Ubezpieczenia: kopalnie zapłacą więcej

fot: Maciej Dorosiński

Kopalnie potrzebują zarówno absolwentów techników o specjalnościach: technik górnictwa podziemnego, technik elektryk górnictwa podziemnego, technik mechanik górnictwa podziemnego, technik mechatronik, jak również absolwentów szkół zawodowych w zawodach górnik, elektryk i ślusarz

fot: Maciej Dorosiński

Od 1 kwietnia br. wzrosną obciążenia dla zakładów pracy, co jest związane z projektem nowelizacji rozporządzenia w sprawie zróżnicowania składki na ubezpieczenie społeczne z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych w zależności od zagrożeń zawodowych i ich skutków - dowiedział się portal nettg.pl z serwisu informacyjnego Katowickiego Holdingu Węglowego.

Projekt przygotowywany przez Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej określa nowe kategorie ryzyka i odpowiadające im stopy procentowe składki. Wzrost kategorii i związany z nim wzrost stopy procentowej składki dotyczy 14 grup.

Każda firma w związku z tym będzie musiała sprawdzić numer Polskiej Klasyfikacji Działalności określony w przepisach rozporządzenia Rady Ministrów z 24 grudnia 2007 r. Dzięki temu będzie mogła ustalić wysokość ubezpieczenia.

Najniższa stopa procentowa składki nie ulegnie zmianie i będzie wynosić 0,67 proc. Najwyższa dotychczas stopa procentowa składki równa 3,33 proc. wzrośnie do 3,86 proc. Zmiana jest konsekwencją zwiększenia najwyższej kategorii ryzyka, która dotyczy wydobycia węgla kamiennego.

Dla spółek górniczych jako pracodawców jest to kolejny dodatkowy wzrost kosztów w bieżącym roku, w którym wzrosła już o 2 proc. składka na ubezpieczenia rentowe płacone przez pracodawcę oraz wprowadzono podatek akcyzowy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.