Tylko w 30 proc. wykorzystujemy potencjał geotermii w Polsce

fot: Geotermia Szaflary

Geometria w Szaflarach. Czy geotermię można wykorzystać także w ciepłownictwie?

fot: Geotermia Szaflary

- Tylko w 30 proc. wykorzystujemy polski potencjał geotermalny - podkreśliła w środę minister klimatu i środowiska Anna Moskwa. Zachęcała samorządy do zainteresowania się tym rodzajem energii przypominając, że odwierty badawcze są w 100 proc. finansowane przez NFOŚiGW.

Szefowa MKiŚ wraz z m.in. wicepremierem Jackiem Sasinem brała udział w konferencji Bezpieczeństwo energetyczne Polski w Toruniu. Przed rozpoczęciem konferencji uroczyście otwarto i poświęcono ciepłownię, wykorzystującą ciepło z odwiertów geotermalnych. Ciepło zasili kompleks Akademii Kultury Społecznej i Medialnej, pobliskie sanktuarium, a także wznoszone muzeum oraz popłynie do miejskiej sieci ciepłowniczej.

Minister Anna Moskwa zwróciła uwagę, że potencjał wykorzystania energii geotermalnej w Polsce obejmuje 60 proc. terytorium kraju. Podkreśliła jednocześnie, że tylko w 30 proc. wykorzystujemy ten ogromny potencjał.

Minister przypomniała, że Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) w 100 proc. finansuje wykonanie odwiertów poszukiwawczych i rozpoznawczych mających wskazać potencjał geotermalny na danym terenie.

Pod koniec maja br. wiceminister klimatu i środowiska oraz Główny Geolog Kraju Piotr Dziadzio w rozmowie z PAP tłumaczył, że MKiŚ przygotował wieloletni program rozwoju geotermii w Polsce, który uwzględnia potencjał tzw. płytkiej geotermii pod wykorzystanie gruntowych pomp ciepła. Koszt realizacji całego programu to blisko 50 mld zł. Chodzi o dokument pt. Wieloletni Program Rozwoju Wykorzystania Zasobów Geotermalnych w Polsce, który jest mapą drogową rozwoju geotermii do 2040 roku, z perspektywą do 2050 roku. Zgodnie z dokumentem, koszt realizacji programu rozwoju geotermii w Polsce ma wynieść blisko 50 mld zł przy dofinansowaniu z budżetu państwa, NFOŚiGW, NCBR, czy KPO na poziomie 12 mld zł.

Wiceminister mówił wówczas, że od 40 do 55 proc. powierzchni kraju obejmują różnego rodzaju zbiorniki geotermalne, które powinny zostać dokładnie rozpoznane i w przyszłości mogą zostać wykorzystane. Perspektywiczne obszary występują na znacznym obszarze Polski. Znajdują się w północno-zachodniej i centralnej części kraju - zbiorniki kredy dolnej i jury dolnej, w Karpatach Wewnętrznych, głównie niecce podhalańskiej, w mniejszym stopniu Karpatach Zewnętrznych: w zapadlisku przedkarpackim, oraz w Sudetach i bloku przedsudeckim - tłumaczył.

Zgodnie z danymi resortu do 2016 r. uruchomiono w Polsce dziewięć ciepłowni geotermalnych (6 komunalnych i 3 lokalne). Przedsięwzięcia te zostały zrealizowane w Pyrzycach, Stargardzie, Uniejowie, Poddębicach, Bańskiej, Mszczonowie, Kleszczowie, Cudzynowicach i Karpnikach. Nowa strategia zakłada, że do 2040 r. powstanie ich 53.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polacy uważają niepłacenie alimentów za najgorszy rodzaj długu

Dla Polaków, którzy uważają, że niektóre długi są bardziej szkodliwe niż inne, najgorsze jest niepłacenie alimentów - wynika z badania Związku Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce. Na kolejnym miejscu wskazywano długi przedsiębiorców wobec innych firm.

Zakończył się protest maszynistów, ale utrudnienia na kolei do późnego wieczora

W piątek w południe zakończył się protest maszynistów, którzy zwalniali na przejazdach kolejowo-drogowych do 20 km/h. Opóźnienia na sieci kolejowej potrwają do późnych godzin wieczornych. Szef MI Dariusz Klimczak zapowiedział pilne prace legislacyjne. Związkowcy zostali zaproszeni przez ministra na spotkanie 2 października.

Trzy dni rozmów o przyszłości górnictwa, energetyki i technologii

W Katowicach odbyło się Future Mining Forum & Expo 2026. Poruszono szereg tematów istotnych dla górnictwa i innych kluczowych surowców. 

1758481538 katowickiwegiel

Pracownicy Katowickiego Węgla otrzymali zaległe wynagrodzenia

Zaległe wynagrodzenia wobec byłych pracowników Katowickiego Węgla zostały wypłacone. Wykonane przelewy zamykają jeden z najważniejszych i najbardziej wrażliwych społecznie elementów porządkowania sytuacji spółki. Rozwiązanie problemu wymagało ponadstandardowych rozwiązań i ścisłej współpracy Holdingu KW, Ministerstwa Aktywów Państwowych oraz samorządu województwa śląskiego.