Tusk o informacjach o zmianach w PGNiG

1325597689 tusk donald krm 01

fot: KPRM

Diamentowe Laury Umiejętności i Kompetencji trafią do premiera Donalda Tuska

fot: KPRM

Premier Donald Tusk uważa, że nie naruszył przepisów, potwierdzając na konferencji prasowej informację o odwołaniu przez radę nadzorczą PGNiG dwóch członków zarządu, jeszcze przed oficjalnym komunikatem spółki. KNF wyjaśnia sprawę.

29 kwietnia rada nadzorcza PGNiG odwołała prezes spółki Grażynę Piotrowską-Oliwę oraz wiceprezesa ds. handlowych Radosława Dudzińskiego. Premier Tusk powiedział o tych zmianach na konferencji prasowej, zanim jeszcze oficjalnie został wydany komunikat przez spółkę. Wcześniej nieoficjalnie o zmianach w zarządzie PGNiG poinformował na swoim portalu internetowym "Puls Biznesu".

- Tu, w tym miejscu potwierdziłem informację, która od mniej więcej 2 godzin była obecna w mediach - powiedział we wtorek (7 maja) premier na konferencji prasowej po posiedzeniu Rady Ministrów. - Nie sądzę, aby potwierdzenie przeze mnie tej informacji stanowiło naruszenie jakiegokolwiek przepisu, czy było źródłem jakiejkolwiek szkody - zaznaczył. - Komisja Nadzoru Finansowego - z tego co wiem - będzie starała się zbadać, w jaki sposób o godz. chyba 14.11 na jednym z portali biznesowych mogła ukazać się informacja o tej decyzji, a następnie powtarzana przez wiele innych redakcji i portali, stacji radiowych i telewizyjnych. I czy miało to jakikolwiek wpływ, także na kurs akcji. I czy mamy tutaj do czynienia z jakimkolwiek wykroczeniem - powiedział Tusk.

Premier nie przypuszcza, by był przedmiotem dociekania KNF "jako człowiek, który potwierdził tę informację, którą państwo upublicznili kilka godzin wcześniej".

- Ale oczywiście zobaczymy, jak się zakończy ten proces sprawdzania przez KNF - dodał.

W opinii premiera dla KNF ważne będzie ustalenie, "jak to się stało, że na kilka godzin przed oficjalnym komunikatem media miały taką informację".

- Warto się zastanowić, czy w dobie, w której informacja biegnie szybciej niż myśl, jest sens utrzymywać tego typu procedury, bo ja nie znam powodów (...), dla których tak długo trwa czas oczekiwania na komunikat.

We wtorek portal Money.pl napisał, że "dwa lata więzienia i trzy miliony złotych grzywny grożą Donaldowi Tuskowi za ujawnienie decyzji o odwołaniu prezes PGNiG Grażyny Piotrowskiej-Oliwy, zanim zrobiła to gazowa spółka w komunikacie do inwestorów. To mogło negatywnie wpłynąć na notowania akcji na warszawskim parkiecie".

- Wydaje mi się jednak mało prawdopodobne, abym otrzymał 3 lata więzienia i 2 mln grzywny za to, że powtórzyłem państwa informacje w tej kwestii - powiedział Tusk, odnosząc się do wtorkowych informacji portalu.

Maciej Krzysztoszek z biura prasowego Komisji Nadzoru Finansowego powiedział we wtorek PAP:

- Standardowo wyjaśniamy sytuację wokół informacji o odwołaniu członków zarządu PGNiG. Ustalamy m.in. harmonogram zdarzeń i obieg informacji w spółce".

Tusk już 30 kwietnia tłumaczył, że informację o dymisjach uzyskał od ministra skarbu; minister o komunikacie nie wspominał, a on sam nie wiedział, że jeszcze nie został wydany. Podkreślał, że informację o dymisjach podały wcześniej media. "Nie sądzę, żeby ktoś z tego tytułu poniósł najmniejszą stratę" - mówił wówczas szef rządu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.