U nas nie ma podziałów

fot: Anna Zych

Pani Ania ma już za sobą 33-letni staż pracy. Na początku przez 29 lat pracowała w kopalni Mysłowice, po połączeniu kopalń trafiła na Wesołą.

fot: Anna Zych

Anna Breske, sterowniczy maszyn i urządzeń w oddziale przeróbki JPS1:

Oddział, w którym pracuje pani Anna, zajmujący się odbiorem urobku bezpośrednio z dołu, jest jednym z trzech oddziałów przeróbki mechanicznej w kopalni, obok płuczki i załadunku. Pani Ania ma już za sobą 33-letni staż pracy. Na początku przez 29 lat pracowała w kopalni Mysłowice, po połączeniu kopalń trafiła na Wesołą. Uważa, że to bardzo ważne, że po połączeniu kopalń w zakładzie nie ma podziałów na pracowników z Mysłowic i tych z Wesołej. Jak podkreśla, w pracy ważna jest dobra atmosfera i dobry kierownik.

- Pamiętam jeszcze czasy, gdy urobek rozbijało się młotem na taśmie. To była harówka, cud że człowiek przy niej nie zgłupiał. Na przeróbce w zasadzie nie ma zdrowych kobiet. Wszystkie jesteśmy mniej więcej w tym samym wieku, więc do emerytury mamy jeszcze kilka lat i wszystkie straciłyśmy w tej pracy zdrowie. Dokuczają przede wszystkim choroby kręgosłupa - dzieli się refleksją.

Pracy na przeróbce towarzyszą hałas, zapylenie, wilgoć i wibracje, jednak pracownicy zakładów przeróbczych nie mają takich samych uprawnień emerytalnych jak zatrudnieni pod ziemią.

W przypadku pani Anny praca w kopalni to był przypadek.

- Na Śląsk przyjechałam za mieszkaniem, akurat były przyjęcia na przeróbkę, wiec się zatrudniłam nie mając pojęcia co to za praca. Po pierwszym dniu byłam tak zmęczona, że zasnęłam podczas jedzenia - wspomina.

Po pracy najwięcej radości dają jej kontakty z czteroletnią wnuczką. Lubi też czytać, duże wrażenie zrobiła na niej ostatnio książka Ericha Marii Remarqua "Na zachodzie bez zmian".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Tramwaje Śląskie starają się o odblokowanie 450 mln zł wsparcia z UE

Tramwaje Śląskie starają się o odblokowanie 450 mln zł wsparcia z UE - poinformował p.o. prezesa spółki Krzysztof Mikuła. Pieniądze zablokowano w zw. ze śledztwem ws. podejrzeń o oszustwa i korupcję podczas przetargów dotyczących infrastruktury tramwajowej w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii.

Poprzemysłowe „góry”. Śląskie hałdy, które stały się turystycznymi atrakcjami

Co wyróżnia krajobraz Górnego Śląska? To wieże wyciągowe kopalnianych szybów czy hutnicze kominy, ale także hałdy, nazywane „śląskimi górami”. Teoretycznie to tylko zwałowiska odpadów i geologiczne śmietniki, ale jednak mają swój urok. Wiele z nich stało się turystycznymi atrakcjami. 

Droga do zatrudnienia po węglu - program rozszerzony o kolejne osoby. Kto skorzysta?

Unijny program "Droga do zatrudnienia po węglu" zostanie rozszerzony na mieszkańców Wielkopolski Wschodniej niezwiązanych z ZE PAK - poinformował Urząd Marszałkowski Województwa Wielkopolskiego. Zmiany wejdą w życie od 1 lipca.

W Górniczej o złożu Dębieńsko, transformacji Śląska i zagospodarowaniu wód kopalnianych

Co ze złożem Dębieńsko i JSW? Jak działa system aktywizacji zawodowej w górniczej spółce? Jaka powinna być transformacja naszego regionu? I jak zagospodarować infrastrukturę techniczną likwidowanych zakładów górniczych? O tym m.in. przeczytają Państwo w najnowszym wydaniu Trybuny Górniczej, która ukaże się już w najbliższy piątek 26 czerwca.