Tychy: kolejna nowa droga z ul. Oświęcimskiej do centrum miasta

1525001424 grota roweckiego tychy googlemaps

fot: Maps Google

Nowa droga połączy ul. Grota Roweckiego i Starokościelną (u dołu po lewej) z trasą krajową 44 (ul. Oświęcimska) na północy miasta w dzielnicy Wartogłowiec

fot: Maps Google

Nową drogę, która połączy ul. Oświęcimską w Tychach (droga krajowa nr 44) z jedną z ważniejszych arterii w śródmieściu - ul. Grota-Roweckiego - zbuduje przy wsparciu budżetu państwa tyski samorząd. I etap inwestycji, szacowany na 17 mln zł, dostał właśnie 9,9 mln zł dotacji.

O planowanej inwestycji oraz otrzymanej dotacji miasto poinformowało w piątkowej informacji prasowej. Nowa droga stworzy alternatywne połączenie dla ruchu równoległego do Alei Bielskiej i częściowo ul. Katowickiej. Usprawni także dojazd do centrum miasta z rejonu ul. Jaworowej i Sadowej.

Drogę docenią kierowcy wjeżdżający z północy
- W Tychach tak, jak w każdym mieście w naszym kraju, z roku na rok samochodów przybywa. Powoduje to zwłaszcza w godzinach szczytu problemy komunikacyjne. Dlatego każda droga, która pomoże rozładować ruch i odciążyć główne drogi wyjazdowe do miasta, jest bardzo ważna i z pewnością zostanie doceniona przez kierowców wjeżdżających do Tychów od strony północnej - uznał, cytowany, prezydent Tychów Andrzej Dziuba.

Zadanie pod nazwą "Budowa drogi łączącej ul. Grota Roweckiego z ul. Oświęcimską wraz z budową mostów w Tychach" miasto podzieliło na dwa etapy. W pierwszym zostanie wykonanie połączenie ulicy Grota Roweckiego z ulicą Jaworową, a w drugim przebudowane skrzyżowanie ulic Oświęcimskiej, Czarnej i Sadowej.

Najpierw most nad potokiem i przygotowania
Pierwszy etap uwzględnia budowę mostu nad Potokiem Tyskim, przebudowę skrzyżowań z ul. Starokościelną i Sadową oraz budowę całej infrastruktury towarzyszącej. Projektowane są m.in. chodniki dla pieszych oraz ścieżki rowerowe.

Etap drugi obejmuje przebudowę skrzyżowania ul. Oświęcimskiej, Czarnej i Sadowej z dostosowaniem jego parametrów do istniejącego i prognozowanego natężenia ruchu. Obecne skrzyżowanie zostanie rozbudowane o sygnalizację świetlną i dodatkowe pasy ruchu.

- Aktualnie trwają prace nad dokumentacją projektową, którą musimy zaktualizować. Jak tylko to zrobimy, zostanie ogłoszony przetarg na wykonawcę robót budowlanych. Planujemy, że będzie to miało miejsce w drugim kwartale tego roku - zasygnalizował dyrektor Miejskiego Zarządu Ulic i Mostów w Tychach Wojciech Łyko.

Prawie połowa kosztów z budżetu państwa
Koszty realizacji pierwszego etapu inwestycji miasto szacuje na blisko 17 mln zł. Blisko 9,9 mln zł zapewnią środki z tworzonej co roku w budżecie państwa rezerwy subwencji ogólnej. W sumie cała inwestycja pochłonie ponad 20 mln zł.

Będzie to już kolejne połączenie drogi nr 44, prowadzące w kierunku śródmieścia Tychów. Pod koniec 2016 r. miasto otworzyło nowy łącznik między ul. Asnyka, przy której znajduje się m.in. główny tyski dworzec kolejowy, z ul. Mikołowską (to nazwa innego odcinka DK44).

Również tamto połączenie powstało przy wsparciu środków rezerwy subwencji ogólnej. Odciążyło jedyną dotąd, wiodącą wcześniej w tym kierunku, ul. Burschego. Ułatwiło też dojazd do otwartego rok wcześniej w Tychach wielopoziomowego parkingu systemu Park&Ride przy dworcu kolejowym. Do wartej 4 mln zł inwestycji budżet państwa dołożył 2,9 mln zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Za zakupy zapłacisz więcej

W lipcu br. ceny żywności i innych produktów codziennego użytku w sklepach wzrosły średnio o 1,9 proc. rok do roku - wynika z badania UCE Research i Uniwersytetu WSB Merito. Eksperci zwracają uwagę, że dynamika cen spada, ale jest duże prawdopodobieństwo zmiany tego trendu.

Naprawa szkód górniczych w korycie Imielanki. PGG czyści i udrażnia ciek w Chełmie Śląskim

Na terenie Gminy Chełm Śląski trwają roboty naprawcze w korycie cieku Imielanka, prowadzone przez Polską Grupę Górniczą w ramach usuwania szkód górniczych. Inwestycja, realizowana we współpracy z Wodami Polskimi, ma poprawić drożność cieku i zwiększyć bezpieczeństwo mieszkańców.

Utrata płynności, restrukturyzacja, pożyczka ratunkowa. Jak firmy wychodzą z kryzysu finansowego i co decyduje o tym, czy im się uda?

Firma może być rentowna i jednocześnie stanąć na skraju utraty płynności finansowej. Może mieć portfel kontraktów wartych setki milionów i nie mieć czym zapłacić faktur w tym miesiącu. Może wykazywać zysk w raporcie rocznym i nie mieć środków na obsługę bieżącego zadłużenia. To jeden z najczęstszych mechanizmów kryzysów finansowych w dużych spółkach przemysłowych. W 2026 roku doświadczyły go firmy dobrze znane czytelnikom tego portalu. Zastanawianie się jak do tego doszło to temat na osobną rozmowę. Ważniejsze jest jednak jakie narzędzia finansowe pozwalają firmie z takiego kryzysu wyjść i co decyduje o tym, czy próba się powiedzie?

Apelują w sprawie reformy PIP. „Osłabia pozycję polskich przedsiębiorstw”

Rada Przedsiębiorczości domaga się zmiany przepisów, które przyznały większe uprawnienia Państwowej Inspekcji Pracy (PIP).