Turyści mogą wpaść do nieczynnego szybu

fot: Tomasz Rzeczycki

Prowizorycznie zabezpieczony szyb znajduje się tuż obok uczęszczanego szlaku

fot: Tomasz Rzeczycki

Około 20 niezabezpieczonych szybów górniczych znajduje się w rejonie góry Żakowej w Górach Świętokrzyskich. Wyloty niektórych z nich widoczne są z uczęszczanego niebieskiego szlaku Chęciny - Kielce w okolicach jaskini Piekło pod Skibami. Przedstawiciele UMiG Chęciny zapowiadają, że przyjrzą się sytuacji.

- Niektóre szyby położone są niedaleko szlaku, blisko jaskini Piekło pod Skibami - mówi dr hab. inż. Jan Urban z Instytutu Ochrony Przyrody Polskiej Akademii Nauk w Krakowie. - Na terenie rezerwatu przyrody nieożywionej „Góra Żakowa” i w jego pobliżu jest ponad dwadzieścia otwartych szybów i tak zwanych szpar górniczych. Większość położona jest z dala od szlaków turystycznych, na terenie prawnie chronionym i z tego powodu niedostępnym turystycznie. Jednak te szyby, które położone są w pobliżu szlaku turystycznego, powinny być ogrodzone, przynajmniej jakimś płotkiem. W kopalniach tych  prowadzono okresową eksploatację kruszców ołowiu co najmniej od XVI w. do początku XX w. Na górze Żakowej jest największe zgrupowanie otwartych wyrobisk po eksploatacji kruszców ołowiu na terenie regionu świętokrzyskiego. Przygotowując dokumentację i plan ochrony rezerwatu przyrody, byłem w wyrobiskach góry Żakowej. Odsłaniają się w nich żyłki kalcytu i rudy ołowiu - galeny. Są to szyby najwyżej o kilkunastometrowej głębokości.

Jan Urban uważa, że szybów tych w żadnym wypadku nie można zasypać ze względu na walory przyrodnicze i historyczne. Dawne kopalnie góry Żakowej stanowią świadectwo historycznego górnictwa, są przykładami dawnych technik górniczych, stanowią miejsca interesujących odsłonięć geologicznych, a ponadto zimą hibernują w nich nietoperze, podlegające w Polsce ochronie gatunkowej. Od pewnego czasu prowadzony jest monitoring tych wyrobisk. Obserwuje się zmianę ich kształtu, obecność wody i ewentualnych zanieczyszczeń, występowanie fauny i flory. W tym roku przeprowadzona została już letnia obserwacja, w planie jest też zimowa.

Część szybów znajduje się w oddaleniu od szlaku niebieskiego. Najbardziej niebezpieczne są te, których wyloty znajdują się w sąsiedztwie jaskini Piekło pod Skibami koło Gałęzic. Tylko jeden z nich przykryty został prowizorycznie dwoma pniami drzew ułożonymi na krzyż.

- Nie było dotąd żadnych zgłoszeń, nikt nie informował, że stanowi to jakieś zagrożenie i niebezpieczeństwo - stwierdza Anna Wrońska z Urzędu Miasta i Gminy w Chęcinach. I obiecuje, że sprawa zostanie przedyskutowana, a władze samorządowe zastanowią się, czy szyby wymagają lepszego zabezpieczenia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Metropolia przekaże gminom kolejne 25,2 mln zł z Funduszu Odporności

Kolejne 25,2 mln zł trafi do gmin Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii z Funduszu Odporności - zdecydowało zgromadzenie GZM podczas środowej sesji. Większość tej kwoty pokryje koszty organizacji transportu publicznego.

Nie żyje prof. Marian Mitręga. Wieloletni pracownik Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego

Nie żyje prof. dr hab. Marian Mitręga. Politolog przez blisko pół wieku związany był z Wydziałem Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. W lipcu skończyłby 74 lata.

Przewodniczący rady nadzorczej JSW zrezygnował z funkcji

Przewodniczący Rady Nadzorczej Jastrzębskiej Spółki Węglowej Łukasz Czopik złożył rezygnację z pełnienia funkcji w radzie nadzorczej spółki ze skutkiem na 30 czerwca 2026 r. - poinformowała w środę JSW.

PGE łączy siły z polską nauką. Podpisano umowy z kluczowymi jednostkami badawczymi

PGE Polska Grupa Energetyczna wchodzi na nowy poziom współpracy z polskim środowiskiem naukowym. Spółka podpisała ramowe umowy z dziewięcioma wiodącymi polskimi uczelniami i instytutami badawczymi, wśród których znajdują się m.in. Instytut Technologii Paliw i Energii oraz Akademia Górniczo‑Hutnicza. Celem partnerstwa jest przyspieszenie prac badawczo-rozwojowych (B+R), szybsze testowanie innowacji oraz ich wdrożenie w skali krajowego giganta energetycznego.