Trzebinia: przybywa firm szukających węgla

fot: Andrzej Bęben/ARC

Przygotowanie nowych regulacji było konieczne przede wszystkim ze względu na prawodawstwo unijne

fot: Andrzej Bęben/ARC

Trzecia firma otrzymała od ministra środowiska koncesję na rozpoznanie złoża węgla kamiennego, rozciągającego się na terenie trzech gmin na zachodzie Małopolski. Dawniej część złoża eksploatowała zamknięta kopalnia "Siersza" w Trzebini.

Jak poinformował we wtorek, 18 lutego, rzecznik urzędu miasta Trzebini Robert Siwek, koncesję na rozpoznanie złoża węgla kamiennego i metanu w obszarze "Siersza-Krystyna" otrzymała firma Hydrotech Carbonia z Rybnika. Obszar objęty koncesją zajmuje ponad 41 kilometrów kwadratowych na terenie małopolskich gmin: Krzeszowice, Trzebinia i Alwernia.

Pod koniec zeszłego roku koncesje otrzymały Kopalnia Granitu Kamienna Góra na złoże "Siersza" o powierzchni ponad 25 kilometrów kwadratowych znajdujące się na terenie gminy Trzebinia oraz katowicka spółka Carbon Investment na złoże "Siersza 2", które obejmuje ponad 13 kilometrów kwadratowych i rozciąga się na terenie gmin Trzebinia i Jaworzno.

Spółka Hydrotech Carbonia, która właśnie otrzymała koncesję będzie miała trzy lata na przeprowadzenie prac badawczych, w tym m.in. wykonanie 4-5 otworów badawczych do głębokości 700 metrów.

Po zrealizowaniu wszystkich zadań zapisanych w koncesji, inwestor będzie mógł starać się w Ministerstwie Środowiska o koncesję na wydobycie węgla z tego obszaru.

Według burmistrza Trzebini Stanisława Szczurka, udzielenie koncesji rozpoznawczych to efekt kilkuletnich rozmów z inwestorami krajowymi i zagranicznymi, zainteresowanymi wznowieniem wydobycia węgla na tym terenie.

- W efekcie aż trzech inwestorów przystąpiło do przewidzianych prawem geologicznym i górniczym procesów koncesyjnych, co rodzi coraz większe nadzieje i szanse na odrodzenie się górnictwa węglowego w rejonie naszej gminy - podkreślił burmistrz.

Zaznaczył, że Trzebinia to gmina z dużymi tradycjami górniczymi, jest tam więc duże poparcie i sentyment wśród mieszkańców dla tej gałęzi przemysłu wydobywczego. W mieście tym od połowy XIX wieku funkcjonowała Kopalnia Węgla Kamiennego "Siersza", która została zamknięta w 2001 roku.

Według mapy geologiczno-gospodarczo-sozologicznej, opracowanej w 2001 roku na zlecenie Gminy Trzebinia przez naukowców z krakowskiego oddziału Polskiej Akademii Nauk, w rejonie Trzebini wciąż zalega pod ziemią około 227 mln ton węgla kamiennego.

Sierszańskie złoża węglowe zostały dobrze rozpoznane, a ich zasobność została oszacowana na podstawie 986 odwiertów badawczych, wykonanych w latach 1939-1992 zarówno z powierzchni ziemi, jak i z wnętrza byłej kopalni. Do głębokości 1000 metrów zasoby złoża "Siersza" oraz "Siersza - obszar rezerwowy" są ulokowane w 14 pokładach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.