TVP: 144,4 mln zł zysku w I półroczu

fot: Andrzej Bęben/ARC

TVP przewiduje ponadto "utrzymanie pozytywnych trendów (...)", co ma przyczynić się do osiągnięcia dodatniego wyniku finansowego także na koniec 2015 r.

fot: Andrzej Bęben/ARC

Telewizja Polska zanotowała w I półroczu 2015 r. dodatni wynik finansowy w wysokości 144,4 mln zł - o 28 mln zł więcej rok do roku - podało Centrum Informacji TVP. Zysk został wypracowany mimo mniejszych o 19,9 mln zł rdr. wpływów z abonamentu.

"Przychody abonamentowe po 6 miesiącach 2015 r. wyniosły 277,6 mln zł i były niestety niższe w stosunku do planu, a także niższe o 19,9 mln zł w stosunku do I półrocza 2014 roku. Spadek przychodów abonamentowych jest wynikiem braku kompleksowego uregulowania systemu finansowania mediów publicznych, ale także konsekwencją decyzji Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji o obniżeniu udziału TVP w podziale środków abonamentowych w 2015 r." - czytamy w środowym (22 lipca) komunikacie.

Mimo przekazania TVP mniejszej kwoty z tytułu abonamentu niż przed rokiem, jak podało Centrum Informacji TVP, spółce udało się jednak wypracować dodatni wynik finansowy w wysokości 144,4 mln zł - o 28,2 mln zł większy od uzyskanego w analogicznym okresie roku ubiegłego. Jak dodano, jest to zasługa głównie dobrych wyników sprzedażowych TVP, a także ciągłego obniżania kosztów działania spółki, które w I połowie 2015 r. wyniosły 723,5 mln zł i były niższe od zaplanowanych.

Wśród działań obniżających koszty działania publicznej telewizji, podano m.in.: uporządkowanie relacji z producentami zewnętrznymi programów telewizyjnych, co doprowadziło do poprawy ich efektywności ekonomicznej; zakończenie renegocjacji umów z najważniejszymi organizacjami zbiorowego zarządzania prawami autorskimi i pokrewnymi (OZZ), sprzedaż zbędnych nieruchomości, a także większą od zakładanej redukcję etatów. Od początku br. spółce ubyły 84 etaty, natomiast w ciągu ostatnich 12 miesięcy - 532.

W omawianym okresie, przychody reklamowe Telewizji Polskiej chociaż większe od zaplanowanych o ponad 12 mln zł, spadły w porównaniu z pierwszą połówką ub. roku o 19,3 mln zł. Jak tłumaczy CI TVP, spadek ten wynika z braku przyciągających telewidzów imprez sportowych, takich jak zeszłoroczne Igrzyska Olimpijskie w Soczi i Mistrzostwa Świata w piłce nożnej w Brazylii.

Przełożyło się to również na zmniejszenie o 0,6 p.p. udziału TVP w rynku, który wyniósł 31,6 proc. Mimo to, jak informuje CI TVP, spółka nadal utrzymuje znaczną przewagę nad konkurencją. "Utrzymywana jest ogromna przewaga TVP nad komercyjnymi konkurentami: udziały kanałów TVP były w I półroczu br. o ponad 11,6 p.p. wyższe od udziałów grupy TVN i 9,8 p.p. od grupy Polsat, tj. były większe o blisko 60 proc. od udziałów kanałów grupy TVN i blisko 45 proc. od udziałów Polsatu" - czytamy w komunikacie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.

Program 800 plus do zmiany? Domański: Nie ma żadnych planów

Nie ma żadnych planów zmian w programie 800 plus - poinformował w poniedziałek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Skarbówka licytuje dużą nieruchomość. Teren pod usługi, produkcję lub mieszkania

Urząd Skarbowy w Sosnowcu licytuje 2-hektarową nieruchomość położoną blisko centrum miasta. Teren przeznaczony jest pod budownictwo usługowe i przemysłowe, ale można postawić tu również bloki mieszkalne. Wartość przedmiotu sprzedaży to niemal 9 mln zł.

To już prawie koniec remontu stacji kolejowej w Mysłowicach. Mocno się zmieniła

Polskie Linie Kolejowe kończą remont stacji kolejowej Mysłowice. Ma on zwiększyć komfort i bezpieczeństwo pasażerów podróżujących z Mysłowic do Katowic, Krakowa i Oświęcimia.