Tychy: będzie wiec przed fabryką Fiata

fot: Andrzej Bęben/ARC

Z końcem roku FAP zakończył produkcję modelu Panda Classic - najpopularniejszego miejskiego samochodu w Europie, produkowanego w Tychach od 2003 r.

fot: Andrzej Bęben/ARC

W środę (5 listopada) na przełomie pierwszej i drugiej zmiany Solidarność w tyskiej fabryce Fiata zorganizuje wiec informacyjny dla załogi zakładu - poinformowało portal górniczy nettg.pl biuro prasowe śląsko-dąbrowskiej "S". Związkowcy domagają się podwyżek płac. Zarząd spółki uzależnia wzrost wynagrodzeń od zgody pracowników na wydłużenie okresów rozliczeniowych czasu pracy do 12 miesięcy.

- Wiec odbędzie się w pobliżu bramy wjazdowej. Zaczynamy około godziny 14.00, po tym jak pracę zakończy pierwsza zmiana. W przyszłym tygodniu 14 listopada zorganizujemy podobne spotkanie, aby mogła w nim wziąć udział pozostała część pracowników - mówi Wanda Stróżyk przewodnicząca związku w Fiat Auto Poland.

Zakładowa Solidarność domaga się 420 zł brutto podwyżki dla każdego pracownika. Jak wskazuje Wanda Stróżyk, w Fiacie zbiorowych podwyżek płac nie było od wielu lat, mimo iż spółka co roku osiąga spore zyski.

- W latach 2011-2013 to było blisko pół miliarda zł. W tym roku prognozy też są optymistyczne. Uważamy, że firma powinna podzielić się zyskami z pracownikami. Na pewno na to zasługują. Władze koncernu co chwilę podkreślają, że jesteśmy najlepszym zakładem, a jednak wciąż zarabiamy kilkakrotnie mniej od pracowników Fiata we Włoszech - zaznacza przewodnicząca.

Związkowcy sprzeciwiają się uzależnieniu wzrostu wynagrodzeń od zgody na wprowadzenie 12-miesięcznych okresów rozliczeniowych czasu pracy. Taki warunek w rozmowach ze stroną społeczną przedstawił zarząd spółki.

- Zgoda na wydłużenie okresu rozliczeniowego do 12 miesięcy oznaczałaby w zasadzie pozbawienie pracowników jakichkolwiek dodatkowych pieniędzy za pracę w nadgodzinach czy w soboty. Możliwa byłaby sytuacja, że przez pół roku pracownicy tyraliby po kilkanaście godzin dziennie, a zamiast pieniędzy dostaliby dni wolne do odebrania w kolejnych miesiącach. Na nie ma i nie będzie na to naszej zgody - podkreśla Wanda Stróżyk.

Możliwość wydłużenia okresów rozliczeniowych czasu pracy do 12 miesięcy została wprowadzona przez koalicję rządową w ubiegłym roku za pomocą nowelizacji Kodeksu pracy. Przeciwko zmianom protestowały związki zawodowe. Nowelizacja Kp była jednym z powodów organizacji miasteczka protestacyjnego przed Sejmem oraz wielkiej manifestacji w Warszawie we wrześniu 2013 roku.

- Wydłużenie okresu rozliczeniowego w naszej firmie na pewno nie służy ochronie miejsc pracy. Po tym, jak w ubiegłym roku zarząd zwolnił ponad 1400 osób, pozostali niemal cały czas pracują w nadgodzinach i w soboty. Pracy mamy aż za dużo. W naszej ocenie chodzi jedynie o maksymalizację zysków kosztem pracowników - mówi przewodnicząca.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

Trójkąt Transformacji. Co po fedrowaniu? Cyfrowy i bezpieczny Śląsk

W Katowicach wiele razy mówiono, że transformacja Śląska powinna być sprawiedliwa, zrównoważona, nowoczesna, zielona, ambitna i innowacyjna. Prof. Artur Dyczko, dyrektor Oddziału Górnośląskiego PIG-PIB, dopisał do tej listy słowo: bezpieczna. Jego wystąpienie pokazało wizję Cyfrowego i Bezpiecznego Śląska - regionu, który dzięki danym, mapom, modelom, monitoringowi i cyberodporności będzie potrafił nie tylko przechodzić transformację, ale także ją rozumieć, monitorować i zabezpieczać.

Na koniec maja br. zasoby złota wzrosły do 613,9 ton

W rezerwach Narodowego Banku Polskiego na koniec maja było niemal 613,9 ton złota - poinformował w piątek bank centralny. To wzrost o ponad 18 ton wobec poprzedniego miesiąca.