Tunel we wsi Bobrów w gminie Mysłakowice nie zostanie na razie wyremontowany

fot: Tomasz Rzeczycki

Tunel przeznaczony do poszerzenia znajduje się na zachód od przystanku kolejowego Trzcińsko

fot: Tomasz Rzeczycki

Ponad sto milionów złotych miał kosztować remont tunelu kolejowego we wsi Bobrów u podnóża Rudaw Janowickich. Ten jedenasty pod względem długości tunel w polskich górach miał zostać poszerzony tak, aby mogły się w nim mijać dwa pociągi.

Jedyna oferta remontu opiewała na kwotę ponad 120 mln zł., co spółka PKP Polskie Linie Kolejowe uznała za propozycję zbyt wygórowaną. Wśród komentarzy po unieważnieniu przetargu pojawiły się i takie, że za nieco niższą kwotę można by podjąć się rewitalizacji innych linii kolejowych, które mogłyby stanowić trasę objazdową względem tunelu.

Ten jedyny tunel kolejowy na terenie gminy Mysłakowice wykonany został techniką górniczą w 1865 r. Był więc pierwszym tunelem w skali całego Śląska - Dolnego i Górnego. Jednokomorowe wyrobisko wydrążono w twardej granitowej skale. Powstało w niewielkim wzniesieniu, jakim jest Tunelowa Góra (445 m n.p.m.), a budowniczowie wzmocnili wyrobisko obudową z granitowych bloczków. Tunel znajduje się na linii kolejowej nr 274 łączącej Wrocław i Zgorzelec, konkretnie pomiędzy przystankami Wojanów i Trzcińsko.

Chociaż w tunelu znajdują się dwa czynne tory, jednocześnie tylko jeden z nich może być używany. Aby pociągi mogły się w tunelu mijać, niezbędne byłoby poszerzenie komory tunelu.

Mimo niepowodzenia w przetargu, PKP PLK nie rezygnuje z przeprowadzenia prac.

- Prace rewitalizacji tunelu w rejonie Trzcińska obejmą gruntowne odnowienie wnętrza obiektu. Będzie przeprowadzana odcinkowa rozbiórka kamiennej obudowy i budowa nowej żelbetowej konstrukcji. Odnowione zostaną ściany oporowe w sąsiedztwie tunelu. Wykonane zostaną prace związane z odwodnieniem. Przewidziana jest przebudowa torów i sieci trakcyjnej. Efektem prac – obok odnowienia i wzmocnienia konstrukcji tunelu koło Trzcińska - będzie „powiększenie” skrajni obiektu i zwiększenie przepustowości. Więcej pociągów i szybciej będzie mogło przejeżdżać przez „tunelowy” odcinek. Obecnie, ze względu na obowiązujące przepisy, taka organizacja ruchu nie jest możliwa. Jednym z głównych założeń organizacyjnych - przy realizacji prac - jest zachowanie przejezdność linii. Konstrukcja rozkładu jazdy będzie uzgadniana z przewoźnikami. Przewidziano wykorzystanie trakcji elektrycznej lub spalinowej. Do niezbędnego minimum - 42 dni, ograniczono zamknięcie ruchu. To dwa 3 tygodniowe okresy. Wykonawca na realizację zadania będzie miał około dwa lata - wylicza Magdalena Janus z zespołu prasowego PKP Polskie Linie Kolejowe.

Czy tego rodzaju prace w tunelu będą musiały przebiegać pod nadzorem Okręgowego Urzędu Górniczego? Tego nie można jeszcze wyrokować. Przypomnijmy, że prezes Wyższego Urzędu Górniczego wystąpił do ministerstwa z wnioskiem o nowelizację ustawy Prawo geologiczne i górnicze w takim zakresie, aby wszystkie podziemne inwestycje polegające na budowie tuneli podlegały nadzorowi górniczemu. W jakiej postaci wniosek ten zostanie uwzględniony przy konstruowaniu zmian w przepisach, trudno dzisiaj powiedzieć.

Obecnie przez tunel w gminie Mysłakowice kursują pociągi pasażerskie m. in. do stacji Węgliniec, Kudowa-Zdrój, Białystok czy Poznań Główny.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wielki finał „Ekoprzedszkolaka 2026”. 75 przedszkoli z dotacjami na zielone przestrzenie

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Katowicach podsumował pierwszą, pilotażową edycję konkursu „Ekoprzedszkolak”. Do projektu zgłosiło się 141 placówek, a dofinansowanie otrzymało 75 przedszkoli samorządowych z całego województwa śląskiego.

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.

Jerzy Buzek: Z wydobycia węgla na Śląsku musimy wychodzić

- Nie trzeba bać się stwierdzenia, że węgiel kamienny się kończy - mówi prof. Jerzy Buzek, b. premier i szef Parlamentu Europejskiego. Podczas Future Mining Forum & Expo w Katowicach podkreślił, że z wydobycia węgla na Śląsku musimy wychodzić.