Trzeba zmienić prawo, by walczyć z nielegalnym zatrudnianiem

fot: Maciej Dorosiński

Zdaniem PIP by skutecznie walczyć z nielegalnym zatrudnianiem, trzeba zmienić prawo

fot: Maciej Dorosiński

W ostatnich siedmiu latach inspekcja pracy prześwietliła 146 tys. podmiotów pod kątem legalności zatrudnienia; naruszenia przepisów stwierdzono w co drugim; by skutecznie walczyć z nielegalnym zatrudnianiem, trzeba zmienić prawo - wskazuje PIP w opracowaniu dla Rady Ochrony Pracy.

Rada, która obradowała w Sejmie, zapoznała się m.in. z opracowaniem dot. wyników kontroli inspekcji pracy ws. legalności zatrudnienia i innej pracy zarobkowej obywateli polskich oraz cudzoziemców.

- Nielegalne zatrudnienie, umowy cywilnoprawne oraz umowy terminowe stosowane w stosunkach pracy, to dziś jeden z najważniejszych tematów, jeśli chodzi o sprawy związane z ochroną pracy - stwierdziła Główna Inspektor Pracy Iwona Hickiewicz. Wskazała, że w prezentowanym materiale znalazły się wyniki kontroli PiP z ostatnich 7 lat (2007-2013 r.).

Dyrektor departamentu legalności zatrudnienia w PIP Jarosław Leśniewski dodał, że jest to kompleksowe opracowanie, które powstało w wyniku zalecenia Rady Ochrony Pracy z lipca br. Jak mówił, jeśli chodzi o legalność pracy polskich obywateli, inspektorzy przeprowadzili łącznie ponad 152 tys. kontroli, które objęły 146 tys. podmiotów zatrudniających ponad 6 mln osób.

- Najwięcej kontroli przeprowadziliśmy w tych sektorach, gdzie w poprzednich latach stwierdzaliśmy największe ryzyko naruszania przepisów. Był to handel, przetwórstwo i budownictwo - poinformował. Dodał, że 65 proc. skontrolowanych podmiotów stanowiły te najmniejsze.

- W ciągu tych siedmiu lat generalnie naruszenia przepisów stwierdziliśmy w co drugim analizowanym podmiocie - podkreślił.

- Łącznie w analizowanym okresie inspektorzy pracy wykazali naruszenia przepisów dotyczących zawierania umów o pracę oraz zgłaszania do ubezpieczenia społecznego wobec blisko 161,8 tys. osób - dodał.

"Kontrole (...) wykazały znaczącą skalę naruszeń przepisów w zakresie zgłaszania osób wykonujących pracę do ubezpieczenia społecznego. Nieprawidłowości takie dotyczyły 96,2 tys. osób objętych kontrolą (9,3 proc.) i zostały ujawnione w co czwartym podmiocie kontrolowanym: niezgłoszenie do ZUS stwierdzono w 6,7 tys. skontrolowanych podmiotów, nieterminowe zgłaszanie - w 32,4 tys. podmiotów. Do ZUS nie zgłoszono 15,9 tys. osób, natomiast nieterminowe zgłoszenie dotyczyło 80,3 tys. osób (7,7 proc. objętych kontrolą w tym zakresie)" - zaznaczono w opracowaniu.

Kontrolerzy odnotowali też liczne nieprawidłowości, jeśli chodzi o odprowadzanie składek na Fundusz Pracy. Nieopłacenie składek lub ich nieterminowe opłacanie stwierdzono w 37,4 tys. podmiotów. Składki te nie zostały opłacone za 312,9 tys. osób, a łączna kwota nieopłaconych składek w badanym okresie wyniosła 77,1 mln zł.

Leśniewski poinformował, że jeśli chodzi o legalność zatrudnienia i wykonywania pracy przez cudzoziemców w ciągu 7 lat PIP przeprowadziła ponad 12,6 tys. kontroli, a prześwietlane podmioty powierzały pracę 74,5 tys. cudzoziemców. Wskazał, że naruszenia prawa stwierdzono w blisko połowie podmiotów objętych kontrolą.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.