Tusk i Putin na miejscu katastrofy
fot: ria-novosti
- To także i nasza tragedia. Modlimy się razem z Wami - powiedział w sobotę wieczorem prezydent Rosji w orędziu do Polaków
fot: ria-novosti
Premierzy Rosji i Polski, Władimir Putin i Donald Tusk, złożyli wspólnie wiązanki kwiatów na miejscu katastrofy polskiego samolotu prezydenckiego Tu-154 pod Smoleńskiem. Tusk uklęknął na chwilę przy szczątkach maszyny. Putin stał obok niego i przeżegnał się.
Premier Rosji Władimir Putin bezpośrednio po przylocie do Smoleńska udał się na miejsce katastrofy polskiego samolotu prezydenckiego Tu-154M. Putinowi towarzyszył wicepremier Siergiej Iwanow. - Należy zrobić wszystko, aby jak najszybciej wyjaśnić przyczyny katastrofy - powiedział premier Rosji. Ok. godziny później do Smoleńska przybył Donald Tusk.
Miejsce tragedii szefowi rosyjskiego rządu pokazał minister ds. sytuacji nadzwyczajnych Siergiej Szojgu.
Putin przeprowadził tam posiedzenie rządowej komisji powołanej do zbadania okoliczności katastrofy.
Putin zapewnił, że Rosja udzieli pomocy rodzinom ofiar katastrofy w Smoleńsku. Jak podkreślił podczas konferencji prasowej, najważniejsze jest teraz wyjaśnienie okoliczności wypadku. Zaznaczył, że istotna jest ścisła współpraca ze stroną polską.
- Zrobimy wszystko, by zminimalizować moralną stratę, wynikającą z tej tragedii - zapewnił Władimir Putin. Zadeklarował też pomoc bliskim ofiar, którzy udadzą się do Moskwy, gdzie mają być identyfikowane ciała ofiar. - Trzeba pomóc z transportem, zakwaterowaniem w Moskwie, trzeba zadbać, by na miejscu byli specjaliści - psychologowie, którzy będą wspierać ludzi w tych trudnych chwilach - mówił rosyjski premier.
Poinformował, że władze Moskwy wzięły na siebie wszystkie związane z tym zadania.
Wladimir Putin nagrał krókie telewizyjne orędzie do Polaków i poprosił o rozpowszechnienie go przez polskie media: "Miała miejsce okropna tragedia. W katastrofie lotniczej zginęło 96 osób, wśród nich także prezydent Polski, pan Lech Kaczyński. To oczywiście tragedia Polski i narodu polskiego, lecz jest to także i nasza tragedia.
Odczuwamy wielki ból razem z wami, przeżywamy to tak samo ja wy. W imieniu rządu Federacji Rosyjskiej pragnę złożyć najszczersze wyrazy współczucia całej Polsce i wszystkim Polakom.
Komisja państwowa, która została powołana w Moskwie zrobi wszystko żeby pomóc i wesprzeć w tym trudnym okresie rodziny tych, którzy zginęli, którzy zaczynają zjeżdżać się do naszego kraju. Modlimy się razem z wami." - powiedział prezydent Rosji w Smoleńsku.