W chwałowickiej kopalni zmienił się styl zarządzania

fot: ARC

Górnicy z chwałowickich przygotówek znakomicie sobie radzą nawet w najbardziej wymagających warunkach. Na zdjęciu załoga oddziału GRP-3

fot: ARC

Dobre wyniki notują w ostatnich miesiącach oddziały przygotowawcze ruchu Chwałowice kopalni ROW. W 2023 r. górnicy wydrążyli 12 015 m wyrobisk pod nowe fronty wydobywcze. To efekt zmian personalnych i w organizacji pracy, które przełożyły się na zwiększone zaangażowanie załogi w realizację zadań.

W chwałowickiej kopalni zmienił się przede wszystkim styl zarządzania. Stworzony został trzeci oddział robót przygotowawczych GRP-3. Przed jego powołaniem działały jedynie dwa.

– Z perspektywy ponad roku mogę już z całą pewnością przyznać, że była to trafna decyzja. Poprawił się przede wszystkim komfort pracy. Możemy teraz skupić się na drążeniu dwóch wyrobisk i nie zaprzątać sobie głowy kolejnymi zadaniami. Efekty są widoczne w postaci lepszych postępów i dokładniej wykonywanych zadań – przyznaje Tomasz Janoszek, kierownik robót przygotowawczych w ruchu Chwałowice.

Osiągane w ub.r. postępy robót były imponujące. W styczniu 2023 r. oddział GRP-1, którym kieruje sztygar oddziałowy Krzysztof Jaworski, wydrążył 351 m chodnika 4a/III w pokładzie 408/1. Miał on strategiczne znaczenie z punktu widzenia zadań wydobywczych kopalni. Marzec oddział zakończył kolejnym dobrym wynikiem – 175 m dowierzchni badawczej ściany IV-III w pokładzie 408/1. W październiku 2023 r. oddział GRP-3 wydrążył 320 m chodnika badawczo-wentylacyjnego/B w pokładzie 405/1. Natomiast w grudniu oddział GRP-2, nad którym pieczę sprawuje sztygar oddziałowy Tomasz Niedobecki, wydrążył 300 m chodnika taśmowego 4/IIIz w pokładzie 408/2. Rekordowe postępy przodków znalazły wyraz w całościowych postępach miesięcznych. W wymienionych wcześniej okresach wynosiły one odpowiednio: 1001 m, 1081 m oraz 1085 m. Rekordowe natomiast okazały się miesiące maj i listopad, w których oddziały przygotowawcze wydrążyły łącznie 1365 m oraz 1334 m wyrobisk.

Kierowanie oddziałem GRP-3 powierzono sztygarowi oddziałowemu Jackowi Skowronowi. Przebudowa całego pionu pociągnęła za sobą konieczność stworzenia nowych brygad przodkowych i konserwacyjnych.

– W obecnym kształcie pion robót przygotowawczych dysponuje szesnastoma brygadami przodkowymi oraz czterema konserwacyjnymi. Obserwujemy dużą skuteczność w terminowej realizacji zadań, pomimo dość złożonych warunków geologiczno-górniczych, z jakimi górnicy się spotykają. To bardzo młoda wiekowo załoga, niektórzy pracują od zaledwie kilkunastu miesięcy, ale możemy być zadowoleni z ich postawy – zapewnia Tomasz Janoszek.

Warunki geologiczno-górnicze w chwałowickim zakładzie górniczym są rzeczywiście dość zróżnicowane. Występuje m.in. duże nachylenie ścian, sięgające nawet 30 st. Zagrożenie metanowe kształtuje się na poziomie od I do IV kategorii, górnicy mają ponadto do czynienia z zagrożeniem wybuchem pyłu węglowego klasy B. Nie ma na szczęście zagrożenia tąpaniowego.

– Po pierwszym kwartale br. mamy również powody do satysfakcji. Nasze oddziały robót przygotowawczych zaliczyły 400 m do planu techniczno-ekonomicznego. Fedrujemy czterema kombajnami typu R-130 i jednym R-150. To bardzo dobre jak na nasze warunki maszyny. Jeszcze w kwietniu spodziewamy się na naszych frontach robót kolejnego kombajnu R-130. Pracy jest dużo, ponieważ ściany w Chwałowicach charakteryzują się stosunkowo krótkimi wybiegami, od 450 do 660 m. Siłą rzeczy musimy rozcinać znaczną liczbę nowych skrzyżowań. Gdy dobijemy przykładowo do 450 m, to już trzeba rozpoczynać nowe drążenie kolejnego chodnika. Bieżący rok zamierzamy zakończyć rezultatem 11 km wydrążonych wyrobisk i na ten wynik załogę jak najbardziej stać – zapewnia Tomasz Janoszek.

W chwałowickim ruchu kopalni ROW wykorzystywane są m.in. najnowsze kolejki podwieszane spalinowe produkcji Ferrit oraz kolejka spągowa zębata spalinowa produkcji Becker-Warkop o potężnej sile uciągu 240 kN! W ub.r. zakupiono również jedną kolejkę podwieszaną spalinową oraz cztery ciągniki. Maszyny te mają służyć zarówno do transportu materiałów, jak i ludzi. To istotne, ponieważ z biegiem czasu przodki i ściany będą coraz bardziej oddalone od szybu zjazdowego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnicy z tej kopalni zepchnięci na margines i rozczarowani. „Czy uda się dotrwać do emerytury?”

LW Bogdanka ma coraz więcej trudności z konkurowaniem z dotowanym śląskim węglem

W przyszłym tygodniu cena litra benzyny bezołowiowej 95 spadnie o 85 gr, diesla o 70 gr

- W nadchodzącym tygodniu średnia cena detaliczna benzyny 95 spadnie do 6,41 zł/l - o 85 gr; benzyny 98 do 7,20 zł/l - o 88 gr, oleju napędowego do 7,37 zł/l - o 70 gr, a autogazu do 3,02 zł/l, czyli o 2 gr - wynika z piątkowej prognozy analityków biura Reflex.

Co z głową „Żyrafy” z Tauron Parku Śląskiego? Zdemontowano ją już ponad trzy lata temu

Rzeźba „Żyrafa” z Tauron Parku Śląskiego straciła swoją głowę ponad trzy lata temu i do dziś jej nie odzyskała. Rzeźba nadal jest w remoncie i ciągle nie wiadomo kiedy głowa wróci na swoje miejsce, bo problemem jest… szyja. - Firma, która wykonuje tą inwestycję kwestionuje nawet własną ekspertyzę, która mówi o konieczności wymiany szyi – mówi w rozmowie z netTG.pl prezes Tauron Parku Śląskiego Paweł Bilangowski.

JSW przegrała walkę o zwrot składki solidarnościowej. Chodzi o 1,6 mld zł

Minister energii wydał decyzję o odmowie zwrotu nadpłaty z tytułu składki solidarnościowej dla Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Stwierdził, że wniosek jest niezasadny – podała JSW w komunikacie w piątek, 14 sierpnia 2026 r. Zarząd spółki zamierza skorzystać z przysługującego prawa do wniesienia środków ochrony prawnej.