Trzy lata po zawale rozpoczną się prace zabezpieczające wyrobisko w Krobicy

fot: Tomasz Rzeczycki

Zawał nastąpił w ślepym chodniku sztolni św. Jan odchodzącym od obetonowanej komory w górnej części szybu

fot: Tomasz Rzeczycki

Do końca czerwca 2021 r. ma być gotowy projekt zabezpieczenia zawału w sztolni św. Jan, wchodzącej w skład nieczynnej kopalni cyny w Krobicy w Górach Izerskich. Prace projektowe prowadzi KGHM Cuprum Sp. z o.o. – Centrum Badawczo-Rozwojowe we Wrocławiu.

Kopalnia w Krobicy została udostępniona do zwiedzania w efekcie górniczych prac zabezpieczających, przeprowadzonych od września 2009 r. do maj 2013 r. Znaczna część trasy otrzymała wtedy obudowę drewnianą, a także siatkową i kotwową. W szybie łączącym dolną sztolnię św. Leopold z górną sztolnią św. Jan zabudowano stalowe spiralne schody.

Zawał nastąpił pod koniec 2018 r. w pobliżu szybu, w rejonie ślepych przodków sztolni św. Leopolda, a więc w miejscu, przez które nie prowadzi trasa zwiedzania. W miejscu, gdzie doszło do obsypania się skał, nie było obudowy siatkowej, lecz tylko kotwowa.

Udało się ustalić prawdopodobną przyczynę, jaką było zmniejszenie się wilgotności górotworu w tym właśnie miejscu. Przypuszczalnie udrożniona została dodatkowa szczelina, zwiększająca wentylację wyrobisk. Poza tym nad szybem wycięte zostało drzewo, które swymi korzeniami utrzymywało wilgotność gruntu. Ma to znaczenie, gdyż krobickie wyrobiska położone są płytko. W rejonie szybu nadkład wynosi tylko około dwunastu metrów.

Jako że niewielki zawał nie zagrażał bezpieczeństwu osób przebywających w kopalni, nie było konieczności natychmiastowej likwidacji jego skutków. Teraz jednak gmina Mirsk, będąca właścicielem działki z wylotem sztolni św. Leopold, postanowiła sfinansować górnicze prace zabezpieczające.

- Niedawno były prace pomiarowe przy zawale w zamkniętej części wyrobiska, który miał miejsce jeszcze przed dzierżawą, gmina planuje prace zabezpieczająco-naprawcze - informuje Patrycja Werecka, dzierżawca trasy podziemnej w Krobicy.

Po zakończeniu prac projektowych ma zostać rozpisany przetarg na wykonanie zabezpieczenia.

- Mam nadzieję, że do końca roku uda nam się to zrobić. Jeśli jednak okaże się, że koszty są zatrważająco wysokie, to przesuniemy to zadanie na rok przyszły - mówi Joanna Trudzińska z Urzędu Miasta i Gminy Mirsk.

Prace przy zawale powinny potrwać około tygodnia. Niezbędne będą wiercenia, rozpinanie siatki, zamontowanie konwergometru. Część prac będzie możliwa do przeprowadzenia bez wstrzymywania ruchu turystów.  

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Katowice Airport i Politechnika Krakowska łączą siły. W Pyrzowicach przetestują technologie LiDAR

Politechnika Krakowska rozpoczyna współpracę naukową i dydaktyczną z Międzynarodowym Portem Lotniczym Katowice. Partnerstwo ma wesprzeć rozwój, bezpieczeństwo i niezawodność infrastruktury lotniska w Pyrzowicach. Studenci uczelni zyskają natomiast możliwość odbywania praktyk i staży w jednym z najważniejszych portów lotniczych w Polsce.

Spółdzielnia energetyczna Węglokoksu stawia na rozwój

Spółdzielnia Energetyczna Węglokoks Energia SE 1 wkracza w kolejny etap rozwoju, konsekwentnie zwiększając skalę wykorzystania odnawialnych źródeł energii oraz rozszerzając grono odbiorców korzystających z zielonej energii produkowanej lokalnie.

Sklep PGG z nową funkcją. Odstąpienie od umowy online bez dodatkowych formalności

Polska Grupa Górnicza wprowadziła nowe rozwiązanie w swoim sklepie internetowym. Klienci mogą teraz odstąpić od umowy bezpośrednio z poziomu Profilu Klienta, bez konieczności wypełniania dodatkowych formularzy i wysyłania pism.

1541878885 solitaire rury zat finska nord stream 2

Podejrzany o wysadzenie Nord Streamu zatrzymany w Chorwacji. Wcześniej polski sąd odmówił wydania go Niemcom

Jak informują niemieckie media Wołodymyra Żurawlowa, obywatela Ukrainy podejrzanego przez prokuraturę Niemiec o udział w wysadzeniu gazociągów Nord Stream, zatrzymano w Chorwacji podczas zdjęć do thrillera "Snake Island" inspirowanego tym zdarzeniem.