Turystyka: trasy pod jarosławskim rynkiem

1491639986 jaroslaw trasa turystyuczna tr

fot: Tomasz Rzeczycki

Komora piwniczna pod kamienicą Rynek 5 poświęcona została górniczej akcji ratunkowej jarosławskiej starówki

fot: Tomasz Rzeczycki

Wkład fachowców z Przedsiębiorstwa Robót Górniczych w Bytomiu w ratowanie kamienic jarosławskiej starówki doceniono, tworząc wystrój nowszej z tras podziemnych. Tak samo jak pierwsza trasa, tak i ta druga składa się z ciągu piwnic pod Rynkiem i oddalona jest od pierwszej o kilkaset metrów. Turyści dziwią się, dlaczego w jednym mieście funkcjonują dwie podobne trasy.

1 czerwca 1984 roku udostępniona została zwiedzającym Podziemna Trasa Turystyczna im. Feliksa Zalewskiego pod kamienicą Rynek 16. Na początku XXI wieku konflikt co do udostępnienia podziemi między właścicielem kamienicy a jarosławskim muzeum skłonił władze miasta do utworzenia drugiej trasy podziemnej. Aby się wyróżnić, nadano jej osobliwą nazwę „Podziemne przejście turystyczne”. Prawdopodobnie wymyślono ją specjalnie po to, aby nie użyć w nazwie oczywistego i bardziej sensownego terminu „podziemna trasa turystyczna”. W 2008 roku rozpisany został przetarg na zaprojektowanie takiej trasy pod kamienicami Orsettich, Attavantich i Gruszewiczów, czyli pod budynkami przy Rynku nr 4, 5 i 6.

Trasę o długości 187 metrów wyznaczono płytko, na pierwszym poziomie piwnic, z najniższym punktem na głębokości zaledwie 5,6 m. Projekt techniczny przygotował były naczelnik miasta Janusz Ważny wraz z córką Agnieszką. Środki finansowe na pokrycie większości kosztów pozyskano z funduszy europejskich. W listopadzie 2013 roku wykonawcą adaptacji piwnic zostało Jarosławskie Przedsiębiorstwo Budowlane Budexim, które w następnym miesiącu przystąpiło do prac. Trwały one do grudnia 2014 roku. Firma wykonała m.in. izolację cieplną budynków, wymieniła schody oraz posadzki, a także zamontowała nowe instalacje wodociągowe czy kanalizacyjne. W piwnicach umieszczono też kamery monitoringu. Wykonano również na płycie Rynku szybik ze świetlikiem do jednej z komór podziemnych. W tak przygotowanych podziemiach aranżację trasy podziemnej wykonało konsorcjum firm Trias Avi z Warszawy i Marcin Pietuch Fabryka Dekoracji z Krakowa.

Uroczystość oficjalnego otwarcia drugiej w mieście podziemnej trasy turystycznej wyznaczono na 5 grudnia 2015 roku. Jednak zwiedzającym trasę udostępniono dopiero dzień później. Do końca miesiąca trasa udostępniana była bezpłatnie, jednak wyłącznie po uzyskaniu miejscówki w Punkcie Informacji Turystycznej przy Rynku. Z trudnych do zaakceptowania przyczyn postanowiono, że trasa będzie nieczynna w poniedziałki.

Od stycznia 2016 roku zaczęto pobierać opłaty za wstęp. Mało tego, turysta musiał zapłacić i to niemało, nawet za wypożyczenie przenośnego urządzenia elektronicznego ze słuchawkami, z pomocą którego mógł samodzielnie zwiedzać trasę. Organizatorzy zwiedzania wybrali kuriozalny sposób sprzedaży biletów - w zupełnie innej kamienicy niż ta, w której ulokowano wejście do podziemi. Prowadziło to do pewnej dezorientacji turystów, zmuszonych do wędrowania od drzwi do drzwi.

Trasa składa się z ciągu kilkunastu komór piwnicznych oraz przejść pomiędzy nimi. W największej komorze pod kamienicą Rynek 5 urządzono ekspozycję, dotyczącą ratowania jarosławskiej starówki przez specjalistów z małopolskiej AGH i bytomskiego PRG. W gablotkach umieszczono tam m.in. karbidówkę, hełm górniczy z lampą akumulatorową, a obok taczkę czy wyciągarkę szybową. Turyści mogą też oglądać reprodukcje fotografii, w tym przedstawiającą bytomskiego górnika przy pracy.

Nie zmienia to faktu, że cała trasa sprawia bardziej wrażenie piwnicznej ekspozycji muzealnej bez okien, niż klasycznej trasy podziemnej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górska adrenalina w Szczyrku. Wielkie otwarcie Salamandra Alpine Coaster

Dynamiczne zakręty, efektowne spirale, ekscytujące zjazdy i przepiękne górskie krajobrazy – to Salamandra Alpine Coaster, najnowocześniejsza kolejka grawitacyjna w Beskidach. Powstała w Szczyrku, a na sobotę, 11 lipca 2026 r., zaplanowano wielkie otwarcie nowej atrakcji. 

Oddali krew w cieniu kopalnianego szybu. W sumie 52 litry

116 dawców i ponad 52 litry krwi – taki jest wynik letniej edycji zbiórki „Podaruj krew, podaruj życie” w Kopalni Soli "Wieliczka".  Pierwsi kandydaci na krwiodawców pojawili się przy szybie Regis już wczesnym rankiem.

Barbórka w środku lata? Tylko w Tarnowskich Górach

Tarnowskie Góry to miasto, gdzie barbórkowe tradycje żyją nawet w lipcu. Będzie można się o tym przekonać w najbliższych dniach.

Muzeum Górnictwa Węglowego rozpoczyna projekt „Kultura Cyfrowa”

Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu rozpoczyna realizację projektu „Kultura Cyfrowa”. Jego celem jest cyfrowe zabezpieczenie i udostępnienie unikatowych zabytków związanych z Główną Kluczową Sztolnią Dziedziczną – jednym z najcenniejszych obiektów dziedzictwa górniczego na Śląsku.