Turystyczna kopalnia cyny w Krobicy otwarta będzie nocą

fot: Tomasz Rzeczycki

W czasie nocnego zwiedzania korytarze kopalni oświetlą znicze

fot: Tomasz Rzeczycki

W najbliższą niedzielę, 22 grudnia, dawna kopalnia cyny w Krobicy koło Świeradowa-Zdroju udostępniona zostanie na nocne zwiedzanie. Zaplanowana w formie godzinnej przygody impreza przy wyłączonym świetle elektrycznym ma zostać powtórzona także w piątek, 27 grudnia.

Nocna szychta dla dziesięcioosobowych grup turystów ma im umożliwić wsłuchanie się w odgłosy narzędzi górniczych, czy też przeżycie zainscenizowanego spotkania z postacią odgrywającą górnika sprzed trzech stuleci. Tę formę zapoznania z realiami dawnego górnictwa Kopalnia św. Jan w Krobicy wprowadza po raz pierwszy. Dotychczas jej podziemia udostępniane były tylko w porze dziennej. Ze względów praktycznych zrezygnowano jednak z idealnego odtwarzania warunków pracy dawnych górników. Dlatego zamiast lampek olejowych, uczestnicy będą posuwać się w podziemiach przy świetle współczesnych zniczy cmentarnych.

Jak nas poinformowała Patrycja Ościak, szefowa kopalni w Krobicy, nocne zwiedzania ma być prowadzone także w przyszłym roku. Pierwszy termin wyznaczono na 4 stycznia. W trakcie ferii zimowych przewiduje się organizować nocne wejścia raz w tygodniu. Prócz tego kopalnia ma być czynna codziennie od godz. 10.00 do ostatniego wejścia o godz. 17.00.

Ustalono też terminy, w których wejście do krobickich podziemi będzie niemożliwe. Stanie się tak w Boże Narodzenie i Nowy Rok. W Wigilię za to kopalnia będzie dostępna od godz. 10.00 do 13.00.

Nocne zwiedzanie kopalń było już organizowane w przeszłości przez gospodarzy podziemnych tras turystycznych. Przykładowo w 2004 r. pływanie z kagankami górniczymi i nocne zjazdy miała w swojej ofercie Kopalnia Zabytkowa Rud Srebronośnych w Tarnowskich Górach. W maju 2012 r. nocne wejścia w ramach Nocy Muzeów zorganizowała po raz pierwszy Kopalnia Ćwiczebna przy Muzeum Miejskim w Dąbrowie Górniczej. Nocne zwiedzanie do swojej oferty wprowadziły także Stara Kopalnia w Wałbrzychu, a w kopalniach soli w Bochni i Wieliczce można liczyć nawet na noclegi pod ziemią.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.