Tusk: Police są bezpieczne jako zakład pracy

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

- Po wczorajszych rozmowach przekonałem się, że potrzebujemy nowego podejścia, dzięki któremu uratujemy polskie górnictwo - przyznał premier

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Police są bezpieczne jako zakład pracy - zapewnił premier Donald Tusk po spotkaniu z pracownikami Grupy Azoty Police. Minister skarbu Włodzimierz Karpiński zapowiedział, że Grupa Azoty ma plan inwestycyjny, który zwiększy zatrudnienie o 200 osób. W czwartek (22 maja) premier Tusk oraz szef resortu skarbu minister Karpiński spotkali się z pracownikami Grupy Azoty Police.

- Police są bezpieczne jako zakład pracy. To wymagało i potu, i cierpienia - trochę ludzi odeszło z roboty. Ale przyszłość rysuje się nieźle, szczególnie jak weźmiemy pod uwagę takie okoliczności, jak zakup własnych źródeł surowca. Egzotycznie - w Senegalu, ale właśnie w takich miejscach jak Afryka można kupować wyraźnie taniej niż gdzie indziej - powiedział Tusk na konferencji po spotkaniu z pracownikami firmy.

Kierunek afrykański Grupa Azoty Police obrała w 2013 r. W Senegalu za ok. 100 mln zł firma kupiła udziały w spółce African Investments Group, przejmując kontrolę nad złożami fosforytów i piasków ilmenitowych. Dzięki tej transakcji Police zostały pierwszą polską firmą z branży, która ma dostęp do własnych strategicznych surowców. Inwestycja pozwoliła na ich tańszy zakup, co pozytywnie wpływa na kształtowanie się cen nawozów na polskim rynku. Nawozy trafiają na rynki afrykańskie statkami, które dostarczają surowce z Dakaru do portu w Policach.

Premier podkreślił, że liczy na to, iż nasze starania o unię energetyczną i budowa gazoportu mogą doprowadzić do tego, że gaz w konsekwencji będzie surowcem dostarczanym stabilnie; pojawi się też szansa na gaz tańszy.

- Tutaj, na zachodnim Pomorzu, gdzie przemysł miał bardzo poważne kłopoty, stocznie do dzisiaj nie mogą wyjść na prostą (...), fakt, że Police zostały uratowane" i że konsolidacja chemii postępuje, jest dobrym znakiem dla tego regionu - mówił premier.

W opinii szefa rządu atrakcyjność inwestycyjna zachodniego Pomorza będzie rosła "z miesiąca na miesiąc, z roku na rok". "Police są na pewno takim znakiem nadziei nie tylko dla samego zakładu i dla miasta, ale dla całego regionu" - zaznaczył.

Minister Karpiński zapowiedział w czwartek, że rząd chce doprowadzić do zwiększenia wartości Grupy Azoty.

- Chcemy dokonywać operacji, które pozwolą zwiększyć majątek grupy, które pozwolą tej grupie rosnąć - mówił.

Zaznaczył, że nie chodzi o inwestowanie dla samego inwestowania, a o tworzenie nowych miejsc pracy.

Przypominał, że chemia to 14 proc. naszego eksportu, co odpowiada 22 mld euro. Podkreślał, że w planach rozwojowych jest perspektywa zwiększenia liczby miejsc pracy o ponad 200 stanowisk. Z informacji resortu wynika, że sześcioletni plan inwestycyjny Grupy Azoty ma pochłonąć ok. 7 mld zł.

- Pamiętamy, jakie trudności przeżywały Police. Dzisiaj, dzięki zrozumieniu załogi i dobremu prowadzeniu, restrukturyzacja - jeśli chodzi o sytuację w Policach - nie musi się kojarzyć z utratą pracy, tylko ze światełkiem w tunelu na rozwój. Ten rozwój widać. To, że w planie inwestycyjnym będziecie inwestowali w port, który ma możliwości stania się chemicznym Rotterdamem Europy Środkowo-Wschodniej, wskazuje na takie nowoczesne myślenie - powiedział szef resortu skarbu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na to czekali mieszkańcy Katowic. Ważny wiadukt już otwarty

Spółka PKP PLK wybudowała nowy wiadukt drogowy na ul. Dobrego Urobku. Z obiektu mogą już korzystać kierowcy.

1748950456 cpkkoncepcja

Rada nadzorcza CPK odwołała prezesa Filipa Czernickiego

Rada nadzorcza Centralnego Portu Komunikacyjnego odwołała prezesa spółki Filipa Czernickiego, a także członka zarządu Dariusza Kusia - poinformował w piątek Port Polska. Czernicki szefem CPK był przez ponad dwa lata.

Kopalnia Guido i Sztolnia Królowa Luiza w drodze do UNESCO. W Zabrzu odbędzie się spotkanie otwarte

Kopalnia Guido oraz Sztolnia Królowa Luiza mają realną szansę na wpis na prestiżową Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. W związku z tym w Zabrzu odbędzie się otwarte spotkanie dla mieszkańców, podczas którego przedstawiony zostanie aktualny etap prac, korzyści i wyzwania związane z procesem aplikacji.

Autostradą Katowice-Kraków znowu pojedziemy w remoncie, naprawią 15,6 km jezdni

Po wykonanej w I połowie roku wymianie 15,2 km nawierzchni jezdni odcinka autostrady A4 Katowice-Kraków, w II połowie br. wymienionych zostanie kolejnych 15,6 km - podała w czwartek spółka zarządzająca drogą. Jej wpływy z poboru opłat wzrosły w I połowie br. o 5 proc. rdr, do 315,8 mln zł.