Trzysta lat upłynie, nim hałda stanie się pełnowartościowym lasem

fot: Tomasz Rzeczycki

Polana po zlikwidowanym w 2017 r. przez SRK szybie Jan w Bytomiu służy Nadleśnictwu Brynek m.in. do składowania ściętego drzewa

fot: Tomasz Rzeczycki

Ponad trzydzieści hektarów lasów zarządzanych przez Nadleśnictwo Brynek to dawne hałdy górnicze. Osiągane tam efekty w uprawie drzewostanów z przyczyn naturalnych nie mogą dorównywać lasom rosnącym na lepszym podłożu. Do tego brynkowscy leśnicy muszą brać pod uwagę skutki szkód górniczych. Choć w 2022 r. na ich terenie nie odnotowano nowych, to jednak dają znać o sobie poprzednie szkody w lasach na terenie Bytomia.

-  W ostatnich latach ujawniły się szkody będące następstwem dawnej eksploatacji węgla w rejonie dzielnicy Bytom Miechowice na zbiorniku wodnym tzw. Brandka, który powstał w wyniku zapadania się powierzchni gruntu po byłej Kopalni Węgla Kamiennego Powstańców Śląskich”- informuje Janusz Wojciechowski, nadleśniczy w Nadleśnictwie Brynek.

Powierzchnia hałd pogórniczych na terenach zarządzanych przez Nadleśnictwo Brynek wynosi około 36 ha. To tereny leśne, które w latach 70., 80. i 90. XX w. były częściowo wyłączane z produkcji leśnej pod składowiska skały płonnej. Po zakończeniu procesu składowania skały płonnej stosowne decyzje nakładają obowiązek ich rekultywacji na kopalnie, a w obecnym stanie prawnym Spółkę Restrukturyzacji Kopalń.

Proces rekultywacji hałdy przebiega na podstawie zatwierdzonego projektu rekultywacji, w którym oprócz elementów technicznych opisana jest także rekultywacja biologiczna. Polega ona na nasadzaniu różnych gatunków drzew i krzewów charakterystycznych dla siedlisk leśnych w Polsce. Gatunki, które są przede wszystkim nasadzane, to: modrzew, dąb, sosna, jarzębina, robinia akacjowa i brzoza.

- Warunki wzrostu i rozwoju drzew na hałdzie są w oczywisty sposób o wiele bardziej niesprzyjające aniżeli na typowych siedliskach leśnych. Ma to przełożenie na wzrost i rozwój posadzonych tam sadzonek oraz ich stan zdrowotny. Należy w tym miejscu zaznaczyć, że tak naprawdę całkowity procesu rekultywacji zakończy się w momencie wytworzenia się warstwy gleby na skale płonnej, co nastąpi nie wcześniej niż za 200-300 lat - dodaje nadleśniczy Janusz Wojciechowski.

Nadleśnictwo Brynek w 2022 r. nie prowadziło zalesiania żadnych terenów pogórniczych. Rekultywacja tych terenów, w tym głównie hałd, ciąży na następcy prawnym kopalni węgla kamiennego, którym jest obecnie SRK.

Poza górnictwem węglowym w ostatnim czasie na terenie brynkowskich lasów nie notowano podjęcia działalności przez innego rodzaju przedsiębiorców górniczych. W 2022 r. nie doszło do czasowego wyłączenia z produkcji leśnej żadnych terenów zarządzanych przez Nadleśnictwo Brynek w celu eksploatacji złoża, np. piasku czy też innej kopaliny.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Propozycja na piątek? Nocna szychta

W ostatnią lipcową noc będzie można się przekonać, jak wygląda Górny Śląsk po zmroku z okien kolei wąskotorowej.

1616666255 1615887806 stacje energi

Europejczycy chętniej kupują auta na prąd

W Europie sprzedaż samochodów elektrycznych rośnie i jest już większa niż benzynowych. W Polsce elektryki sprzedają się w tym roku słabiej z powodu braku dopłat - czytamy w czwartkowej "Rzeczpospolitej".

Odejdą od węgla. Duża inwestycja na południu woj. śląskiego

Już wiadomo, kto będzie dostarczał ciepło miastu Czechowice-Dziedzice. Od 2030 roku głównym dostawcą energii cieplnej będzie RCEkoenergia, spółka z Grupy Unimot.

2,3 miliarda butelek i puszek zwróconych w pół roku. System kaucyjny zmienia polskie ulice

Po pół roku pełnego funkcjonowania systemu kaucyjnego Polacy zwrócili już 2,3 miliarda opakowań – poinformowała w Sejmie wiceministra klimatu i środowiska Anita Sowińska. Tylko w czerwcu, który przyniósł najwyższy dotąd miesięczny wynik, do systemu trafiło około 700 milionów butelek i puszek.