroki dające klientom prawo np. do oryginalnych części aut.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

ARP uruchomi 150 mln zł preferencyjnych pożyczek. Na co? Na cyfryzację i zieloną transformację

Agencja Rozwoju Przemysłu uruchomi 150 mln zł preferencyjnych pożyczek na cyfrową i zieloną transformację przedsiębiorstw. Finansowanie będzie dostępne w ramach programu Fundusze Europejskie dla Nowoczesnej Gospodarki 2021-2027 - poinformowała ARP.

Sejmik wojewódzki zaapelował do rządu o ponowną analizę budowy Szlaku Staropolskiego

Radni województwa śląskiego przegłosowali apel, by rząd i resort infrastruktury ponownie przeanalizowały zasadność budowy drogi ekspresowej S46 Opole - Częstochowa - Kielce, którego nie ma w Rządowym Programie Budowy Dróg i Autostrad.

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.