Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.60 PLN (-0.91%)

KGHM Polska Miedź S.A.

284.50 PLN (+4.10%)

ORLEN S.A.

133.94 PLN (+1.47%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

11.13 PLN (+6.00%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.80 PLN (+6.04%)

Enea S.A.

26.28 PLN (+5.12%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

33.70 PLN (-0.88%)

Złoto

4 676.25 USD (+0.13%)

Srebro

71.99 USD (-1.08%)

Ropa naftowa

109.51 USD (-0.05%)

Gaz ziemny

2.79 USD (-1.35%)

Miedź

5.59 USD (-1.32%)

Węgiel kamienny

121.95 USD (-0.73%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.60 PLN (-0.91%)

KGHM Polska Miedź S.A.

284.50 PLN (+4.10%)

ORLEN S.A.

133.94 PLN (+1.47%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

11.13 PLN (+6.00%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.80 PLN (+6.04%)

Enea S.A.

26.28 PLN (+5.12%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

33.70 PLN (-0.88%)

Złoto

4 676.25 USD (+0.13%)

Srebro

71.99 USD (-1.08%)

Ropa naftowa

109.51 USD (-0.05%)

Gaz ziemny

2.79 USD (-1.35%)

Miedź

5.59 USD (-1.32%)

Węgiel kamienny

121.95 USD (-0.73%)

Tychy: pogrzeb współtwórcy śląskiej Solidarności

fot: ARC

Nie wiadomo jeszcze, jak długa będzie trwała żałoba narodowa...

fot: ARC

W poniedziałek (26 sierpnia) o godz. 11 w kościele pw. św. Krzysztofa w Tychach odbędą się uroczystości pogrzebowe śp. Mirosława Stroczyńskiego - założyciela NSZZ Solidarność na Górnym Śląsku oraz współorganizatora i przywódcy strajku w kopalni Ziemowit w grudniu 1981 r. Urna z prochami zostanie złożona na cmentarzu komunalnym w dzielnicy Wartogłowiec.

Mirosław Stroczyński zmarł 26 czerwca w Sydney w Australii w wieku 55 lat.

Po wprowadzeniu stanu wojennego był współorganizatorem i przywódcą jednego z najdłuższych strajków w historii górnictwa a który był protestem przeciw stanowi wojennemu. Zakończył się dopiero w Wigilię Bożego Narodzenia 24 grudnia 1981 roku.

Po zakończeniu strajku Mirosław Stroczyński został natychmiast aresztowany i skazany w trybie z dekretu o stanie wojennym, przez Sąd Śląskiego Okręgu Wojskowego na karę 7 lat więzienia Wyrok odbywał w areszcie w Katowicach, i w zakładach karnych we Wrocławiu i w Strzelinie, gdzie wraz z innymi osadzonymi więźniami politycznymi, podjął najdłuższy w historii polskiego więziennictwa 54-dniowy protest głodowy aby wywalczyć dla osadzonych status więźnia politycznego.

Do 1989 r. pozbawiono go w ramach represji politycznych możliwości podjęcia jakiejkolwiek pracy. W późnych latach 90-tych rozpoczął chorować, pozbawiony jakichkolwiek środków do życia, egzystował dzięki dorywczym zajęciom i doraźnej pomocy. Dopiero w 2006 r., po dużej akcji medialnej środowisk byłych działaczy Solidarności, pod prawie rocznym oczekiwaniu, premier przyznał mu skromną rentę specjalną.

Wobec braku perspektyw, na dalsze godne życie w wolnej Polsce, zdecydował się w 2007 roku, ostatecznie na emigrację z wolnej Polski do dalekiej Australii. Na dwa tygodnie przed wyjazdem na emigrację, 14 kwietnia 2007 r. otrzymał jedno z najwyższych odznaczeń państwowych, Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalnia uwolni zasoby operatywne węgla o wysokich parametrach jakościowych

W ruchu Jankowice pogłębiony szyb 8 pozwoli na zmniejszenie czasu dojścia załogi do poszczególnych pól wydobywczych. Mniej więcej w drugiej połowie przyszłego roku planowany jest pierwszy zjazd załogi na poziom 880 przedziałem wschodnim, a w 2028 r. - przedziałem zachodnim.

Długi sądowe Polaków wynoszą ponad miliard!

- Do Krajowego Rejestru Długów (KRD) wpisanych jest 181,4 tys. osób, które nie uregulowały zaległości wobec sądów, a ich zadłużenie przekroczyło 1 mld zł i cały czas rośnie - wynika z raportu KRD. Rekordowy dłużnik nie ma do zapłacenia ponad 75 mln zł.

Kochamy wielkanocne tradycje

Na granicy Chorzowa i Katowic topiono marzanny, pleciono palmy i malowano jaja. Śmiechu było przy tym co niemiara. Pomyśleć, że takie zwyczaje kultywuje się jeszcze w samym centrum wielkiej aglomeracji.  Do skansenu w Chorzowie zjechali mieszkańcy ze wszystkich stron naszego regionu. Przywieźli z sobą marzanny ubrane w pstrokate spódnice i koszule. Byli i tacy, którzy klecili kukły

64 proc. Polaków uważa, że niezależnie od tego, co zrobią, ich rachunki i tak będą rosnąć

Zdaniem 64 proc. ankietowanych Polaków ich rachunki będą i tak dalej rosnąć, niezależnie od podjętych działań - wynika z badania "To my. Polacy o nieruchomościach - I kwartał 2026". Jednocześnie co trzecia osoba stwierdziła, że nie robi nic, aby zmniejszyć swoje wydatki.