Tusk: Zaproponujemy regulowane ceny paliw na czas powrotów z wakacji

Rząd zaproponuje regulowane ceny paliw przynajmniej na dwa ostatnie tygodnie wakacji, jeśli ceny ropy na światowych rynkach znów wzrosną w wyniku niestabilności na Bliskim Wschodzie - zapowiedział w poniedziałek premier Donald Tusk.

fot: orlen.pl

Rafineria w Płocku

fot: orlen.pl

Rząd zaproponuje regulowane ceny paliw przynajmniej na dwa ostatnie tygodnie wakacji, jeśli ceny ropy na światowych rynkach znów wzrosną w wyniku niestabilności na Bliskim Wschodzie - zapowiedział w poniedziałek premier Donald Tusk.

- Rozmawiałem z ministrem finansów. Jeśli się okaże, że sytuacja znowu jest niestabilna, że ceny znowu mogą pójść w górę, to zaproponujemy takie rozwiązanie, żeby przynajmniej na ostatnie dwa tygodnie wakacji, a więc wtedy, kiedy zaczną się powroty z wakacji - wprowadzić, mimo tej blokady (przesłania do TK przez prezydenta ustawy o nadmiarowych zyskach firm paliwowych), regulowane ceny (paliw) - powiedział Tusk podczas konferencji prasowej w Głuchołazach.

W poniedziałek cena ropy Brent wynosiła ok. 89 dol. za baryłkę

 W ubiegłym tygodniu sięgała chwilowo nawet powyżej 100 dol. za baryłkę.

Szef rządu odniósł się również do decyzji prezydenta Karola Nawrockiego, który w piątek skierował do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych. Przewidziana w ustawie nowa danina, tzw. windfall tax, miała obciążyć producentów i importerów paliw, którzy osiągnęli ponadprzeciętne dochody w wyniku destabilizacji rynków energii po wybuchu konfliktu na Bliskim Wschodzie.

- Trochę szkoda tych 4 mld zł, bo my je przeznaczyliśmy na to, żeby obniżać ceny paliw - powiedział premier.

Wpływy z nowej daniny miały częściowo zrekompensować stratę dochodów budżetowych, która powstała w wyniku obniżenia stawki podatku VAT na paliwa do 8 proc. oraz redukcji akcyzy do minimalnych poziomów unijnych, w ramach pakietu osłonowego "Ceny Paliwa Niżej" (CPN), wprowadzonego pod koniec marca. 

Skierowana do TK ustawa zakłada, że producenci i sprzedawcy paliw ciekłych zapłacą łącznie 4 mld zł podatku od nadzwyczajnych zysków osiągniętych w okresie podwyższonych cen paliw z czego 3,8 mld zł w tym roku, a resztę - w 2027 r.

Z końcem czerwca wygaszono program CPN, przestały obowiązywać przepisy, na mocy których stosowana była obniżona stawka VAT na niektóre paliwa oraz ustalana była cena maksymalna tych paliw na stacjach benzynowych. Wcześniej, w połowie czerwca, wygasły przepisy o obniżce akcyzy. Resort finansów informował, że koszt programu CPN wyniósł ok. 4,7 mld zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojnarowski: W dobie obecnych zagrożeń inwestycje w każde źródło energii stanowią polską rację stanu

Cyberbezpieczeństwo jest nierozerwalnym elementem każdego źródła energii w Polsce, a energetyka stanowi system operacyjny państwa - powiedział wiceminister energii Konrad Wojnarowski. Wskazał też na konieczność rozwoju OZE i atomu oraz inwestycji w sieci elektroenergetyczne.

Motyka: Nie powinno być ryzyka związanego z podwyżkami cen gazu

W tym roku podjęliśmy decyzję, aby dzięki integracji systemu przesyłowego z gazociągiem jamalskim obniżyć ceny przesyłu gazu, więc nie powinno być tu ryzyk związanych z podwyżkami - powiedział we wtorek minister energii Miłosz Motyka.

Tesla wchodzi na kopalnię. Zamiast węgla będzie metan i magazyn energii

- Budowa magazynu energii to kolejny z naszych projektów pogórniczych, który przynosi nowe możliwości wykorzystania terenów przemysłowych. Dzięki elastyczności biznesowej i technicznej magazynu możemy spodziewać się zwrotu inwestycji w ciągu około czterech lat – podkreśla Martin Džanaj, prezes zarządu OKD.

UOKiK: 13,5 mln zł kar za zmowę dla uczestników przetargów organizowanych przez PGE Dystrybucja

Prezes UOKiK nałożył 13,5 mln zł kar na uczestników przetargów organizowanych przez PGE Dystrybucja - poinformował w poniedziałek urząd. Ukarani zostali przedsiębiorcy, którzy nielegalnie uzgadniali ze sobą oferowane ceny usług.