Turystyka: Tatry szykują się do najazdu turystów

fot: Krystian Krawczyk

Podejmowane są działania, aby wyrugować góralskich wozaków ze szlaku do Morskiego Oka

fot: Krystian Krawczyk

E-bilety wstępu w Tatry, dodatkowe parkingi, wolontariusze na szlakach i komunikaty na portalach społecznościowych - planują wprowadzać władze Tatrzańskiego Parku Narodowego na długi majowy weekend. Spodziewany jest prawdziwy najazd turystów na Tatry.

"Przed nami wyjątkowo długi weekend majowy. Spodziewamy się wielu turystów. Szczególnie tłoczno może być w Morskim Oku. W trosce o to, aby wszystkim udało się bez większych komplikacji dotrzeć do wybranego celu, przygotowaliśmy kilka udogodnień i porad" - informują władze TPN.

Władze TPN apelują do turystów, aby na górskie szlaki wyruszali jak najwcześniej. W godzinach przedpołudniowych bowiem zazwyczaj tworzą się najdłuższe kolejki oczekujących na zakup biletu i wejście na szlaki. TPN chce uruchomić na majówkę internetową sprzedaż biletów, dzięki czemu będzie można uniknąć stania w kolejce do kasy. W punktach wejścia na teren parku na czas długiego weekendu zostaną uruchomione dodatkowe stanowiska do kontroli biletów i bezpłatnych wejść dla osób uprawnionych.

Za wejście na teren TPN osoba dorosła płaci 5 zł, a bilet ulgowy kosztuje 2,50 zł. Z opłaty są zwolnieni one dzieci do 7-go roku życia czy posiadacze Karty Dużej Rodziny i mieszkańcy podtatrzańskich gmin.

Władze parku zachęcają do korzystania z transportu zbiorowego, ponieważ na parkingach przed wejściami na teren TPN często brakuje wolnych miejsc. W okresie wzmożonego ruchu turystycznego problemy pojawiają się już na drogach prowadzących do popularnych szlaków, jak np. na dojeździe do Palenicy Białczańskiej przed Morskim Okiem.

Wyruszający na tatrzańskie szlaki mogą odwiedzić stronę internetową TPN, gdzie znajdą informacje o aktualnie panujących warunkach turystycznych oraz wiele cennych wskazówek, które mogą się przydać przed wyprawą w Tatry. Przed wyjściem na szlaki warto zainstalować na swoim smartfonie aplikację Ostrzegator, dzięki której można dowiedzieć się np. o zbliżających się zagrożeniach pogodowych. TPN będzie też komunikował się z turystami za pomocą portali społecznościowych.

Największego ruchu służby parku spodziewają się na drodze do Morskiego Oka. Przypominają, że pozostawianie samochodów poza wyznaczonymi parkingami, wzdłuż drogi jest surowo zabronione. W przypadku, gdy zapełnią się parkingi na Palenicy Białczańskiej i Łysej Polanie, samochody będę kierowane na parking w Jurgowie, skąd turyści będą dowożeni na szlak komunikacją zbiorową.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Połowa Polaków ma oszczędności i regularnie je gromadzi. A jak tam u ciebie?

Niemal połowa, bo 47 proc. badanych Polaków ma oszczędności i regularnie je gromadzi; jednocześnie co ósmy przyznaje, że ostatni raz udało mu się odłożyć pieniądze ponad rok temu - wynika z badania na zlecenie Santander Consumer Bank.

Połowa Polaków uważa, że system kaucyjny jest niewygodny

Dla 49 proc. Polaków system kaucyjny jest niewygodny; najczęściej wskazywanym problemem była konieczność przechowywania pustych opakowań w domu - wynika z badania CBOS. Natomiast 47 proc. ankietowanych oceniło system kaucyjny jako wygodny.

Miliony Polaków pytają o swoją przyszłość u doradców emerytalnych ZUS

Ponad 4,5 miliona klientów skorzystało tylko w tym roku z usług doradców emerytalnych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Ta niezwykle popularna usługa funkcjonuje już od 2017 roku. Osoby wybierające się na emeryturę mogą u doradcy emerytalnego ZUS bezpłatne i na miejscu otrzymać symulację prognozowanego świadczenia. Taka informacja pozwala świadomie zdecydować o optymalnym momencie przejścia na emeryturę.

Te banki stosowały niedozwolone klauzule. Grozi im gigantyczna kara. Czy wśród nich jest twój bank?

Bank Pocztowy, ING Bank Śląski, Erste BP oraz Plus Bank miały stosować w swoich umowach klauzule pozwalające na podwyższanie lub wprowadzanie opłat i prowizji - zarzuca bankom Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który zakwestionował te praktyki i nałożył na nie łącznie niemal 150 mln zł kar.