Tychy: od piątku duże utrudnienia na drodze w kierunku Oświęcimia

fot: ARC/Andrzej Bęben

GDDKiA postanowiła bezpośrednio płacić podwykonawcom, potrącając kasę z wynagrodzenia generalnego wykonawcy

fot: ARC/Andrzej Bęben

Od piątku, 28 września, kierowcy korzystający z tyskiego odcinka drogi nr 44 w kierunku Oświęcimia powinni spodziewać się poważnych utrudnień związanych z trwającą przebudową trasy. Wprowadzone będzie ręczne kierowanie ruchem, niemożliwa stanie się część skrętów.

Przebudowywany - planowo do końca 2019 r. - odcinek ul. Oświęcimskiej w Tychach (droga nr 44) wraz z budową bezkolizyjnego węzła drogowego w rejonie ul. Turyńskiej (przy której mieści się m.in. zakład FCA Poland), jest kolejną po drodze nr 1 ważną trasą w Tychach, która przy wsparciu unijnym jest modernizowana.

Wartą 90 mln zł umowę na roboty przedstawiciele Miejskiego Zarządu Ulic i Mostów podpisali ze spółką Eurovia Polska w październiku ub. r. Prace ruszyły z początkiem sezonu budowlanego. Jak przekazała rzeczniczka tyskiego magistratu Ewa Grudniok, w połowie września zakończono układanie dwóch z trzech docelowych warstw nawierzchni na zewnętrznych częściach modernizowanego fragmentu drogi nr 44.

W dwóch etapach podbudowę bitumiczną o grubości 18 cm oraz warstwę wiążącą ułożono na fragmentach od węzła Wartogłowiec do ul. Długiej oraz od ul. Długiej do ul. Kościelnej. Po warstwie wiążącej może odbywać się ruch - kierowcy zostaną wpuszczeni na te części jezdni właśnie w piątek.

Rozpoczynany wówczas etap prac będzie różnił się od poprzednich tym, że na odcinku od węzła Wartogłowiec do ul. Długiej robotami objęta zostanie środkowa część jezdni, a ruch będzie odbywał się po pasach zewnętrznych. Ze względu na specyfikę robót konieczne będzie wprowadzone ręcznego sterowania ruchem, co może powodować znaczne utrudnienia.

Na całym modernizowanym fragmencie niemożliwe będzie też skręcanie w lewo. Wyjeżdżający np. z posesji kierowcy będą mieli nakaz jazdy w prawo, a zawrócenie będzie możliwe na rondzie przy łączniku z ul. Serdeczną albo na węźle Wartogłowiec. Wszystkie relacje zostaną utrzymane na skrzyżowaniu z ul. Długą.

- Przed nami najtrudniejszy etap prac. Kierowców prosimy o cierpliwość i wyrozumiałość oraz o ostrożną jazdę. W miarę możliwości warto też omijać odcinek objęty robotami - powiedział cytowany przez Grudniok dyrektor tamtejszego MZUiM Wojciech Łyko. Jak zaznaczył, wykonawca inwestycji zobowiązał się, że ten etap prac wykona jeszcze przed zimą.

Miasto w tym czasie sugeruje kierowcom trasy alternatywne. Do Oświęcimia można z Tychów dojechać drogą krajową nr 1 i dalej trasą S1 w kierunku Dąbrowy Górniczej, skręcając na pierwszym węźle w prawo do Lędzin i Bierunia, a w kierunku Tychów - przez istniejące rondo w stronę ul. Serdecznej i dalej przez tereny przemysłowe i ul. Towarową do drogi nr 1 lub centrum.

Głównym elementem trwającej modernizacji jest budowa układu bezkolizyjnego węzła z dwujezdniową estakadą po dwa pasy ruchu w każdym kierunku, którą poprowadzony zostanie główny ruch między ul. Oświęcimską i Turyńską. Poniżej, po obu stronach, mają powstać dwa ronda połączone krótkim odcinkiem pod estakadą. Ronda te utworzą połączenia z okolicznymi ulicami, m.in. odcinkiem ul. Oświęcimskiej - wiodącym do Bierunia Starego.

Modernizacja ul. Oświęcimskiej (DK 44) od węzła Wartogłowiec (z DK1) do ul. Turyńskiej (wzdłuż fabryki Fiata) nie zakłada znaczącej rozbudowy. Droga nadal będzie miała po jednym pasie ruchu w każdym kierunku, na wspólnej jezdni. Jej szerokość zostanie jednak ujednolicona do około 7 m, pojawią się też chodniki, drogi rowerowe i dwa przejścia podziemne.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Za zakupy zapłacisz więcej

W lipcu br. ceny żywności i innych produktów codziennego użytku w sklepach wzrosły średnio o 1,9 proc. rok do roku - wynika z badania UCE Research i Uniwersytetu WSB Merito. Eksperci zwracają uwagę, że dynamika cen spada, ale jest duże prawdopodobieństwo zmiany tego trendu.

Naprawa szkód górniczych w korycie Imielanki. PGG czyści i udrażnia ciek w Chełmie Śląskim

Na terenie Gminy Chełm Śląski trwają roboty naprawcze w korycie cieku Imielanka, prowadzone przez Polską Grupę Górniczą w ramach usuwania szkód górniczych. Inwestycja, realizowana we współpracy z Wodami Polskimi, ma poprawić drożność cieku i zwiększyć bezpieczeństwo mieszkańców.

Utrata płynności, restrukturyzacja, pożyczka ratunkowa. Jak firmy wychodzą z kryzysu finansowego i co decyduje o tym, czy im się uda?

Firma może być rentowna i jednocześnie stanąć na skraju utraty płynności finansowej. Może mieć portfel kontraktów wartych setki milionów i nie mieć czym zapłacić faktur w tym miesiącu. Może wykazywać zysk w raporcie rocznym i nie mieć środków na obsługę bieżącego zadłużenia. To jeden z najczęstszych mechanizmów kryzysów finansowych w dużych spółkach przemysłowych. W 2026 roku doświadczyły go firmy dobrze znane czytelnikom tego portalu. Zastanawianie się jak do tego doszło to temat na osobną rozmowę. Ważniejsze jest jednak jakie narzędzia finansowe pozwalają firmie z takiego kryzysu wyjść i co decyduje o tym, czy próba się powiedzie?

Apelują w sprawie reformy PIP. „Osłabia pozycję polskich przedsiębiorstw”

Rada Przedsiębiorczości domaga się zmiany przepisów, które przyznały większe uprawnienia Państwowej Inspekcji Pracy (PIP).